16
sierpnia
poniedziałek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Stefana Węgierskiego
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Sdz 2,11-19
Psalm responsoryjny:
Ps 106 (105), 34-35. 36-37. 39-40. 43ab i 44 (R.: por. 4)
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 3
Ewangelia:
Mt 19, 16-22

Patroni:

  • św. Stefan,
  • św. Arsacjusz,
  • św. Teodor,
  • św. Armagilus,
  • św. Frambaldus,
  • bł. Rudolf z Fusteia,
  • bł. Wawrzyniec Loricatus,
  • św. Roch,
  • bł. Anioł Augustyn Mazzinghi,
  • św. Beatrycze da Silva Meneses,
  • bł. Jan od św. Marty,
  • bł. Szymon i Magdalena Bokusai Kyota i Tomasz, Maria i Jakub Gengoro ,
  • bł. Jan Chrzciciel Ménestrel,
  • bł. Petra od św. Józefa {Anna Józefa} Pérez Florido,
  • bł. Placyd García Gilabert,
  • bł. Henryk García Beltrán,
  • bł. Gabriel {Józef Maria} Sanchís Mompó

Liturgia na dzień 2021-08-16:

Pierwsze czytanie

Sdz 2,11-19
Czytanie z Księgi Sędziów

Izraelici czynili to, co złe w oczach Pana, i służyli Baalom. Porzucili Boga swoich ojców, Jahwe, który ich wyprowadził z ziemi egipskiej, i poszli za cudzymi bogami, którzy należeli do ludów sąsiednich. Oddawali im pokłon i drażnili Pana. Porzucili Pana i służyli Baalowi i Asztartom.

Wówczas zapłonął gniew Pana przeciwko Izraelitom, tak że wydał ich w ręce ciemięzców, którzy ich złupili, wydał ich na łup nieprzyjaciół, którzy ich otaczali, tak że nie mogli im się oprzeć. We wszystkich ich poczynaniach ręka Pana była przeciwko nim na ich nieszczęście, jak to Pan przedtem im zapowiedział i jak im poprzysiągł. I tak spadł na nich ucisk ogromny.

Wówczas Pan wzbudził sędziów, by wybawili ich z ręki tych, którzy ich uciskali. Ale i sędziów swoich nie słuchali, gdyż uprawiali nierząd z cudzymi bogami, oddawali im pokłon. Zboczyli szybko z drogi, po której kroczyli ich przodkowie, którzy słuchali przykazań Pana: ci tak nie postępowali.

Kiedy zaś Pan wzbudzał sędziów dla nich, Pan był z sędzią i wybawiał ich z ręki nieprzyjaciół, póki żył sędzia. Pan bowiem litował się, gdy jęczeli pod jarzmem swoich ciemięzców i prześladowców. Lecz po śmierci sędziego odwracali się i czynili jeszcze gorzej niż ich przodkowie. Szli za cudzymi bogami, służyli im i pokłon im oddawali, nie wyrzekając się swych czynów ani drogi zatwardziałości.

Psalm responsoryjny

Ps 106 (105), 34-35. 36-37. 39-40. 43ab i 44 (R.: por. 4)
Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Izraelici nie wytępili narodów, *
jak im to Pan nakazał,
ale zmieszali się z poganami *
i uczyli się postępować jak oni.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Poczęli czcić ich bałwany, *
które stały się dla nich pułapką.
Składali w ofierze swych synów *
i swoje córki złym duchom.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Splamili się swoimi czynami *
i dopuścili się wiarołomstwa przez swoje występki.
Gniew Pana zapłonął przeciw Jego ludowi, *
aż poczuł wstręt do własnego dziedzictwa.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Uwalniał ich wiele razy, *
oni zaś buntowali się przeciw Jego zamysłom.
Lecz wejrzał na ich utrapienie, *
wysłuchał ich modlitwy.

Pamiętaj o nas i przyjdź nam z pomocą

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 3
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 19, 16-22
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Pewien człowiek podszedł do Jezusa i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?»

Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowuj przykazania».

Zapytał Go: «Które?»

Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego jak siebie samego».

Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?»

Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!»

Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Życiowe priorytety

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Życiowe priorytety

Przypowieść o Bogatym Młodzieńcu nieustannie mimo upływu lat stawia nam pytanie o to, co daje nam prawdziwe szczęście. Ten chłopiec nie tylko miał czego dusza zapragnie. On starał się żyć moralnie. Przestrzegał przykazań i szczycił się tym. Jednak szukał Jezusa nie po to, aby się tym pochwalić, ale aby zadać mu nurtujące go od dawna pytanie. Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Niesamowite! Człowiek, który żyje moralnie, zaniepokojony jest swoją przyszłością i szuka Jezusa, aby zapytać Go o życie wieczne.
Pierwsza odpowiedź uspokaja Młodzieńca, ale nie na tyle, aby zakończyć rozmowę i wrócić do domu. Mówi o swoim moralnym życiu a z jego oczu wciąż bije niepewność. Skrywane i tłumione pragnienie doskonałości, które zostało powstrzymane na zewnętrznym zachowywaniu przykazań. Jednak odpowiedź, jaką daje mu Jezus burzy resztki tak misternie budowanego spokoju ducha. Zbawiciel sam odczytuje z jego duszy pragnienie doskonałości i wyznacza drogę, która wiedzie poprzez szukanie szczęścia nie w bogactwie, ale w pójściu za Mistrzem z Nazaretu.
Wbrew ozorom wyzbycie się bogactwa nie stanowi tu celu samego w sobie. Jest owszem ofiarą, ale zarazem środkiem koniecznym do pozbycia się balastu trzymającego duszę owego młodzieńca zbyt blisko spraw przyziemnych. Jezus zatem prowadzi do ostatecznej konfrontacji pragnień tego chłopca. Pragnienia bycia doskonałym i pragnienia opływania w dobra tego świata, które same w sobie nie dały mu szczęścia. Ta konfrontacja sprawia, że młodzieniec odchodzi zasmucony. Cena za doskonałość okazuje się zbyt wysoka. Przynajmniej dla niego.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Ileż razy w naszym codziennym życiu przeżywamy to samo. Pragnęlibyśmy cnotliwego życia, pociąga nas prawdziwe dobro, piękno, miłość, ale gdyby to dało się pogodzić z naszą bylejakością, naszymi słabościami, które prowadzą nas do ulegania codziennym pokusom. Dokładnie jak w przypadku Ludu Wybranego, który ciemiężony wołał do swego Boga, ale wystarczył krótki czas, aby na nowo kalać się bożkami. Chcemy, aby inni postępowali względem nas uczciwie, ale potrafimy sami rozgrzeszyć się z naszych grzechów i zdrad. Oburza nas postępowanie innych, ale jednocześnie tłumaczymy sobie nasze odstępstwa od reguły. Chodzimy do kościoła, ale byłoby nam miło aby ksiądz mówił to, co się nam podoba i broń Boże nie dotykał drażliwych tematów. Tymczasem Pan pyta wprost: pragniesz doskonałości? Został swój doczesny świat i pójdź za mną, a posiądziesz i doskonałość i życie wieczne.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pragnę doskonałości?