28
sierpnia
sobota
Wspomnienie św. Augustyna, biskupa i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
1 Tes 4, 9-11
Psalm responsoryjny:
Ps 98
Werset przed Ewangelią:
J 13, 34
Ewangelia:
Mt 25, 14-30

Patroni:

  • św. Augustyn,
  • św. Hermes,
  • św. Pelagiusz,
  • św. Julian,
  • św. Aleksander,
  • św. Restytut,
  • św. Wicyniusz,
  • św. Wiwian,
  • św. Mojżesz Etiopczyk,
  • św. Florentyna,
  • bł. Wilhelm Dean i 7towarz.,
  • św. Edmund Arrowsmith,
  • bł. Juniper {Michał} Serra,
  • bł. Karol Arnaldus Hanus,
  • św. Joachima z Vedruna,
  • bł. Jan Chrzciciel Faubel Cano i Artur Ros Montalt,
  • bł. Aureliusz {Józef} Ample Alcaide,
  • bł. Alfons Maria Mazurek

Liturgia na dzień 2021-08-28:

Pierwsze czytanie

1 Tes 4, 9-11
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Bracia:

Nie jest rzeczą konieczną, abyśmy wam pisali o miłości braterskiej, albowiem Bóg was samych naucza, byście się wzajemnie miłowali. Czynicie to przecież w stosunku do wszystkich braci w całej Macedonii.

Zachęcam was jedynie, bracia, abyście coraz bardziej się doskonalili i starali zachować spokój, spełniać własne obowiązki i pracować swoimi rękami, jak to wam przykazaliśmy.

Psalm responsoryjny

Ps 98
Ps 98 (97), 1. 7-8. 9 (R.: por. 9)

Pan będzie sądził ludy sprawiedliwie.

Śpiewajcie Panu pieśń nową, *
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica *
i święte ramię Jego.

Pan będzie sądził ludy sprawiedliwie.

Niech szumi morze i wszystko, co w nim żyje, *
krąg ziemi i jego mieszkańcy.
Rzeki niech klaszczą w dłonie, *
góry niech razem wołają z radości.

Pan będzie sądził ludy sprawiedliwie.

W obliczu Pana, który nadchodzi, *
bo przychodzi osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie *
i ludy według słuszności.

Pan będzie sądził ludy sprawiedliwie.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 13, 34
Alleluja, alleluja, alleluja

Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 25, 14-30
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść:

«Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.

Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.

Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

UTALENTOWANI ŁASKĄ

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

UTALENTOWANI ŁASKĄ
W potocznym języku słowo talent oznacza wrodzone zdolności, których człowiek nie zdobył sam, lecz ma je z urodzenia. Słowo to oczywiście zostało zapożyczone z przypowieści, którą czytamy w dzisiejszej liturgii. W czasach Jezusa talent oznaczał miarę srebra lub złota, której używano jako jednostki rozliczeniowej. Dodajmy, że była to jednostka bardzo duża - ponad 30 kilogramów, a wartość kruszcu była wówczas znacznie wyższa niż dziś. Współczesne użycie tego pojęcia wydaje się logiczne - słudzy otrzymali talenty, bez swojej zasługi, jako zadanie. Nasze wrodzone zdolności, a także różne okoliczności życia, dzięki którym mam określone możliwości działania, stanowią dar od Boga, a zarazem zobowiązanie. Taka interpretacja przypowieści jest uprawniona, ale uważna lektura wskazuje, że Pan Jezus chce nam powiedzieć coś więcej.
Pan powierzył sługom majątek, \"każdemu według jego zdolności\". Tym samym talent nie oznacza po prostu wrodzonych ani nawet nabytych zdolności. Te oczywiście też są darem, jak wszystko co mamy. Ale talenty z przypowieści oznaczają coś więcej. Po pierwsze ma wielką wartość - nawet jeden talent był dla większości słuchaczy Pana Jezusa kwotą niewyobrażalną. I dla nas różnica między miliardem i pięcioma miliardami złotych nie jest duża, bo w ogóle nie operujemy takimi kwotami. Pan daje każdemu taką ilość majątku, jaką jest w stanie zagospodarować. Subiektywnie więc każdy otrzymał tyle samo. Majątek ten może rosnąć pod warunkiem, że jest inwestowany, a więc w jakiś sposób dawany, aby przyniósł korzyść. Wreszcie, pan nagradza tak obu sług, którzy podwoili majątek, bez względu na to, ile otrzymali na wejściu.
Co więc oznaczają talenty? Łaskę. Każdego z nas Bóg kocha miłością nieskończoną. Każdego obdarzył inną zdolnością przyjęcia Jego miłości. Święta Faustyna otrzymała dar nadzwyczajnego kontaktu z Bogiem i pojmowania Jego woli i dobrze go wykorzystała. Człowiek, który nigdy nie miał okazji poznać prawdy o Chrystusie, ale kierując się naturalnym rozumem, szukał prawdy i starał się czynić dobro na szansę wejść do \"radości swego Pana\" wraz wielką mistyczką.
Łaska jest ze swej natury darmowa, ale wymaga przyjęcia, odpowiedzi. Trzeci sługa nie odpowiedział. Święty Augustyn, którego wspomnienie dziś obchodzimy, pisał o nim że został ukarany, ponieważ nie chciał dać (Kazanie 94). Przyjęcie łaski Bożej oznacza pragnienie dawania. Jeśli spotkanie z Bogiem w modlitwie i sakramentach nie prowadzi mnie do pragnienia dzielenia się swoją wiarą z bliźnimi, oznacza to, że nie przyjąłem Jego daru.
Obyśmy zawsze inwestowali miłość, którą Bóg nas obdarzył. Autentyczne życie modlitwy, Spowiedź czy Komunia święta sprawia, że zaczynam dostrzegać okazje do kochania moich bliźnich. Najpierw zaczynam ich w ogóle dostrzegać, a potem, co mogę im dać. Ostatecznie, najcenniejszym darem będzie to, co ja otrzymałem najcenniejszego. A to jest właśnie miłość Boga, którą On przekazuje również za moim pośrednictwem.