28
września
wtorek
Wspomnienie św. Wacława, męczennika
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Za 8, 20-23
Psalm responsoryjny:
Ps 87
Werset przed Ewangelią:
Mk 10, 45
Ewangelia:
Łk 9,51-56

Patroni:

  • św. Wieńczysław,
  • św. Wawrzyniec Ruiz z Manila i XV towarz.,
  • św. Łukasz Alonsus Gorda,
  • św. Alfeusz, Aleksander i Zozym,
  • św. Charyton,
  • św. Zama,
  • św. Eksuperiusz,
  • św. Eustochia,
  • św. Saloniusz,
  • św. Faust,
  • św. Annemundus,
  • św. Chunialdus i Gisilarius,
  • św. Leoba,
  • bł. Bernardyn z Feltre,
  • św. Szymon z Rojas,
  • bł. Jan Shozaburo, Mancius Ichizayemon, Míchael Taiemon Kinoshi, Wawrzyniec Hachizo, Piotr Terai Kuhioye i Tomasz Terai Kahioye ,
  • bł. Franciszek Ksawery Ponsa Casallarch,
  • bł. Amalia Abad Casasempere,
  • bł. Józef Tarrats Comaposada,
  • bł. Nikita Budka

Liturgia na dzień 2021-09-28:

Pierwsze czytanie

Za 8, 20-23
Czytanie z Księgi proroka Zachariasza

Tak mówi Pan Zastępów: «W przyszłości przyjdą ludy i mieszkańcy wielu miast. Mieszkańcy jednego miasta, idąc do drugiego, będą mówili: Pójdźmy zjednać przychylność Pana i szukać Pana Zastępów! – Ja także idę». I tak liczne ludy i mnogie narody przychodzić będą, aby szukać Pana Zastępów w Jeruzalem i zjednać sobie przychylność Pana.

Tak mówi Pan Zastępów: «W owych dniach dziesięciu mężów ze wszystkich języków, którymi mówią narody, uchwyci się skraju płaszcza Judejczyka, mówiąc: Chcemy iść z wami, albowiem zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg».

Psalm responsoryjny

Ps 87
Ps 87 (86), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: por. Za 8, 23)

Pan Bóg jest z nami, wszyscy się radujmy

Gród Jego wznosi się na świętych górach, †
umiłował Pan bramy Syjonu *
bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, *
miasto Boże.

Pan Bóg jest z nami, wszyscy się radujmy

Wymienię Egipt i Babilon wśród tych, którzy mnie znają. †
Oto Filistea, Tyr i Etiopia, *
nawet taki kraj tam się narodził.
O Syjonie powiedzą: «Każdy człowiek urodził się na nim, *
a Najwyższy sam go umacnia».

Pan Bóg jest z nami, wszyscy się radujmy

Pan zapisuje w księdze ludów: *
«Oni się tam narodzili».
I tańcząc, śpiewać będą: *
«Wszystkie moje źródła są w Tobie».

Pan Bóg jest z nami, wszyscy się radujmy

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 10, 45

Alleluja, alleluja, alleluja

Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć
i dać swoje życie jako okup za wielu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 9,51-56
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy dopełniały się dni wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jeruzalem, i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i weszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by przygotować Mu pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jeruzalem.

Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: «Panie, czy chcesz, byśmy powiedzieli: Niech ogień spadnie z nieba i pochłonie ich?» Lecz On, odwróciwszy się, zgromił ich. I udali się do innego miasteczka.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ostrożnie z ogniem!

Janusz Chyła Janusz Chyła



Życie i misja Jezusa skierowane są ku Jerozolimie. Wszystko, co mówił i czynił znajduje dopełnienie w Jego męce, śmierci, zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i zesłaniu Ducha Świętego.

Do tego pielgrzymowania zaprasza swoich uczniów i nas. Wiara polega na dotrzymaniu Mu kroku, na nadążaniu za Jezusem, wypełnianiu Jego poleceń. Apostołowie osobiście poczuli się dotknięci nieprzyjęciem Jezusa w miasteczku samarytańskim. I nas zapewne irytuje brak gościnności wobec Jezusa. A tym bardziej wrogość.

Ewangelista Łukasz nie podaje nazw miejscowości, w której Jezus został odrzucony, a także w której został przyjęty. Mogło i może to być każde miejsce w sensie historycznym, a także ponadczasowym. Wciąż przecież Jezus przechodzi pośród nas i nie zawsze jest życzliwie przyjmowany. Każdy z nas może Go przyjąć lub odrzucić.

Apostołowie Jakub i Jan – zwani synami gromu – pragną przejąć inicjatywę i po ludzku wymierzyć sprawiedliwość tym, którzy Jezusa nie przyjęli. Pomysł to dość problematyczny, ponieważ sprowadzając ogień na ziemię sami mogę się nim poparzyć. Nie wszystko w ich życiu zostało do tej pory uporządkowane zgodnie z wolą Bożą. Jezus wyrażając sprzeciw wobec takiego pomysłu chroni przed konsekwencjami jedynie ludzkiej sprawiedliwości miasteczko samarytańskie oraz samych apostołów. W innym miejscu Jezus powie: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął” (Łk 12, 49). To ogień Jego miłości, który oczyszcza, a nie niszczy. Ogniem nazywany jest też Duch Święty danym nam, abyśmy nadążyli za Jezusem.