30
września
czwartek
Wspomnienie św. Hieronima, prezbitera i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Ne 8, 1-12
Psalm responsoryjny:
Ps 19
Werset przed Ewangelią:
Mk 1, 15
Ewangelia:
Łk 10, 1-12

Patroni:

Liturgia na dzień 2021-09-30:

Pierwsze czytanie

Ne 8, 1-12
Czytanie z Księgi Nehemiasza

Cały lud, jak jeden mąż, zgromadził się na placu przed Bramą Wodną. I domagali się od pisarza Ezdrasza, by przyniósł księgę Prawa Mojżeszowego, które Pan nadał Izraelowi. Pierwszego dnia siódmego miesiąca kapłan Ezdrasz przyniósł Prawo przed zgromadzenie, w którym uczestniczyli przede wszystkim mężczyźni, lecz także kobiety oraz wszyscy inni, którzy byli zdolni słuchać. I czytał z tej księgi, zwrócony do placu znajdującego się przed Bramą Wodną, od rana aż do południa przed mężczyznami, kobietami i tymi, którzy mogli rozumieć; a uszy całego ludu były zwrócone ku księdze Prawa.

Pisarz Ezdrasz stanął na drewnianym podwyższeniu, które zrobiono w tym celu. Ezdrasz otworzył księgę na oczach całego ludu – znajdował się bowiem wyżej niż cały lud; a gdy ją otworzył, cały lud powstał. I Ezdrasz błogosławił Pana, wielkiego Boga, a cały lud, podniósłszy ręce, odpowiedział: «Amen! Amen!» Potem oddali pokłon i padli przed Panem na kolana, twarzą ku ziemi. A lewici objaśniali ludowi Prawo, podczas gdy lud pozostawał na miejscu.

Czytano więc z tej księgi, księgi Prawa Bożego, dobitnie, z dodaniem objaśnienia, tak że lud rozumiał czytanie. Wtedy Nehemiasz, to jest namiestnik, oraz kapłan-pisarz Ezdrasz, jak i lewici, którzy pouczali lud, rzekli do całego ludu: «Ten dzień jest poświęcony Panu, Bogu waszemu. Nie bądźcie smutni i nie płaczcie!» Cały lud bowiem płakał, gdy usłyszał te słowa Prawa. I rzekł im Nehemiasz: «Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie słodkie napoje, poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Bogu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją».

A lewici uspokajali cały lud, wołając: «Uspokójcie się! Wszak ten dzień jest święty. Nie bądźcie przygnębieni!» I cały lud poszedł, by jeść, pić, rozsyłać porcje i wyprawić wielkie obchody radosne, gdyż zrozumieli to, co im ogłoszono.

Psalm responsoryjny

Ps 19
Ps 19 (18), 8-9. 10-11 (R.: por. 9a)

Nakazy Pana są radością serca.

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę, *
świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce, *
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Nakazy Pana są radością serca.

Bojaźń Pańska szczera i trwa na wieki, *
sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.
Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze, *
słodsze od miodu płynącego z plastra.

Nakazy Pana są radością serca.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mk 1, 15
Alleluja, Alleluja, Alleluja

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 10, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich:

«Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co będą mieli: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.

Lecz jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Misjonarz wśród wilków

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Misjonarz wśród wilków

1. Dzisiejsza Ewangelia mówi o posłannictwie uczniów. Nie tylko Dwunastu zostało posłanych, ale także siedemdziesięciu dwóch innych uczniów. W tej liczbie niektórzy dopatrują się aluzji do liczby narodów, które według Księgi Rodzaju powstały po potopie. Sens jest taki, że Ewangelia ma być zaniesiona wszystkim ludom. Żniwo jest wielkie, bo jest nim cały świat. Dlatego „idźcie!”. To wezwanie skierowane jest do wszystkich uczniów Jezusa. A jednak „robotników wciąż mało”. To zdanie można odnieść do spadającej liczby powołań do kapłaństwa. Ale także do osłabienia ducha misyjnego w całym Kościele. Czy można jeszcze dziś mówić w Kościele, że chcemy nawracać innych? To jasne, że wezwanie do nawrócenia jest zawsze apelem do wolności. Dziś jednak już samo tylko proponowanie Jezusa jest uznawane za przemoc. Niestety takie myślenie jest obecne także w Kościele.
2. „Oto posyłam was jak owce między wilki”. To ciekawe, że Pan Jezus obrazuje misję tak mocnym obrazem. Celem misji jest to, aby wilki się nawróciły, czyli stały się owcami, czyli przyłączyły się do trzody Dobrego Pasterza. Ryzyko pogryzienia czy zagryzienia przez wilki jest bardzo realne. Misjonarze mają być zwiastunami pokoju. Nie tego ludzkiego pokoju, ale tego budowanego na pojednaniu człowieka z Bogiem. Mają nieść uzdrowienie i ogłaszać bliskość królestwa Bożego. Po ludzku sądząc są zupełnie bezbronni. Mają tylko Bożą moc, miłość i prawdę. Nic więcej. Ani trzosa, ani torby, ani sandałów. Jedyną ich „bronią” jest świadomość posłannictwa, które nie jest ich wymysłem, ale misją od Jezusa, czyli wcielonego Boga. Misjonarz musi mieć jasną świadomość, komu i czemu służy. Musi być przekonany, że idzie walczyć o życie wieczne. Nikt nie będzie ryzykował życia w imię mglistych celów, w imię pogawędki z wilkami.
3. „Lecz jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie, a nie przyjmą was…”. Nie wszyscy otwierają się na Ewangelię. „Nie jest tak, że Bóg i Kościół mają w świecie samych tylko przyjaciół” (ks. Chrostowski). Najbardziej zamknięci na słowa prawdy, bywają ci, którzy na sztandarach mają hasła o tolerancji, wolności i otwartości. Misjonarz musi się liczyć z możliwością oporu i odrzucenia. Słowa Jezusa brzmią w tym kontekście bardzo twardo: „Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu”. To nie jest tak, że z wszystkim da się rozmawiać w nieskończoność. Są takie sytuacje, kiedy dialog musi się zakończyć. Zamiast rozmowy prowadzącej donikąd skuteczniejszym gestem będzie strząśnięcie pyłu z nóg. W imię prawdy i miłości. Różne współczesne Sodomy zasługują na jasny gest prorockiego protestu.