6
października
środa
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Brunona, prezbitera
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Jon 4, 1-11
Psalm responsoryjny:
Ps 86
Werset przed Ewangelią:
Rz 8, 15
Ewangelia:
Łk 11, 1-4

Patroni:

  • św. Brunon,
  • św. Sagar,
  • św. Fides,
  • św. Roman,
  • św. Magnus,
  • św. Ywius (Iwiusz),
  • św. Pardulphus,
  • bł. Adalbero,
  • św. Arthold,
  • św. Maria Franciszka od Ran Pana Jezusa Chrystusa {Anna Maria} Gallo,
  • bł. Franciszek Hunot,
  • bł. Maria Rosa {Eulalia} Durocher,
  • bł. Izydor od św. Józefa de Loor

Liturgia na dzień 2021-10-06:

Pierwsze czytanie

Jon 4, 1-11
Czytanie z Księgi proroka Jonasza

Gdy Bóg przebaczył Niniwitom, nie podobało się to Jonaszowi i oburzył się. Modlił się więc do Pana i mówił: «Proszę, Panie, czy nie to właśnie miałem na myśli, będąc jeszcze w moim kraju? Dlatego postanowiłem uciec do Tarszisz, bo wiem, że Ty jesteś Bogiem łagodnym i miłosiernym, nieskorym do gniewu i bogatym w łaskę, litującym się nad niedolą. Teraz, Panie, zabierz mi, proszę, moje życie, albowiem lepsza dla mnie śmierć niż życie».

Pan odrzekł: «Czy uważasz, że słusznie jesteś oburzony?»

Jonasz wyszedł z miasta, zatrzymał się po jego wschodniej stronie, tam zrobił sobie szałas i usiadł w cieniu, aby widzieć, co się będzie działo w mieście. A Pan Bóg sprawił, że krzew rycynusowy wyrósł nad Jonaszem, by cień był nad jego głową i żeby mu ująć jego goryczy. Jonasz bardzo się ucieszył tym krzewem. Ale z nastaniem brzasku dnia następnego Bóg zesłał robaczka, aby uszkodził krzew, tak iż usechł.

A potem, gdy wzeszło słońce, zesłał Bóg gorący wschodni wiatr. Słońce tak prażyło Jonasza w głowę, że zasłabł. Życzył więc sobie śmierci i mówił: «Lepiej dla mnie umrzeć, aniżeli żyć».

Na to rzekł Bóg do Jonasza: «Czy słusznie się oburzasz z powodu tego krzewu?» On odpowiedział: «Słusznie jestem śmiertelnie zagniewany». Rzekł Pan: «Tobie żal krzewu, którego nie uprawiałeś i nie wyhodowałeś, który w nocy wyrósł i w nocy zginął. A czyż Ja nie powinienem okazać litości Niniwie, wielkiemu miastu, gdzie znajduje się więcej niż sto dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie odróżniają swej prawej ręki od lewej, a nadto mnóstwo zwierząt?»

Psalm responsoryjny

Ps 86
Ps 86 (85), 3-4. 5-6. 9-10 (R.: 15a)

Panie, Ty jesteś Bogiem miłosiernym

Panie, zmiłuj się nade mną, *
bo nieustannie wołam do Ciebie.
Uraduj duszę swego sługi, *
ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.

Panie, Ty jesteś Bogiem miłosiernym

Ty bowiem, Panie, jesteś dobry i łaskawy, *
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją *
i zważ na głos mojej prośby.

Panie, Ty jesteś Bogiem miłosiernym

Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone †
i Tobie, Panie, oddadzą pokłon, *
będą sławiły Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda, *
tylko Ty jesteś Bogiem.

Panie, Ty jesteś Bogiem miłosiernym

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Rz 8, 15
Alleluja, Alleluja, Alleluja

Otrzymaliście Ducha przybrania za synów,
w którym wołamy: Abba, Ojcze.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 11, 1-4
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: «Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów».

A On rzekł do nich: «Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Naucz nas modlitwy

Arkadiusz Nocoń Arkadiusz Nocoń



Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie. Uczniowie widzą Jezusa na modlitwie, niby prosta sprawa, ale jakże ważna, zwłaszcza w naszych czasach i w naszej religii, gdzie obraz to coraz rzadszy. Niestety. O, gdyby nasi ojcowie wiedzieli jakie ma to znaczenie! Widzieć ojca na modlitwie znaczy bowiem więcej dla dziecka, niż tysiące słów! Wystarczy przypomnieć jaki wpływ na małego Lolka Wojtyłę miał widok klękającego do modlitwy ojca.
– „Tato, boję się o ciebie” – powiedział kiedyś Jasiek do swojego ojca. Tata wybuchnął śmiechem, a zaraz potem, usiłując być poważnym, zapytał. – „A dlaczego to boisz się o mnie”? – „Bo ty, tato, nie modlisz się”. – „Skąd wiesz, że się nie modlę” – zapytał, tym razem już poważnie, ojciec. – „Bo, któryś raz widzę cię jak zasnąłeś przed telewizorem”. – „Proszę księdza – wyznał ojciec – on tego sam nie wymyślił, Ktoś mu to podpowiedział, aby mnie ostrzec”.

A Jezus rzekł do nich: \"Kiedy się modlicie, mówcie …”. Jezus nie woła Maryi, najbardziej rozmodlonej kobiety na świecie, aby nauczyła uczniów modlitwy. Jezus uczy ich sam. W wielu religiach i w wielu kulturach uczenie modlitwy, to sprawa mężczyzn. My oddaliśmy to zadanie kobietom. Może więc dlatego, podpowiadają eksperci, w naszej wierze nie widać modlących się mężczyzn, bo modlitwa kojarzy im się z czymś niewieścim i słabym. Kto wie?

Mówcie: „Ojcze”. Każde z wezwań Modlitwy Pańskiej nadaje się na osobne rozważanie, ale najważniejsze jest chyba właśnie to pierwsze słowo: \"Ojcze\", które skraca dystans między niebem a ziemią. Zwracając się do Boga nie musimy używać grzecznościowych zwrotów i paradoksalnie łatwiej nam zwracać się do Wszechmogącego aniżeli do dyrektora jakiegoś urzędu. A jednak modlitwa ta, to również rachunek sumienia, bo sądzeni będziemy na podstawie jej słów, stąd:
- „nie mów: Ojcze, gdy nie zachowujesz się jak syn;
- nie mów: nasz, gdy jesteś egoistą;
- nie mów: niebo, jeśli myślisz tylko o ziemi;
- nie mów: święć się imię Twoje, jeśli twój język ciągle to Imię znieważa;
- nie mów: przyjdź królestwo Twoje, jeśli całą nadzieję pokładasz w swoim koncie;
- nie mów: bądź wola Twoja, jeśli swoją wolę narzucasz wszystkim wokół;
- nie mów: daj nam chleba, jeśli nie potrafisz go szanować;
- nie mów: przebacz, jeśli sam jesteś zawzięty;
- nie mów: wybaw nas ode złego, jeśli w złym masz upodobanie”.

Będziemy sądzeni na podstawie tej modlitwy, która, jak widzimy, powinna zmieniać nas, a nie Pana Boga.