8
października
piątek
XXVII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Jl 1, 13-15; 2, 1-2
Psalm responsoryjny:
Ps 9
Werset przed Ewangelią:
J 12, 31b-32
Ewangelia:
Łk 11, 15-26

Patroni:

  • św. Pelagia,
  • św. Reparata,
  • św. Feliks,
  • św. Ewodiusz,
  • św. Ragenfredis,
  • św. Hugo,
  • bł. Jan Adams, Robert Dibdale i Jan Lowe

Liturgia na dzień 2021-10-08:

Pierwsze czytanie

Jl 1, 13-15; 2, 1-2
Czytanie z Księgi proroka Joela

Przepaszcie się i płaczcie, kapłani; podnieście lament, słudzy ołtarza, wejdźcie i nocujcie w worach, słudzy Boga mojego, bo odmówiono domowi Boga waszego ofiary pokarmowej i płynnej.

Uświęćcie się przez post, zwołajcie uroczyste zgromadzenie, zbierzcie starców, wszystkich mieszkańców kraju do domu Pana, Boga waszego, i wołajcie do Pana: «Ach, biada! Co za dzień! Bliski jest dzień Pański, zniszczenie przyjdzie od Niszczyciela».

Dmijcie w róg na Syjonie, a wołajcie na górze mej świętej! Niechaj zadrżą wszyscy mieszkańcy kraju, bo nadchodzi dzień Pański, bo jest już bliski. Dzień ciemności i mroku, dzień obłoku i mgły. Jak zorza poranna rozciąga się po górach lud wielki a mocny, któremu równego nie było od początku i nie będzie po nim nigdy aż po lata następnych pokoleń.

Psalm responsoryjny

Ps 9
Ps 9, 2-3. 6 i 16. 8-9 (R.: por. 9a)

Pan będzie sądził ten świat sprawiedliwie.

Chwalić Cię będę, Panie, całym moim sercem, *
opowiadam wszystkie cudowne Twe dzieła.
Cieszyć się będę i radować Tobą, *
zaśpiewam psalm na cześć Twego imienia, Najwyższy.

Pan będzie sądził ten świat sprawiedliwie.

Rozgromiłeś pogan, wygubiłeś grzeszników, *
na wieki wymazałeś ich imię.
Poganie wpadli do dołu, który sami kopali, *
w sidle przez nich ukrytym noga ich uwięzła.

Pan będzie sądził ten świat sprawiedliwie.

A Pan zasiada na wieki, *
przygotował swój tron, by sądzić.
Sam będzie sądził świat sprawiedliwie, *
rozstrzygał bezstronnie sprawy narodów.

Pan będzie sądził ten świat sprawiedliwie.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 12, 31b-32
Alleluja, Alleluja, Alleluja

Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony,
a Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony,
przyciągnę wszystkich do siebie.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 11, 15-26
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus wyrzucał złego ducha, niektórzy z tłumu rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.

On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.

Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.

Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza.

Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: „Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem”. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedmiu innych duchów, złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje” (Łk 11,17)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje” (Łk 11,17)
Doprawdy trudno w to uwierzyć, ale niektórzy z bezpośrednich świadków działalności Jezusa i Jego nadzwyczajnych znaków, zwłaszcza wyrzucania złych duchów, zaczęli Mu zarzucać, że współpracuje przy tym z Belzebubem. Jezus wykorzystuje tę sytuację do tego, aby ostrzec swoich słuchaczy, i nas wszystkich, przed niebezpieczeństwem podziałów, jakie mogą zaistnieć nie tylko w społeczeństwie, ale także w Kościele i w każdej wspólnocie, i również w każdym z nas: „Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali” (Łk 11,17). Warto dzisiaj zastanowić się właśnie nad naszym osobistym „królestwem” i poszukać w nim różnych niespójności, które wpływają także na nasze otoczenie.
Są one obecne także w ludziach, którzy dbają o swoją stronę duchową, chodzą do kościoła, czytają codziennie Pismo święte, przystępują do sakramentu pokuty; innymi słowy, starają się pielęgnować na różne sposoby życie chrześcijańskie, a jednak nie są szczęśliwi, bo czują w sobie jakieś wewnętrzne podziały, które nie pozwalają im, tak jak to było w przypadku wspomnianych w dzisiejszej Ewangelii świadków działalności Jezusa, pełniej otworzyć się na Boga. Wymienione tu i inne praktyki życia religijnego są bardzo ważne, a jednak nie wystarczają; one nie mogą być celem same w sobie, ale mają prowadzić do wewnętrznej harmonii, która może być jedynie dziełem samego Boga.
Jeśli weźmiemy pod uwagę reakcje różnych ludzi na działalność Chrystusa, dostrzeżemy, że najczęściej odrzucali Go właśnie ci, którzy starali się skrupulatnie zachowywać przepisy prawa, ale sercem i myślą byli dalecy od Jego ducha. Zachowywali jedynie pozory, do tego stopnia, że Jezus kiedyś przyrównał ich do grobów pobielanych (zob. Mt 23,27).
Cóż więc powinniśmy czynić? Czy może zaprzestać wspomnianych i podobnych im praktyk? Bynajmniej! Ale raczej nadać im głębszego ducha i starać się wypłynąć na głębię. Nie trzeba mnożyć modlitw, ale ciągle umacniać ducha ufności, pokoju, pokory, a przede wszystkim otwarcia na Boże inicjatywy.
Szatan bowiem ciągle szuka sposobu, aby nas oszukać i wskazać niewłaściwą drogę; dlatego musimy modlić się i czuwać, aby z pomocą łaski Bożej odróżniać co pochodzi od Boga, a co od Belzebuba. Jeśli bowiem raz będziemy wybierać wolę Bożą, a innym razem podpowiedzi szatana, nie pozbędziemy się wewnętrznego podziału i nie zaznamy pokoju.
Jest w dzisiejszym fragmencie Ewangelii zdanie Jezusa, które przynosi nam dużo nadziei: „Jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże” (Łk 11,20). Nie mamy wątpliwości, że Jezus wyrzucał złe duchy palcem Bożym, a zatem przyszło już do nas królestwo Boże i ono jest wśród nas. Trzeba jednak ciągle je budować w nas samych i w naszym otoczeniu, tak jak to czynili święci, a w sposób szczególny Maryja, Matka Jezusa i nasza.