14
października
czwartek
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Kaliksta I, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Małgorzaty Marii Alacoque, dziewicy
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rz 3,21-30
Psalm responsoryjny:
Ps 130
Werset przed Ewangelią:
J 14, 6
Ewangelia:
Łk 11, 47-54

Patroni:

  • św. Kalikst,
  • św. Lupulus,
  • św. Gaudenty,
  • św. Donacjan,
  • św. Fortunat,
  • św. Manechilda,
  • św. Wenanty,
  • św. Angadrisma,
  • św. Dominik,
  • bł. Jakub Laigneau de Langellerie,
  • bł. Anna Maria Aranda Riera,
  • bł. Stanisław Mysakowski i Franciszek Rosłaniec,
  • bł. Roman Lysko

Liturgia na dzień 2021-10-14:

Pierwsze czytanie

Rz 3,21-30
Bracia:

Teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków.

Jest to sprawiedliwość Boża dostępna przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie, które jest w Chrystusie Jezusie. Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania dzięki wierze mocą Jego krwi. Chciał przez to wykazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej – za dni cierpliwości Bożej – wyrażała się w odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość, i aby pokazać, że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który żyje dzięki wierze w Jezusa.

Gdzież więc podstawa do chlubienia się? Została uchylona. Przez jakie prawo? Czy przez prawo uczynków? Nie, przez prawo wiary. Sądzimy bowiem, że człowiek osiąga usprawiedliwienie na podstawie wiary, niezależnie od pełnienia uczynków wymaganych przez Prawo. Bo czyż Bóg jest Bogiem jedynie Żydów? Czy nie również i pogan? Na pewno również i pogan. Przecież jeden jest tylko Bóg.

Psalm responsoryjny

Ps 130
Ps 130 (129), 1-2. 3-4. 5-6 (R.: por. 7bc)

Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia

Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, *
Panie, wysłuchaj głosu mego.
Nachyl swe ucho *
na głos mojego błagania.

Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia

Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, *
Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia, *
aby Ci służono z bojaźnią.

Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia

Pokładam nadzieję w Panu, *
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie.
Dusza moja oczekuje Pana *
bardziej niż strażnicy poranka.

Bóg Zbawicielem, pełnym miłosierdzia

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 6
Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ja jestem drogą, prawdą i życiem,
nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie.

Alleluja, Alleluja, Alleluja

Ewangelia

Łk 11, 47-54
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do faryzeuszów i do uczonych w Prawie:

«Biada wam, ponieważ budujecie grobowce prorokom, a wasi ojcowie ich zamordowali. Zatem dajecie świadectwo i przytakujecie uczynkom waszych ojców, gdyż oni ich pomordowali, a wy im wznosicie grobowce.

Dlatego też powiedziała Mądrość Boża: Poślę do nich proroków i apostołów, a niektórych z nich zabiją i prześladować będą. Tak na to plemię spadnie kara za krew wszystkich proroków, która została przelana od stworzenia świata, od krwi Abla aż do krwi Zachariasza, który zginął między ołtarzem a przybytkiem. Tak, mówię wam, zażąda się zdania z niej sprawy od tego plemienia.

Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania; sami nie weszliście, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli».

Gdy wyszedł stamtąd, uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli gwałtownie nastawać na Niego i wypytywać Go o wiele rzeczy. Czyhali przy tym, żeby Go pochwycić na jakimś słowie.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bez „biada” będzie bieda

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Bez „biada” będzie bieda
1. Pan Jezus rozmawiał twardo z faryzeuszami. Nie owijał w bawełnę, ale mówił prosto z mostu rzeczy mocne i trudne dla nich do przyjęcia. Polemika z faryzeuszami była też formą walki Jezusa o ich zbawienie. Miłość nie zawsze oznacza mówienia zawsze rzeczy miłych i przyjemnych. Miłość idzie w parze z prawdą. Czasem konieczne jest ostrzeżenie przed złem, które przybiera formę „biada”. Jakie „biada” powinno paść pod moim adresem? Warto o tym pomyśleć. Jakie zło, w którym tkwię, a które próbuję być może jakoś sam usprawiedliwić, zasługuje na ostrą Bożą naganę? Bywa, że zło ukrywa się pod zewnętrznym pozorem cnoty. To był właśnie przypadek faryzeuszy. Taki faryzeusz może także mieszkać we mnie.
2. Jezus zarzuca w jakimś sensie całemu narodowi wybranemu to, że nie słuchali proroków. Ten zarzut nie jest czymś nowym. W Starym Testamencie prorocy w mocnych słowach napominali Izraela. Ten nurt prorockiego napomnienia osiąga swój najmocniejszy wyraz w nauczaniu Jezusa. Trzeba te karcące słowa znowu odnieść do siebie. Bóg posyła swoich proroków także do Kościoła. Czy jednak ich słuchamy? Dla mojego pokolenia prorokiem był św. Jan Paweł II. Budujemy mu pomniki, ale czy naprawdę przejęliśmy się do głębi jego nauczaniem? Czy szukamy w nim światła dla obecnego zamętu?
3. Najmocniejsze słowa Jezusa padają pod adresem religijnych elit Izraela. „Wzięliście klucze poznania; sami nie weszliście, a przeszkodziliście tym, którzy wejść chcieli”. Odnosząc te słowa do dzisiejszego Kościoła należałoby je skierować głównie do biskupów, kapłanów, teologów. Kryzys dzisiejszego Kościoła jest bez wątpienia także kryzysem jego przywódców. Bez odważnego, mądrego świadectwa wiary pasterzy, owce się gubią. Jezusowe „biada” nie jest potępieniem, ale mocnym wezwaniem do nawrócenia. W tym sensie jest także na służbie miłości, prawdy i nadziei. Jeśli Kościół z lęku przed krytyką świata w duchu poprawności politycznej przestanie mówić „biada” złu i błędom naszej epoki, stanie się zwietrzałą solą. Miłość bez prawdy staje się tanim sentymentalizmem. Bez „biada” będzie bieda.