23
października
sobota
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Jana Kapistrana, prezbitera albo wspomnienie św. Józefa Bilczewskiego, biskupa
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rz 8, 1-11
Psalm responsoryjny:
Ps 24
Werset przed Ewangelią:
Ez 33, 11
Ewangelia:
Łk 13,1-9

Patroni:

  • św. Jan Kapistran,
  • św. Serwand i German,
  • św. Teodoret,
  • św. Seweryn,
  • św. Seweryn Boecjusz,
  • św. Jan,
  • św. Roman,
  • św. Benedykt,
  • św. Ignacy,
  • św. Ethelfleda,
  • św. Allucius,
  • bł. Jan Dobry,
  • bł. Jan Anioł Porro,
  • bł. Tomasz Thwing,
  • bł. Maria Klotylda Aniela od św. Franciszka Borgii {Klotylda Józefa} Paillot i V towarz.,
  • bł. Arnold {Julian Mikołaj} Reche,
  • bł. Ildefons García, Justynian Cuesta, Eufrazjusz z Celis, Honorinus Carracedo, Tomasz Cuartero, Józef Maria Cuartero,
  • bł. Leonard Olivera Buera,
  • bł. Ambroży Leon {Piotr} Lorente Vicente, Florencjusz Marcin {Alvarus} Ibaliez Lazaro i Honorat {Andrzej} Zorraquino Herrero

Liturgia na dzień 2021-10-23:

Pierwsze czytanie

Rz 8, 1-11
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Teraz dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia. Albowiem prawo Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, wyzwoliło cię spod prawa grzechu i śmierci. Co bowiem było niemożliwe dla Prawa, ponieważ ciało czyniło je bezsilnym, tego dokonał Bóg. On to zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego i dla usunięcia grzechu wydał w tym ciele wyrok potępiający grzech, aby to, co nakazuje Prawo, wypełniło się w nas, o ile postępujemy nie według ciała, ale według Ducha.

Ci bowiem, którzy żyją według ciała, dążą do tego, czego chce ciało; ci zaś, którzy żyją według Ducha – do tego, czego chce Duch. Dążność bowiem ciała prowadzi do śmierci, dążność zaś Ducha – do życia i pokoju: ponieważ dążność ciała jest wroga Bogu, nie podporządkowuje się bowiem Prawu Bożemu, ani nawet nie jest do tego zdolna. A ci, którzy według ciała żyją, Bogu podobać się nie mogą. Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka.

Jeżeli zaś ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. Skoro zaś Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci ze względu na skutki grzechu, duch jednak ma życie na skutek usprawiedliwienia. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.

Psalm responsoryjny

Ps 24
Ps 24 (23), 1-2. 3-4ab. 5-6 (R.: por. 6)

Oto lud wierny, szukający Boga.

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, *
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził *
i utwierdził ponad rzekami.

Oto lud wierny, szukający Boga.

Kto wstąpi na górę Pana, *
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, *
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

Oto lud wierny, szukający Boga.

On otrzyma błogosławieństwo od Pana *
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, którzy Go szukają, *
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

Oto lud wierny, szukający Boga.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ez 33, 11
Alleluja, alleluja, alleluja

Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika,
lecz pragnę, aby się nawrócił i miał życie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 13,1-9
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W tym czasie przyszli jacyś ludzie i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.

Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».

I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał zasadzony w swojej winnicy figowiec; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym figowcu, a nie znajduję. Wytnij go, po co jeszcze ziemię wyjaławia?” Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok go pozostaw, aż okopię go i obłożę nawozem; i może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć”».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

GALILEJCZYCY NIE GORSI OD NAS

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

GALILEJCZYCY NIE GORSI OD NAS

Donieśli Jezusowi o Galilejczykach… Ewangelista nie pisze, jaka była reakcja otoczenia Pana Jezusa na tą przerażającą wiadomość. Z odpowiedzi Jezusa możemy się jej domyśleć. Żydzi gorączkowo szukają uzasadnienia, dlaczego tak się stało. Skoro Bóg jest sprawiedliwy, to nieszczęście tych ludzi musiało być przez nich zawinione. Sprawę ułatwiał fakt, że ofiarami byli Galilejczycy, którzy wśród Judejczyków mieli opinię ludzi zbyt swobodnie traktujących Prawo Mojżeszowe i przejmujących obyczaje pogańskie. Piłat to zbrodniarz i okupant, ale pełni rolę „bicza Bożego” na tych, co nie są wierni nakazom prawdziwej religii. Myśleli więc: „My przestrzegamy szabatu, przestrzegamy, co najmniej na zewnątrz, przykazań, możemy być spokojni.”
Pan Jezus zdecydowanie odrzucił przekonanie, że istnieje proste przełożenie miedzy grzechem a ludzkim cierpieniem. To teoria, podważona już w księdze Hioba, cały czas była popularna wśród Żydów. Trzyma się też całkiem mocno wśród niektórych chrześcijan, mimo że od przyjścia Chrystusa minęło 2000 lat. Ofiary zbrodni Piłata czy też wypadku budowlanego w Siloam nie są większymi grzesznikami od innych i nie ma sensu doszukiwać się przyczyn ich cierpienia w konkretnych grzechach. Oddychamy z ulgą, ale równocześnie budzi się w nas ta sama wątpliwość, co wśród Żydów. Dlaczego to się stało? Czyżby ludzkie nieszczęścia były efektem ślepego losu, nad którym nie panuje nawet Bóg?
Pan Jezus nie odpowiada w tym momencie na to pytanie. Odpowie na nie biorąc na ramiona krzyż. Póki co jednak mówi coś niepokojącego. „Lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. Istnieje więc jakiś związek między grzechem a cierpieniem człowieka. Co więcej, jeśli się nie nawrócę, nie jestem zwrócony ku Bogu, zginę. Tylko w Bogu jest życie. Poza Nim może być co najwyżej trwanie, egzystencja bez radości i nadziei. Tym jest właśnie piekło.
Ofiary Piłata czy katastrofy z Siloam nie zostały ukarane za konkretny grzech. Ich śmierć fizyczna nie jest równoznaczna ze śmiercią wieczną. Jednak doczesne nieszczęście jest okazją dla innych, aby spojrzeli poważniej na swoje życie. Jest wezwaniem do nawrócenia. Warto abyśmy spojrzeli w ten sposób na własne bolesne doświadczenia czy cierpienie, które dotknęło innych. Cierpienie drugiego człowieka jest wezwaniem do miłosierdzia, a to oznacza nawrócenie, a przynajmniej jego początek. Świadomość kruchości własnego istnienia przypomina, że nie na nas samych powinniśmy opierać swoją nadzieję, lecz na Bogu.
Aby nie pozostawić słuchaczy w lęku, Pan Jezus opowiada krótką przypowieść, w której ukazuje Boże miłosierdzie. Wyraża się ono w Jego cierpliwości dla grzeszników i aktywnej pomocy w nawróceniu. Jednak Pan Jezus zaznacza, że ta cierpliwość nie jest nieograniczona. „Może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć”. Kto może postawić granice Bożemu miłosierdziu, skoro On jest Miłością nieskończoną? My sami, jeśli odrzucimy Jego miłość, a cierpliwość uznamy za słabość.