30
października
sobota
XXX Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rz 11, 1-2a. 11-12. 25-29
Psalm responsoryjny:
Ps 94 (93), 12-13a. 14-15. 17-18 (R.: por. 14a)
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 29ab
Ewangelia:
Łk 14, 1. 7-11

Patroni:

  • św. Marcjan,
  • św. Serapion,
  • św. Eutropia,
  • św. Marceli,
  • św. Klaudiusz, Lupercjusz i Wiktoriusz,
  • św. Maksym,
  • św. German,
  • św. Gerard,
  • bł. Benewenuta Boiani,
  • bł. Jan Slade,
  • bł. Terencjusz Albert O'Brien,
  • św. Anioł z Acrio,
  • bł. Jan Michał Langevin,
  • bł. Maria Restytuta {Helena} Kafka,
  • bł. Aleksy Zaryckyj

Liturgia na dzień 2021-10-30:

Pierwsze czytanie

Rz 11, 1-2a. 11-12. 25-29
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Czyż Bóg odrzucił lud swój? Żadną miarą! I ja przecież jestem Izraelitą, potomkiem Abrahama, z pokolenia Beniamina. Nie odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed wiekami.

Pytam jednak: Czy aż tak się potknęli, że całkiem upadli? Żadną miarą! Ale przez ich upadek zbawienie przypadło w udziale poganom, by ich pobudzić do współzawodnictwa. Jeżeli zaś ich upadek przyniósł bogactwo światu, a ich mała liczba – wzbogacenie poganom, to o ileż więcej przyniesie ich zebranie się w całości!

Nie chcę jednak, bracia, pozostawiać was w nieświadomości co do tej tajemnicy – byście o sobie nie mieli zbyt wysokiego mniemania – że zatwardziałość dotknęła tylko część Izraela aż do czasu, gdy wejdzie do Kościoła pełnia pogan. I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak to jest napisane: «Przyjdzie z Syjonu wybawiciel, odwróci nieprawości od Jakuba. I to będzie moje z nimi przymierze, gdy zgładzę ich grzechy».

Co prawda – gdy chodzi o Ewangelię – są oni nieprzyjaciółmi ze względu na wasze dobro; gdy jednak chodzi o wybranie, są oni – ze względu na praojców – umiłowani. Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne.

Psalm responsoryjny

Ps 94 (93), 12-13a. 14-15. 17-18 (R.: por. 14a)
Pan nie odrzuca ludu wybranego

Błogosławiony mąż, którego Ty wychowujesz, Panie, *
i pouczasz swoim prawem,
aby mu dać wytchnienie *
w dniach nieszczęśliwych.

Pan nie odrzuca ludu wybranego

Pan nie odpycha swojego ludu *
i nie porzuca swojego dziedzictwa.
Sąd się zwróci ku sprawiedliwości, *
pójdą za nią wszyscy ludzie prawego serca.

Pan nie odrzuca ludu wybranego

Gdyby Pan mi nie udzielił pomocy, *
szybko by moja dusza zamieszkała w krainie milczenia.
A kiedy myślę: «Moja noga się chwieje», *
wtedy mnie wspiera Twoja łaska, Panie.

Pan nie odrzuca ludu wybranego

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 29ab
Alleluja, alleluja, alleluja

Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokornego serca.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 14, 1. 7-11
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich:

«Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”, a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce.

Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników.

Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

POKORA TO NIE TAKTYKA LECZ MĄDROŚĆ ŻYCIA

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

POKORA TO NIE TAKTYKA LECZ MĄDROŚĆ ŻYCIA

Śledzili Pana Jezusa… Z tego śledzenia prawdopodobnie niewiele się o Nim dowiedzieli. On natomiast przygląda się zaproszonym na ucztę, jawnie, bez używania „technik operacyjnych”. I dostrzega od razu problem, który ma wielu z nich. A jest to problem każdego z nas, od Adama i Ewy, a nazywa się pycha. Pan nie potępia jednak nikogo, lecz wskazuje drogę jego rozwiązania.
Powierzchowna lektura słów Jezusa może prowadzić do wniosku: udawaj pokornego, a wtedy zyskasz. Tylko że Jego rada nie odnosi się do taktyki zajmowania miejsca na przyjęciach. On nam mówi jaki powinien być nasz stosunek do rzeczywistości i do Boga, który jest jej Stwórcą. Zaproszeni na ucztę mają poczekać, aż gospodarz wskaże im miejsce. Sami nie potrafią tego ocenić, bo nie oni tę ucztę urządzili. W ludzkich przedsięwzięciach ich organizator może błędnie ocenić nasze możliwości i zasługi. Bóg, który zorganizował ucztę naszego świata, zna nas lepiej niż my sami. On wie najlepiej, jakie miejsce jest dla każdego z nas najlepsze. Pokora oznacza przyjęcie tego miejsca.
Dlaczego jednak najpierw mamy zająć miejsce ostatnie? Czy to nie jest wyraz kompleksu niższości? Być może w relacjach społecznych zajmowanie na wejściu ostatniego miejsca nie jest roztropne, szczególnie jeśli ktoś ma jakąś daną wcześniej misję. Przykładowo dyplomata nie może sobie pozwolić na postawę wycofania i chowania się, bo reprezentuje nie siebie, lecz wspólnotę, o której interesy musi dbać. Ale wobec Boga sprawa wygląda inaczej. Wiem, że On dał mi godność nieskończoną, więc nie mam żadnych kompleksów. Wiem też jednak, że noszę w sobie słabość grzechu pierworodnego, że mam w sobie nieuporządkowaną skłonność do wywyższania się kosztem innych. Dlatego na wejściu mówię Mu: „Nie chcę być wyżej niż inni, bo nie wiem, jakie jest miejsce, które wyznaczyłeś innym. Dlatego staję na końcu i czekam, które miejsce mi wskażesz”. Tak właśnie postąpił św. Józef. W obliczu tajemnicy dziewiczego poczęcia Jezusa, uznaje, że nie jest godzien w niej uczestniczyć i wycofuje się. Nie jest to jednak ucieczka przed wyzwaniem, lecz pokorne uznanie, że sam z siebie nie może decydować o uczestnictwie w najważniejszym wydarzeniu w historii świata. Gdy tylko otrzymuje od Boga jasny znak, że ma wejść do gry, podejmuje zadanie z odwagą i bez kompleksów.