1
listopada
poniedziałek
Uroczystość Wszystkich Świętych
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Ap 7, 2-4. 9-14
Psalm responsoryjny:
Ps 24, 1-2. 3-4ab. 5-6 (R.: por. 6)
Drugie czytanie:
1 J 3, 1-3
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 28
Ewangelia:
Mt 5, 1-12a

Patroni:

  • św. Cezary,
  • św. Benignus,
  • św. Austremonius,
  • św. Jan i Jakub,
  • św. Marellus,
  • św. Romulus,
  • św. Seweryn,
  • św. Magnus,
  • św. Wigor,
  • św. Licyniusz,
  • św. Maturinus,
  • św. Audomarus,
  • bł. Rajner z Arezzo,
  • bł. Nonius Alvarez Pereira,
  • bł. Piotr Paweł Navarro, Dionizy Fujishima, Piotr Onizuka Sadayu i Klemens Kyuemon ,
  • bł. Piotr d'Arnaud,
  • bł. Rupert Mayer,
  • bł. Teodor Jerzy Romża

Liturgia na dzień 2021-11-01:

Pierwsze czytanie

Ap 7, 2-4. 9-14
Czytanie z Apokalipsy Świętego Jana Apostoła

Ja, Jan, ujrzałem innego anioła, wstępującego od wschodu słońca, a mającego pieczęć Boga żywego. Zawołał on donośnym głosem do czterech aniołów, którym dano moc wyrządzić szkodę ziemi i morzu: «Nie wyrządzajcie szkody ziemi ni morzu, ni drzewom, aż opieczętujemy czoła sług Boga naszego». I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela.

Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: «Zbawienie w Bogu naszym, Zasiadającym na tronie, i w Baranku».

A wszyscy aniołowie stanęli wokół tronu i Starców, i czterech Istot żyjących, i na oblicze swe padli przed tronem, i pokłon oddali Bogu, mówiąc: «Amen. Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków! Amen».

A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: «Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli?» I powiedziałem do niego: «Panie, ty wiesz».

I rzekł do mnie: «To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili».

Psalm responsoryjny

Ps 24, 1-2. 3-4ab. 5-6 (R.: por. 6)
Oto lud wierny, szukający Boga

Do Pana należy ziemia i wszystko, co ją napełnia, *
świat i jego mieszkańcy.
Albowiem On go na morzach osadził *
i utwierdził ponad rzekami.

Oto lud wierny, szukający Boga

Kto wstąpi na górę Pana, *
kto stanie w Jego świętym miejscu?
Człowiek rąk nieskalanych i czystego serca, *
który nie skłonił swej duszy ku marnościom.

Oto lud wierny, szukający Boga

On otrzyma błogosławieństwo od Pana *
i zapłatę od Boga, swego Zbawcy.
Oto pokolenie tych, co Go szukają, *
którzy szukają oblicza Boga Jakuba.

Oto lud wierny, szukający Boga

Drugie czytanie

1 J 3, 1-3
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Najmilsi:

Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi, i rzeczywiście nimi jesteśmy. Świat zaś dlatego nas nie zna, że nie poznał Jego.

Umiłowani, obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest.

Każdy zaś, kto pokłada w Nim nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 28
Alleluja, alleluja, alleluja

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 5, 1-12a
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami:

«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.

Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.

Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.

Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.

Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Kłopotliwa świętość

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Kłopotliwa świętość
Dwa pierwsze listopadowe dni przywykliśmy traktować w podobny sposób. Mówimy o nich, że to dni zadumy i refleksji. Czas zastanowienia się nad sobą, przemijaniem, kruchością ale i wartością ludzkiego życia. Być może z tego względu, że 1 listopada -Uroczystość Wszystkich Świętych Pańskich- jest dniem powszechnie wolnym od pracy, zatarliśmy jakże istotną różnicę między tą uroczystością a Wspomnieniem Wszystkich Wiernych Zmarłych. Łączy je oczywiście to, że zarówno ci którzy już przeżywają swoją pełnię szczęścia przy Bogu jak i dusze czyśćcowe, oczekujące zjednoczenia z Najwyższym są zbawieni. Im już nie grozi potępienie. Jednak pełnia szczęścia zażywana przed Bogiem, którą my nazywamy świętością w czasach nam współczesnych niezwykle przybladła.
Przez całe wieki święci byli przykładami, które staraliśmy się naśladować. Podziwiali i fascynowali się ich życiem. Byli dla nas bohaterami wiary, o których chętnie słuchaliśmy na kazaniach i katechezach. Dziś, przeciętny człowiek przyznający się do chrześcijaństwa zacznie od zapewnień, że on nie jest święty. Co więcej, wielu powie, że świętość to nie dla nich, bo oni są przecież zwykłymi ludźmi. Owszem, świadomość własnej słabości i konieczność pracy nad sobą we współpracy z łaską Bożą to ważny element na drodze do zbawienia. Przeraża jednak to, że wielu ludzi wierzących nie pragnie świętości. Nie dlatego, że wydaje im się zbyt trudna, niemożliwa do osiągnięcia, ale zwyczajnie wydaje im się niepociągająca. Nieatrakcyjna. Ograniczająca ich potencjał, dzięki któremu pragną ułożyć się w życiu. Pewien aktor na pytanie duchownego, jak to możliwe, że ich gra przyciąga oczy i emocje widzów a niejedno kazanie, katecheza czy publicystyka dotycząca wiary nie cieszą się nawet ułamkiem takiej popularności odpowiedział: “my aktorzy o rzeczach nieprawdziwych opowiadamy tak, jakby były prawdziwe, a wielu duchownych o rzeczach prawdziwych mówi tak, jakby były tylko wytworem fikcji literackiej”.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Choć trudno całą odpowiedzialność za kryzys wiary we współczesnym świecie przypisywać kaznodziejom i katechetom, to nie wolno nam zapominać że wiara rodzi się ze słuchania.
Uroczystość Wszystkich Świętych to czas, kiedy powinniśmy się na nowo zachwycić świętością. Przede wszystkim zrozumieć, że świętość odpowiada najskrytszym pragnieniom naszych serc. Jest ukoronowaniem naszych marzeń o miłości i pokoju. Co więcej, bez świętości nigdy nie będzie pokoju, bo tylko Chrystus daje nam pokój, jakiego nie może nam dać świat. Tylko Chrystus mówi o miłości, która w swej pełni przewyższa nawet to, co napisał o niej Święty Paweł w liście do Koryntian. Tylko Zbawiciel jest spełnieniem wiary, że człowiek po trudach doczesnego życia może zaznać trwałego odpoczynku.
PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Jak mówię o wierze, nadziei, miłości, o Chrystusie? Jako pobożnych legendach, czy jak najważniejszej części mojego życia?