6
listopada
sobota
XXXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/I
Pierwsze czytanie:
Rz 16, 3-9. 16. 22-27
Psalm responsoryjny:
Ps 145 (144), 2-3. 4-5. 10-11 (R.: 1b)
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 8, 9
Ewangelia:
Łk 16, 9-15

Patroni:

  • św. Feliks,
  • św. Paweł,
  • św. Melaniusz,
  • św. Iltutus,
  • św. Leonard,
  • św. Kalinikus, Himerius, Teodor, Stefan, Piotr, Paweł, Teodor alter, Jan, Jan alter i towarz. ,
  • św. Sewer,
  • św. Protazy,
  • św. Winnocus,
  • św. Stefan,
  • św. Teobald,
  • bł. Krystyna Stumbelensis

Liturgia na dzień 2021-11-06:

Pierwsze czytanie

Rz 16, 3-9. 16. 22-27
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Pozdrówcie współpracowników moich w Chrystusie Jezusie, Pryskę i Akwilę, którzy za moje życie nadstawili karku i którym winienem wdzięczność nie tylko ja sam, ale i wszystkie Kościoły nawróconych pogan. Pozdrówcie także Kościół, który się zbiera w ich domu.

Pozdrówcie mojego umiłowanego Epeneta, który należy do pierwocin złożonych Chrystusowi przez Azję. Pozdrówcie Marię, która poniosła wiele trudów dla waszego dobra. Pozdrówcie Andronika i Juniasa, moich rodaków i współtowarzyszy więzienia, którzy się wyróżniają między apostołami, a którzy przede mną przystali do Chrystusa. Pozdrówcie umiłowanego mego w Panu Ampliata. Pozdrówcie współpracownika naszego w Chrystusie, Urbana, i umiłowanego mego Stachysa.

Pozdrówcie wzajemnie jedni drugich pocałunkiem świętym! Pozdrawiają was wszystkie Kościoły Chrystusa.

Pozdrawiam was w Panu i ja, Tercjusz, który pisałem ten list. Pozdrawia was Gajus, który jest gospodarzem moim i całego Kościoła. Pozdrawia was Erast, skarbnik miasta, i Kwartus, brat.

Temu, który ma moc utwierdzić was zgodnie z Ewangelią i moim głoszeniem Jezusa Chrystusa, zgodnie z objawioną tajemnicą, dla dawnych wieków ukrytą, teraz jednak ujawnioną, a przez pisma prorockie na rozkaz odwiecznego Boga wszystkim narodom obwieszczoną, dla skłonienia ich do posłuszeństwa wierze, Bogu, który jedynie jest mądry, przez Jezusa Chrystusa, niech będzie chwała na wieki wieków! Amen.

Psalm responsoryjny

Ps 145 (144), 2-3. 4-5. 10-11 (R.: 1b)
Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu

Każdego dnia będę błogosławił Ciebie *
i na wieki wysławiał Twoje imię.
Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały, *
a wielkość Jego niezgłębiona.

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu

Pokolenie pokoleniu głosi Twoje dzieła *
i zwiastuje Twe potężne czyny.
Głoszą wspaniałą chwałę Twego majestatu *
i rozpowiadają Twoje cuda.

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła *
i niech Cię błogosławią Twoi wyznawcy.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa *
i niech głoszą Twoją potęgę.

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 8, 9
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 16, 9-15
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze?

Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!»

Słuchali tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z Niego.

Powiedział więc do nich: «To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca. To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

KIEDY INTERES JEST NAPRAWDĘ OPŁACALNY

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

KIEDY INTERES JEST NAPRAWDĘ OPŁACALNY

Aby dobrze zrozumieć dzisiejszą Ewangelię, musimy najpierw zastanowić się co oznacza pojęcie „niegodziwa mamona”. Czy chodzi po prostu o pieniądze, które byłyby wówczas z natury niegodziwe, a więc prowadzące do grzechu? W takim razie w ogóle nie powinniśmy mieć z nimi nic do czynienia… A przecież gospodarowanie dobrami materialnymi, przy którym pieniądz jest wygodnym i potrzebnym narzędziem, to część naszego życia. Również Pan Jezus pracował, zarabiał na życie i musiał używać pieniędzy. Być może nieraz umawiał się na wykonanie jakieś roboty z ludźmi, którzy dorobili się na handlu czy zarządzaniu majątkami wielkich właścicieli ziemskich. Dlatego opowiada o nich w przypowieściach.
Nie bez powodu Jezus zastąpił słowo „pieniądz” określeniem \"mamona\". Mammon był bliskowschodnim bożkiem pieniądza. Jego imię pochodziło od aramejskiego słowa ma\'mon oznaczającego „zysk”. Ale Żydzi, którzy w tamtym czasie byli już w dużej mierze narodem kupieckim, nie uważali że zysk jest czymś złym. Owszem, staje się niegodziwy, jeśli popycha do niegodziwości. To człowiek swą postawą sprawia, że pieniądz i inne doczesne dobra stają się przeszkodą w kochaniu i byciu posłusznym Bogu. Stają się wówczas bożkiem, Mammonem. Jest jednak możliwe, że używamy ich w sposób zgodny z wolą Boga. Mało tego, ich właściwe użycie daje okazję do pokazania w czynach, że jestem wierny. W Biblii zaś wierność jest jedną z najważniejszych cech miłości Boga do człowieka, a równocześnie kochać Boga oznacza być Mu wiernym.
Kiedy jestem wierny? Wtedy, gdy posługuję się dobrami materialnymi jako środkiem, a nie są one moim celem. Są ważne, bo umożliwiają mi życie i czynienie dobra. Skrajny brak środków materialnych może prowadzić do tego, że wszystkie moje siły są skupione na biologicznym przetrwaniu, co utrudnia mi życie duchowe i patrzenie z miłością na bliźnich. Tym niemniej, nie pokładam w nich nadziei. Dlatego Jezus mówi, aby traktować je jako „cudze”, a nie własne. Nie oznacza likwidację własności, lecz dystans do tego, co posiadam lub używam. Bo wszystko co mam, jest w gruncie rzeczy wypożyczone i kiedyś będę musiał to zostawić.
Pan Jezus mówi o wierności w małych rzeczach. Wszystkie dobra doczesne są małe w porównaniu z dobrami nadprzyrodzonymi: łaską, udziałem w życiu Boga, szczęściem wiecznym. Ale słowa Jezusa są również wezwaniem, abym zwracał uwagę na małe szczegóły. Wszędzie i zawsze, a najbardziej w relacjach z innymi ludźmi. Jednym z przejawów uczciwość w sprawach materialnych. Wierność w małych rzeczach może na przykład oznaczać, że urządzenia czy fundusze firmy w której pracuję używam zawsze zgodnie z tym, na co się umówiłem z pracodawcą. Wierność w małych rzeczach to szacunek dla klienta i staranie o to, żeby za ustaloną cenę otrzymał najlepszy towar czy usługę. A jeśli chce zapłacić jak najniższą cenę, to nie łudzić go, że otrzyma rzecz wysokiej jakości…
Na koniec można jeszcze zadać pytanie: jakich to przyjaciół mamy sobie pozyskać niegodziwą mamoną? Czy chodzi o pracodawcę, partnera w interesach czy klienta? Nawet właściciel najpotężniejszej korporacji nie może mi pomóc w wejściu do wiecznych przybytków. Chyba, że pomoże mi się nawrócić albo wesprze modlitwą, ale to nie ma nic wspólnego z jego majątkiem. Będąc uczciwym w sprawach materialnych z moimi bliźnimi umacniam moją przyjaźń z Bogiem. Tylko On może dać mi majątek trwały: Jego miłość i życie wieczne.