15
grudnia
środa
III Tydzień Adwentu
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Iz 45, 6b-8. 18. 21b-25
Psalm responsoryjny:
Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. Iz 45, 8)
Werset przed Ewangelią:
Iz 40, 9-10
Ewangelia:
Łk 7, 18b-23

Patroni:

  • św. Walerian,
  • św. Maksymin,
  • bł. Marinus,
  • bł. Maria Wiktoria Fornari,
  • bł. Wirginia Centurione,
  • św. Maria Crucifixa De Rosa,
  • bł. Karol Steeb

Liturgia na dzień 2021-12-15:

Pierwsze czytanie

Iz 45, 6b-8. 18. 21b-25

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

«Ja jestem Pan i nikt poza Mną. Ja czynię światło i stwarzam ciemności, sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę. Ja, Pan, czynię to wszystko.

Niebiosa, wysączcie z góry sprawiedliwość i niech obłoki z deszczem ją wyleją! Niechaj ziemia się otworzy, niech zbawienie wyda owoc i razem wzejdzie sprawiedliwość!

Ja, Pan, jestem tego Stwórcą». Albowiem tak mówi Pan, Stworzyciel nieba, on Bogiem, który ukształtował i wykonał ziemię, który ją mocno osadził, który nie stworzył jej bezładną, lecz przysposobił na mieszkanie: «Ja jestem Pan, i nie ma innego. Czyż nie Ja jestem Pan, a nie ma innego Boga oprócz Mnie? Bóg sprawiedliwy i zbawiający nie istnieje poza Mną. Nawróćcie się do Mnie, by się zbawić, wszystkie krańce świata, bo Ja jestem Bogiem, i nikt inny!

Przysięgam na siebie samego, z moich ust wychodzi sprawiedliwość, słowo nieodwołalne. Tak, przede Mną się zegnie wszelkie kolano, wszelki język na Mnie przysięgać będzie, mówiąc: „Jedynie u Pana jest sprawiedliwość i moc”. Do Niego przyjdą zawstydzeni wszyscy, którzy się na Niego zżymali. W Panu uzyska swe prawo i chwały dostąpi całe plemię Izraela».

Psalm responsoryjny

Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. Iz 45, 8)
Ps 85 (84), 9ab i 10. 11-12. 13-14 (R.: por. Iz 45, 8)

Sprawiedliwego spuśćcie nam, niebiosa

Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi: *
oto ogłasza pokój ludowi i swoim wyznawcom.
Zaprawdę, bliskie jest Jego zbawienie †
dla tych, którzy Mu cześć oddają, *
i chwała zamieszka w naszej ziemi.

Sprawiedliwego spuśćcie nam, niebiosa


Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.


Sprawiedliwego spuśćcie nam, niebiosa

Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Sprawiedliwość będzie kroczyć przed Nim, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Sprawiedliwego spuśćcie nam, niebiosa

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Iz 40, 9-10
Alleluja, alleluja, alleluja

Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny,
oto Pan Bóg przyjdzie z mocą.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 7, 18b-23
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jan przywołał do siebie dwóch spośród swoich uczniów i posłał ich do Jezusa z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»

Gdy ludzie ci zjawili się u Jezusa, rzekli: «Jan Chrzciciel przysyła nas do Ciebie z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?»

W tym właśnie czasie Jezus wielu uzdrowił z chorób, dolegliwości i uwolnił od złych duchów; także wielu niewidomych obdarzył wzrokiem. Odpowiedział im więc: «Idźcie i donieście Janowi to, co widzieliście i słyszeliście: Niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Rozterka Jana

ks. Arkadiusz Nocoń ks. Arkadiusz Nocoń

Rozterka Jana   Oscar Keys / Unsplash.com

   Rozterka Jana

   Jan posłał do Jezusa uczniów z zapytaniem: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść”? Jan był człowiekiem nieustraszonym. Nie bał się pustyni, ludzkiej opinii, Heroda. W dzisiejszej Ewangelii widzimy go w końcowym akcie jego dramatu, gdy zamknięty w więzieniu przeżywa rozterkę, bo oto budzą się demony, i szatan szepce mu do ucha: „No, jak to, mówiłeś, że On jest Mesjaszem, że nadchodzi Królestwo, że „siekiera do drzewa już przyłożona” (por. Mt 3, 9) (Jan pojmował Królestwo po żydowsku, jako czas oczyszczenia i nadchodzącej potęgi), a tu, proszę, Twój Mesjasz brata się z grzesznikami, chodzi do celników, wybacza nierządnicom … Poza tym, czy jako twój kuzyn nie mógłby cię z więzienia uwolnić? To aż  taki dla niego problem”? Jakże bliskie są nam te wątpliwości, gdy staramy się Królestwo Boże głosić i je budować, a mamy wrażenie, że się oddala.

   Błogosławiony, kto we Mnie nie zwątpi. On wie jak podatni jesteśmy na lęk, na zwątpienie. Przy pierwszym niepowodzeniu, nie wspominając o prawdziwych nieszczęściach, katastrofach, chorobach, natychmiast, jak przy Janie w więzieniu, staje przy nas szatan ze swym szyderczym pytaniem: „No i gdzie jest twój Bóg? Tak ci odpłaca za twoją wierność, za twoje modlitwy? Prośmy Boga o siły, aby wówczas nie zwątpić.

   Niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni. Jezus nie odpowiada Janowi wprost, każe mu rozpoznać Mesjasza po znakach. Bóg nigdy nie ukazuje się człowiekowi wprost: Gdy cofnę rękę, ujrzysz Mnie z tyłu, lecz oblicza mojego tobie nie ukażę, powiedział do Mojżesza już w Księdze Wyjścia (33, 23). I w naszym życiu obecność Boga, Jego oblicze, oglądać będziemy zawsze „z tyłu”: rozpoznawać będziemy Go po znakach. Umiejętność ich odczytywania jest naszą powinnością, naszym zadaniem, między innymi po to udzielił nam swego Ducha. Oby, to co nas spotyka, dobrego (dary, łaski, uzdrowienia duchowe i fizyczne), i złego (choroba, pandemia, Covid), było dla nas czytelne, jak „wygląd ziemi i nieba”, inaczej narażamy się na ostre słowa Pana: Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a obecnego czasu nie rozpoznajecie? (Łk 12, 59).