19
stycznia
środa
Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
1 Sm 17, 32-33. 37. 40-51
Psalm responsoryjny:
Ps 144 (143), 1b-2. 9-10 (R.: 1b)
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 23
Ewangelia:
Mk 3, 1-6

Patroni:

  • św. Germanicus,
  • św. Poncjan,
  • św. Mariusz, Marta, Audifax i Abakus ,
  • św. Makary Wielki,
  • św. Makary Aleksandryjski,
  • św. Basjan,
  • św. Liberata i Faustyna,
  • św. Launomarus,
  • św. Jan,
  • św. Remigiusz,
  • św. Arseniusz,
  • bł. Marceli Spínola y Maestre

Liturgia na dzień 2022-01-19:

Pierwsze czytanie

1 Sm 17, 32-33. 37. 40-51
Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

Dawid rzekł do Saula: «Niech niczyje serce się nie trapi! Twój sługa pójdzie stoczyć walkę z tym Filistynem». Saul odpowiedział Dawidowi: «To niemożliwe, byś stawił czoło temu Filistynowi i walczył z nim. Ty jesteś jeszcze chłopcem, a on wojownikiem od młodości».

Powiedział Dawid: «Pan, który wyrwał mnie z łap lwów i niedźwiedzi, wybawi mnie również z ręki tego Filistyna». Rzekł więc Saul do Dawida: «Idź, niech Pan będzie z tobą!»

Wziął w rękę swój kij, wybrał sobie pięć gładkich kamieni ze strumienia, włożył je do torby pasterskiej, którą miał, i do kieszeni, a z procą w ręce skierował się ku Filistynowi.

Filistyn przybliżał się coraz bardziej do Dawida, a giermek jego szedł przed nim. Gdy Filistyn popatrzył i przyjrzał się Dawidowi, wzgardził nim dlatego, że był młodzieńcem, i to rudym, o pięknej powierzchowności. I rzekł Filistyn do Dawida: «Czyż jestem psem, że przychodzisz do mnie z kijem?» Złorzeczył Filistyn Dawidowi, przyzywając na pomoc swoich bogów. Filistyn zawołał do Dawida: «Przybliż się tylko do mnie, a ciało twoje oddam ptakom podniebnym i dzikim zwierzętom».

Dawid odrzekł Filistynowi: «Ty idziesz na mnie z mieczem, dzidą i zakrzywionym nożem, ja zaś idę na ciebie w imię Pana Zastępów, Boga wojsk izraelskich, którym urągałeś. Dziś właśnie wyda cię Pan w moje ręce, pokonam cię i utnę ci głowę. Dziś oddam trupy wojsk filistyńskich na żer ptactwu podniebnemu i dzikim zwierzętom: niech się przekona cały świat, że Bóg jest w Izraelu. Niech wiedzą wszyscy zebrani, że nie mieczem ani dzidą Pan ocala. Ponieważ jest to wojna Pana, On więc wyda was w nasze ręce».

I oto, gdy wstał Filistyn, szedł, zbliżając się coraz bardziej ku Dawidowi, Dawid również pobiegł szybko na pole walki naprzeciw Filistynowi.

Potem sięgnął Dawid do torby pasterskiej i wyjąwszy z niej kamień, wyrzucił go z procy, trafiając Filistyna w czoło, tak że kamień utkwił w czole, i Filistyn upadł twarzą na ziemię.

Tak to Dawid odniósł zwycięstwo nad Filistynem procą i kamieniem; trafił Filistyna i zabił go, nie mając w ręku miecza.

Dawid podbiegł i stanął nad Filistynem, chwycił jego miecz i dobywszy z pochwy, dobił go; odrąbał mu głowę. Gdy spostrzegli Filistyni, że ich wojownik zginął, rzucili się do ucieczki.

Psalm responsoryjny

Ps 144 (143), 1b-2. 9-10 (R.: 1b)
Błogosławiony Pan, Opoka moja

Błogosławiony Pan, Opoka moja, †
On moje ręce zaprawia do walki, *
moje palce do bitwy.
On mocą i warownią moją, osłoną moją i moim wybawcą, *
moją tarczą i schronieniem, On, który mi poddaje ludy.

Błogosławiony Pan, Opoka moja

Boże, będę Ci śpiewał pieśń nową, *
grać Ci będę na harfie o dziesięciu strunach.
Ty królom dajesz zwycięstwo, *
Ty wyzwoliłeś Dawida, swego sługę.

Błogosławiony Pan, Opoka moja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 23
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 3, 1-6
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć.

On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: «Podnieś się na środek!» A do nich powiedział: «Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić? » Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: «Wyciągnij rękę!» Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa.

A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Co wolno w szabat?

ks. Arkadiusz Nocoń ks. Arkadiusz Nocoń

Co wolno w szabat?   unsplash.com

Uczynić coś dobrego czy coś złego? Faryzeusze w centrum swojej wiary stawiają przepisy, normy, Jezus natomiast w centrum swego nauczania stawia człowieka (w dzisiejszej Ewangelii również w sposób fizyczny, bo każe niepełnosprawnemu stanąć pośrodku synagogi). Uzdrowienie w szabat człowieka z uschłą ręką jest jednoznaczną manifestacją dobroci Boga i mocnym dla nas przesłaniem, że nie ma takich okoliczności, które by nas dyspensowały od czynienia dobra.

Jako młody kleryk uczestniczyłem kiedyś w spotkaniu z kapelanem polskich żołnierzy, uwięzionych na Wschodzie. Pamiętam, że gdy któryś z nas zadał mu pytanie o mszę świętą i liturgię godzin w obozie, kapłan zamyślił się i po cichu odpowiedział: „no, brewiarz, to akurat szybko nam się skończył, bo jego cieniutkie kartki nadawały się idealnie na robienie skrętów z machorki dla żołnierzy, jedynej ich obozowej pociechy”. Przyjęliśmy te słowa ze zdumieniem, ale stary kapłan i po latach nie miał wątpliwości, że warto było poświęcić karty nabożnej księgi, dla chorej z tęsknoty i lęku duszy żołnierzy (większość z nich zginie w miejscach sowieckiej kaźni), żałując tylko, że zabrał na front jeden tom brewiarza: „nasi dowódcy obiecywali nam przecież, że wojna szybko się skończy”.

Wyciągnij rękę! Słowa te odnoszą się nie tylko do niepełnosprawnego z dzisiejszej Ewangelii, ale i do każdego z nas. „Wyciągnij rękę”, mówi nam Jezus, tę „suchą”, tę martwą, która nie czyni dobra, nie podnosi, nie pomaga, nie błogosławi. Jezus chce nam ją uzdrowić.

Faryzeusze i zwolennicy Heroda śledzili Go i naradzali się przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić. Faryzeusze są cały czas „w akcji”, w ataku na Jezusa, a człowiek z uschłą ręką nie mówi nic, nie komentuje, tylko pokornie wypełnia polecenia Pana: podnosi się i staje na środku synagogi. I właśnie z powodu swego posłuszeństwa otrzymuje łaskę uzdrowienia. Jaka lekcja dla nas: nie „śledzić” posunięć Pana, nie zadawać mu zbędnych pytań, nie atakować. Tylko posłusznie wypełniać Jego wolę. A zobaczymy jeszcze większe cuda!