24
stycznia
poniedziałek
Wspomnienie św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
2 Sm 5, 1-7. 10
Psalm responsoryjny:
Ps 89 (88), 20. 21-22. 25-26 (R.: por. 25a)
Werset przed Ewangelią:
2 Tm 1, 10b
Ewangelia:
Mk 3, 22-30

Patroni:

  • św. Franciszek Salezy,
  • św. Felicjan,
  • św. Sabinian,
  • św. Babylas,
  • św. Eksuperancjusz,
  • bł. Paula Gambara Costa,
  • bł. Wilhelm Ireland i Jan Grove,
  • bł. Maria Poussepin,
  • bł. Wincenty Lewoniuk i XII towarz.,
  • św. Tymoteusz {Józef} Giaccardo

Liturgia na dzień 2022-01-24:

Pierwsze czytanie

2 Sm 5, 1-7. 10
Czytanie z Drugiej Księgi Samuela

Wszystkie pokolenia izraelskie zeszły się u Dawida w Hebronie i oświadczyły mu: «Oto my jesteśmy kości twoje i ciało. Już dawno, gdy Saul był królem nad nami, ty odbywałeś wyprawy na czele Izraela. I Pan rzekł do ciebie: Ty będziesz pasł mój lud – Izraela, i ty będziesz wodzem nad Izraelem».

Cała starszyzna Izraela przybyła do króla do Hebronu. I zawarł król Dawid przymierze z nimi wobec Pana w Hebronie. Namaścili więc Dawida na króla nad Izraelem.

W chwili objęcia rządów Dawid miał lat trzydzieści, a rządził lat czterdzieści. Judą rządził w Hebronie lat siedem i sześć miesięcy, w Jerozolimie zaś całym Izraelem i Judą rządził lat trzydzieści trzy.

Razem ze swoimi ludźmi król wyruszył do Jerozolimy przeciw Jebusytom zamieszkującym tę krainę. Rzekli oni do Dawida: «Nie wejdziesz tutaj, lecz odepchną cię ślepi i kulawi». Oznaczało to: Dawid tu nie wejdzie. Dawid jednak zdobył twierdzę Syjon, to jest Miasto Dawidowe.

Dawid stawał się coraz potężniejszy, bo Pan, Bóg Zastępów, był z nim.

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 25-26 (R.: por. 25a)
Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

Mówiąc kiedyś w widzeniu *
do świętych Twoich, rzekłeś:
«Na głowę mocarza włożyłem koronę, *
wyniosłem wybrańca z ludu.

Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

Znalazłem Dawida, mojego sługę, *
namaściłem go moim świętym olejem,
by ręka moja zawsze przy nim była *
i umacniało go moje ramię».

Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

«Z nim moja wierność i łaska, *
w moim imieniu jego moc wywyższona.
Jego władzę rozciągnę nad morzem, *
a jego panowanie nad rzekami».

Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Tm 1, 10b
Alleluja, alleluja, alleluja

Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył,
a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 3, 22-30
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy».

Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Czyją mocą i jakim prawem?

ks. Mirosław Matuszny ks. Mirosław Matuszny

Czyją mocą i jakim prawem?   unsplash.com

To przedziwne, że ci, którzy oczekiwali na Mesjasza, tak zawzięcie starali się dyskredytować postać Jezusa w oczach współczesnych sobie. Nie było bowiem chyba bardziej absurdalnego argumentu jak właśnie ten, że Jezus mocą Belzebuba wyrzuca złe duchy. Stąd też właśnie przy tej okazji Zbawiciel opowiada o grzechu przeciwko Duchowi Świętemu. Jeśli bowiem Duch Święty jest przewodnikiem Kościoła, prowadzi nas do zbawienia, jeżeli Jego mocą dokonują się najważniejsze rzeczy w historii Mistycznego Ciała Chrystusa, to zaiste, przypisanie tego wszystkiego Księciu Ciemności oznacza najbardziej dotkliwą zatwardziałość serca. Człowiek, którego serce jest tak zatwardziałe, że najgłębsze dowody Bożej miłości oraz siła miłosierdzia odbijają się od jego serca niczym przysłowiowy groch od ściany, pozostaje szczelnie zamknięty na wszelkie działanie Bożej łaski.

Stąd też dzisiaj przez grzechy przeciwko Duchowi Świętemu rozumiemy takie postawy, które uniemożliwiają Bogu skuteczne dotarcie z Jego orędziem nawrócenia i z potęgą miłosierdzia. Bóg jest wszechmocny. To prawda. Bóg jednak obdarował człowieka wolnością i jedyne, co może, aby wzbudzić w nas pragnienie nawrócenia, to przynaglać nas. Nie zmuszać, nie łamać naszej woli, ale ustawicznie, z metodyczną cierpliwością pukać do naszego serca w nadziei na to, że miłosierdzie przełamie jego obojętność.

Wielu nie rozumie, dlaczego Bóg, pokonując zło, ofiarując swojego Syna na zbawienie za grzechy świata, pozostawił wciąż Złemu możliwość czynienia człowiekowi szkody. Jednak dylemat ten rozwiązuje zrozumienie, czym jest prawdziwa wolność. Człowiek wolny kocha Boga nie dlatego, że nie ma innego wyboru, ale właśnie dlatego, że dokonując wyboru, odrzuca to, co złe i wybiera to, co dobre, rezygnuje niekiedy nawet z dobra mniejszej wartości, aby opowiedzieć się za dobrem bezwzględnym, za Bogiem.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE

Czy dziś również znajdują się ludzie, którzy w Chrystusie widzą nie Zbawiciela, ale księcia demonów, który gromi je mocą ich przywódcy? Pytanie to wydaje się być pytaniem retorycznym. Wystarczy spojrzeć na ludzi, którzy w chrześcijaństwie i w Kościele widzą zło, które z całych sił zwalczają. Mienią się być osobistymi wrogami Chrystusa i Kościoła nie ze względu na grzechy ludzi Kościoła, ale właśnie na głoszoną naukę Chrystusową, ze względu na Ewangelię, która domaga się odrzucenia zła i pokonania grzechu. Jeżeli zatem nie poddamy się pod panowanie Ducha Świętego, nie posiądziemy jego owoców. Jeżeli nie pójdziemy za Chrystusem, marzenia o raju na ziemi skończą się jedynie kolejną wersją piekła w relacjach międzyludzkich i relacjach ze światem. Patrząc zatem na świadectwo Ewangelii, na moc Chrystusa i życie świętych Pańskich, trzeba nam skruszyć własne serca i uznać, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym ku chwale Boga Ojca.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH

Czy przemawiają do mnie cuda Zbawiciela i jego nauka?