11
lutego
piątek
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
1 Krl 11, 29-32; 12, 19
Psalm responsoryjny:
Ps 81 (80), 10-11b. 12-13. 14-15 (R.: por. 11a i 9a)
Werset przed Ewangelią:
Dz 16, 14b
Ewangelia:
Mk 7, 31-37

Patroni:

  • Najśw. Maria Panna z Lourdes,
  • św. Soteria,
  • Męczennicy z Numidii,
  • św. Castrensis,
  • św. Sekundyn,
  • św. Seweryn,
  • św. Grzegorz Pp II,
  • św. Paschalis Pp I,
  • św. Ardanus,
  • bł. Tobiasz {Franciszek} Borras Romeu

Liturgia na dzień 2022-02-11:

Pierwsze czytanie

1 Krl 11, 29-32; 12, 19
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Gdy pewnego razu Jeroboam wyszedł z Jerozolimy, spotkał go na drodze prorok Achiasz z Szilo, odziany w nowy płaszcz. Sami tylko obydwaj byli na polu.

Wtedy Achiasz zdjął nowy płaszcz, który miał na sobie, porozdzierał go na dwanaście części i powiedział Jeroboamowi: «Weź sobie dziesięć części, bo tak rzekł Pan, Bóg Izraela: Oto wyrwę królestwo z ręki Salomona, a tobie dam dziesięć pokoleń. Jedno tylko pokolenie będzie miał ze względu na Dawida, mego sługę, i ze względu na miasto Jeruzalem, które wybrałem ze wszystkich pokoleń Izraela».

Tak więc Izrael odpadł od rodu Dawida po dzień dzisiejszy.

Psalm responsoryjny

Ps 81 (80), 10-11b. 12-13. 14-15 (R.: por. 11a i 9a)
Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Nie będziesz miał obcego boga, *
cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Ja jestem Panem, Bogiem twoim, *
który cię wywiódł z ziemi egipskiej.

Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Lecz mój lud nie posłuchał mego głosu, *
Izrael nie był Mi posłuszny.
Zostawiłem ich przeto ich twardym sercom, *
niech postępują według swych zamysłów.

Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Gdyby mój lud Mnie posłuchał, *
a Izrael kroczył moimi drogami,
natychmiast bym zgniótł ich wrogów *
i obrócił rękę na ich przeciwników.

Ja jestem Bogiem, słuchaj mego głosu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Dz 16, 14b
Alleluja, alleluja, alleluja

Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 7, 31-37
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu.

Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: «Effatha», to znaczy: Otwórz się. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić.

Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I przepełnieni zdumieniem mówili: «Dobrze wszystko uczynił. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Effata, to znaczy: Otwórz się” (Mk 7,34)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Effata, to znaczy: Otwórz się” (Mk 7,34)   Unsplash.com

Tym razem to nie sam zainteresowany prosił o uzdrowienie, ale w jego imieniu uczynili to jego znajomi. Ewangelista stwierdza: „Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę” (Mk 7,32). To piękny gest ze strony tych anonimowych ludzi, być może krewnych i znajomych, którzy, znając cierpienie ich bliźniego, postanowili mu pomóc i doprowadzić go do Tego, który miał moc uzdrawiania. Ich postawa stanowi zachętę dla nas wszystkich, często zbyt skoncentrowanych na sobie, zabieganych i zatroskanych przede wszystkim o nasze sprawy, nie dostrzegających trosk innych. Warto dzisiaj rozejrzeć się wokół nas i postarać się pomóc choćby komuś jednemu, w takiej czy innej dziedzinie „głuchoniememu”, i ułatwić mu spotkanie z Panem. Okazji z pewnością nie zabraknie…


Jezus „spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: Effata, to znaczy: Otwórz się!” (Mk 7,34). To bardzo ogólne zaproszenie, które może być interpretowane doprawdy na różne sposoby, bez zawężania do sprawy fizycznego słuchu. Jezus zachęcał tego człowieka do otwarcia się na świat, a przede wszystkim na ludzi i otoczenie. Głuchoniemy miał do tej pory bardzo ograniczone możliwości kontaktu i zawiązywania znajomości, relacji, przyjaźni. Teraz wszystko to staje się dla niego zupełnie inne. 


    Jezus kieruje do każdego z nas swoje tajemnicze słowo effatha, czyli otwórz się! Ażeby spełnić prośbę Mesjasza, trzeba najpierw dostrzec w nas obszary „głuchoty”, zamknięcia, wewnętrznych blokad, swoich niedobrych przyzwyczajeń, koncentracji na samym sobie. Tak wiele się tego nazbierało i tak bardzo potrzebujemy interwencji Pana, aby nam przywrócił „słuch” i nas „otworzył”…


Kiedy bezpośredni świadkowie cudu opisanego w dzisiejszej Ewangelii dostrzegli, że głuchoniemy zaczął mówić, zauważyli: „Dobrze wszystko uczynił. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę” (Mk 7,37). Pan czyni wszystko dobrze i gotów jest dzisiaj przywrócić nam „słuch” na Jego zbawcze słowa, tak bardzo wyróżniające się w potoku wielu zdań, które słyszymy każdego dnia.  


    Dzisiaj wspominamy Najświętszą Maryję Pannę z Lourdes, która ukazała się w 1858 r. w Grocie Massabiele czternastoletniej wówczas Bernadecie Soubirous, chorowitemu dziecku, cierpiącemu m. in. na astmę. Niektórzy uważali ją za osobę naiwną i prostoduszną, ona jednak wiedziała, że przeżyła swoje effata, którego nikt jej nie mógł odebrać. Później wstąpiła do klasztoru; tam zmarła na gruźlicę, gdy miała 35 lat. Papież Pius XI kanonizował ją w 1933 r. 


    Módlmy się dzisiaj, w Światowy Dzień Chorego, za wszystkich cierpiących na duchu i na ciele i wypraszajmy dla nich i dla siebie, za pośrednictwem Matki Bożej z Lourdes i św. Bernadetty Soubirous, łaskę otwierania się na uzdrawiającego Pana.