16
lutego
środa
VI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Jk 1,19-27
Psalm responsoryjny:
Ps 15
Werset przed Ewangelią:
Ef 1, 17-18
Ewangelia:
Mk 8,22-26

Patroni:

  • św. Juliana,
  • św. Eliasz, Jeremiasz, Izajasz, Samuel, Daniel, Pamfil (dwóch), Walens, Paweł, Porfiriusz, Seleucus, Teodulus i Julian ,
  • św. Marutha,
  • bł. Filipa Mareri,
  • bł. Mikołaj Paglia,
  • bł. Józef Allamano

Liturgia na dzień 2022-02-16:

Pierwsze czytanie

Jk 1,19-27
Czytanie z Listu Świętego Jakuba Apostoła

Wiedzcie, bracia moi umiłowani: każdy człowiek winien być chętny do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. Gniew bowiem męża nie wypełnia sprawiedliwości Bożej. Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze.

Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Jeżeli bowiem ktoś tylko przysłuchuje się słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do męża oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. Kto zaś pilnie rozważa doskonałe Prawo, Prawo wolności, i wytrwa w nim, ten nie jest słuchaczem skłonnym do zapominania, ale wykonawcą dzieła; wypełniając je, otrzyma błogosławieństwo.

Jeżeli ktoś uważa się za człowieka religijnego, lecz łudząc serce swoje, nie powściąga swego języka, to pobożność jego pozbawiona jest podstaw. Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca jest taka: opiekować się sierotami i wdowami w ich utrapieniach i zachować siebie samego nieskażonym wpływami świata.

Psalm responsoryjny

Ps 15
Ps 15 (14), 1-2. 3 i 4b. 4c-5 (R.: por. 1b)

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto będzie przebywał w Twym przybytku, Panie, *
kto zamieszka na Twej świętej górze?
Ten, który postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie *
i mówi prawdę w swym sercu.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto swym językiem oszczerstw nie głosi, *
kto nie czyni bliźniemu nic złego;
nie ubliża swoim sąsiadom, *
ale szanuje tego, kto się boi Pana.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto dotrzyma, przysięgi dla siebie niekorzystnej *
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu. *
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ef 1, 17-18
Alleluja, alleluja, alleluja

Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem,
abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 8,22-26
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: «Czy coś widzisz?» A gdy ten przejrzał, powiedział: «Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa».

Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie.

Jezus odesłał go do domu ze słowami: «Tylko do wsi nie wstępuj!»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Dziwny cud

ks. Arkadiusz Nocoń ks. Arkadiusz Nocoń

Dziwny cud   unsplash.com

Przyprowadzili Mu niewidomego. A Jezus ujmuje go za rękę, wyprowadza poza wieś, zwilża mu oczy śliną i kładzie na niego swą rękę. Uderza nas ten bliski kontakt Jezusa z chorym, jakby chciał nam przez to powiedzieć, że objawia swą moc wtedy, gdy jesteśmy z Nim blisko, na wyciągnięcie ręki, że uzdrawia nas przez swój dotyk, przez swoje Ciało. Każda msza święta, każda Komunia Święta jest takim właśnie dotknięciem nas przez Jezusa, abyśmy widzieli wszystko coraz  „jaśniej i wyraźniej”.

Wyprowadził niewidomego poza wieś. W Betsaidzie, miejscowości św. Piotra, Jezus jest doskonale znany. Kiedy więc przyprowadzono do Niego niewidomego ludzie oczekiwali na cud, emocje sięgały zenitu. Jezus tymczasem wyprowadza niewidomego poza wieś, z dala od tłumu, od hałasu i rozgrzanych emocji. Cud uzdrowienia niewidomego dokonuje się w zupełnej ciszy i Jezus chce aby takim pozostał, bo poleca niewidomemu, aby nie wstępował do wsi. Dla Jezusa ważna jest tylko chwała Boża i dobro człowieka, a nie hałas jaki wokół tego powstaje.

Potem znowu położył ręce na jego oczy. Uzdrowienie niewidomego jest dwuetapowe. Odbywa się niejako „na raty”. W pierwszej chwili niewidomy widzi bowiem tylko zarysy otaczającego go świata, a ludzi postrzega niczym chodzące drzewa, dopiero później widzi „jasno i wyraźnie”. Dla wielu ten cud jest trochę dziwny, jakby Jezusowi coś przy nim „nie wyszło” (może dlatego wspomina o nim tylko św. Marek, a inni ewangeliści milczą?). Bibliści uspokajają nas tymczasem i każą nam widzieć w tym wydarzeniu najpierw nawiązanie do Mojżesza na pustyni, który też dwukrotnie musiał uderzyć laską w twardą skałę, aby wypłynęła z niej woda. Następnie, każą nam oba te wydarzenia odczytywać w sensie duchowym, jako pewnego rodzaju „wysiłek” Boga względem człowieka, aby ten przejrzał i uwierzył. Dalej, zwracają również uwagę, że każde uzdrowienie, zwłaszcza to duchowe, jest pewnym procesem, podróżą, w czasie której nie wszystko od razu widzimy jasno i nie wszystko od razu rozumiemy, stąd potrzebujemy nieustannego “dotyku” Boga, aby poprawiał nasz wzrok i pozwalał nam coraz lepiej widzieć.