28
lutego
poniedziałek
VIII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
1 P 1, 3-9
Psalm responsoryjny:
Ps 111 (110), 1b-2. 5-6. 9 i 10c (R.: 5b)
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 8, 9
Ewangelia:
Mk 10, 17-27

Patroni:

Liturgia na dzień 2022-02-28:

Pierwsze czytanie

1 P 1, 3-9
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Piotra Apostoła

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei: do dziedzictwa niezniszczalnego i niepokalanego, i niewiędnącego, które jest zachowane dla was w niebie. Wy bowiem jesteście przez wiarę strzeżeni mocą Bożą dla zbawienia, gotowego objawić się w czasie ostatecznym.

Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od niszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa. Wy, choć nie widzieliście, miłujecie Go; wy w Niego teraz, choć nie widzicie, przecież wierzycie, a ucieszycie się radością niewymowną i pełną chwały wtedy, gdy osiągniecie cel waszej wiary – zbawienie dusz.

Psalm responsoryjny

Ps 111 (110), 1b-2. 5-6. 9 i 10c (R.: 5b)
Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Z całego serca będę chwalił Pana *
w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu.
Wielkie są dzieła Pana, *
zgłębiać je mają wszyscy, którzy je miłują.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Dał pokarm bogobojnym, *
pamiętać będzie wiecznie o swoim przymierzu.
Ludowi swemu okazał potęgę dzieł swoich, *
oddając im posiadłości pogan.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Zesłał odkupienie swojemu ludowi, *
na wieki ustanowił swoje przymierze,
imię Jego jest święte i wzbudza trwogę, *
a Jego sprawiedliwość będzie trwać na wieki.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 8, 9
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 10, 17-27
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, zaczął Go pytać: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»

Jezus mu rzekł: «Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę».

On Mu odpowiedział: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości».

Wtedy Jezus spojrzał na niego z miłością i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną». Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

Wówczas Jezus spojrzał dookoła i rzekł do swoich uczniów: «Jak trudno tym, którzy mają dostatki, wejść do królestwa Bożego». Uczniowie przerazili się Jego słowami, lecz Jezus powtórnie im rzekł: «Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego».

A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: «Któż więc może być zbawiony?»

Jezus popatrzył na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Pomiędzy dobrem a doskonałością

ks. Mirosław Matuszny ks. Mirosław Matuszny

Różne są rodzaje dobra. Na szczycie jego hierarchii stoi dobro godziwe. Takie, którego pragniemy ze względu na nie samo. Drogą do jego osiągnięcia będzie dobro pożyteczne - upragnione ze względu na to, iż staje się środkiem do osiągnięcia jeszcze innego rodzaju dobra. Na końcu będzie dobro przyjemne. Miłe dla oczu, podniebienia i uszu. Owszem, niekiedy to co godziwe i to co przyjemne mogą iść w parze, podobnie jak to, co pożyteczne i to co przyjemne.

Problem naszego życia nie tyle polega na tym, że pragniemy zła, nieszczęścia i krzywdy. To są raczej wyjątki w społecznościach ludzkich. Problem z dobrem i szczęściem w naszym codziennym życiu związany jest z pomyleniem hierarchii dobra. Ze zbytnim skupieniu na naszym dobru własnym, czasem osiąganym kosztem dobra innego człowieka. Młodzieniec, który przyszedł do Chrystusa, nazwał Jezusa dobrym i pytał o to, co ma zrobić, aby osiągnąć zbawienie. Jezus daje mu prostą odpowiedź. Znasz przecież przykazania. On dumnie stwierdza, że przestrzega ich wszystkich, ale Jezus który zna i przenika serca i sumienia wie, że tego młodzieńca stać na wiele więcej.

Pragnie aby nie poprzestawał na tym dobru, którym jest unikanie złego. Wzywa do pójścia za Sobą. Składa zatem propozycje temu młodzieńcowi: zostaw to co masz, pozbądź się dóbr doczesnych a później przyjdź i chodź za mną. Nie ujawnia więcej. Nie tłumaczy i nie obiecuje żadnego miejsca pośród apostołów. Nie kreśli przed nim nawet celu owego rozdania dóbr ziemskich i pójścia za Nim.

Jednak już to wystarczy, aby ów młodzieniec odszedł zasmucony. Dobra, które posiadał nie dawał mu szczęścia a jednak tak mocno wiązały go ze sobą, że nie pozwoliły wznieść wzroku ku niebu. Nie dały najmniejszej szansy na to, by się wybrał w Himalaje Ducha.

 SŁOWO JAKŻE AKTUALNE

Czyż nasze życie po wielokroć nie jest podobne do życia owego młodzieńca? Stawiamy sobie ambitne cele. Chcemy żyć dostatnio, w poczuciu bezpieczeństwa nie wadząc nikomu i nie dopuszczamy do siebie tej myśli, że to co materialne bardzo szybko przeminie i że to, co zgromadziliśmy, kiedyś trzeba będzie zostawić. Nie chcemy zdawać sobie sprawy z tego że stając przed Bogiem weźmiemy ze sobą tylko to, co jest dziełem miłosierdzia.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH

Czym kieruję się w dążeniu do szczęścia?