9
marca
środa
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Franciszki Rzymianki, zakonnicy
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Jon 3, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 51
Werset przed Ewangelią:
Jl 2, 13bc
Ewangelia:
Łk 11, 29-32

Patroni:

Liturgia na dzień 2022-03-09:

Pierwsze czytanie

Jon 3, 1-10
Czytanie z Księgi proroka Jonasza

Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: «Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam». Jonasz wstał i poszedł do Niniwy, jak powiedział Pan.

Niniwa była miastem bardzo rozległym – na trzy dni drogi. Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: «Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona».

I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i przyoblekli się w wory od najstarszego do najmłodszego. Doszła ta sprawa do króla Niniwy. Powstał więc z tronu, zdjął z siebie płaszcz, przyoblókł się w wór i usiadł na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarządzono i ogłoszono w Niniwie, co następuje:

«Ludzie i zwierzęta, bydło i trzoda niech nic nie jedzą, niech się nie pasą i wody nie piją. Ludzie i zwierzęta niech przyobleką się w wory. Niech żarliwie wołają do Boga! Niechaj każdy odwróci się od swojego złego postępowania i od nieprawości, którą popełnia swoimi rękami. Kto wie, może się zwróci i ulituje Bóg, odstąpi od zapalczywości swego gniewu, i nie zginiemy?»

Zobaczył Bóg ich czyny, że odwrócili się od złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej.

Psalm responsoryjny

Ps 51
Ps 51 (50), 3-4. 12-13. 18-19 (R.: por. 19b)
Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Stwórz, Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.

Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Jl 2, 13bc
Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,
On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 11, 29-32
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: «To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.

Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Więcej niż Salomon i Jonasz

ks. Arkadiusz Nocoń ks. Arkadiusz Nocoń

Więcej niż Salomon i Jonasz   pixabay.com

   "Królowa z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona". Jakaż to dla nas nauka na Wielki Post (i nie tylko). Dla nas, którzy znamy się na wszystkim (od „rybek do atomu”) i wszystkich przy okazji próbujemy pouczać, zapominając, że sami często „błąkamy się w szkole życia” (jak śpiewało się w oazowej piosence). Na szczęście, aby „słuchać mądrości Salomona” nie musimy udawać się na „krańce ziemi”, bo Mądrość i Pokarm na życie wieczne mamy tuż za rogiem, w zasięgu ręki, w naszym parafialnym kościele. Kto wie, może dlatego, że tak blisko, nie zauważamy ich?

   "Żaden znak nie będzie im dany, prócz znaku Jonasza". O roli cudów i znaków pisał genialnie św. Jan od Krzyża, tłumacząc, że kiedyś, gdy nie było jeszcze Ewangelii, ludzie musieli pytać Boga, a On im odpowiadał przez słowa, cuda i znaki. Dzisiaj, gdy wiara jest już utwierdzona – mówił – a Ewangelia głoszona jest wszędzie, nie ma potrzeby pytać Boga, a On nie musi nam odpowiadać jak dawniej. Każdy więc, kto żąda dzisiaj znaku, nie tylko postępuje nieroztropnie, ale i obraża Boga, bo nie ma oczu wpatrzonych w Jezusa: w Nim Bóg wszystko nam już powiedział (por. "Droga na górę Karmel" 2, 14). Chrześcijanin nie tylko więc nie powinien szukać znaków, ale sam powinien być znakiem dla mieszkańców współczesnej Niniwy.

   "Plemię przewrotne". Jezus ma pretensje do zgromadzonych tłumów, że wystawiają Go na próbę, i że wszystko, co dotąd dla nich uczynił jest niewystarczające. Warto zapamiętać tę lekcję: dla kogoś, kto nie wierzy lub nie ma osobistej relacji z Jezusem, każdy cud będzie niewystarczający. "Jakiego dokonasz znaku, abyśmy ci uwierzyli"? – pytali Go ci, którzy dzień wcześniej byli świadkami rozmnożenia chleba i chcieli obwołać Go królem (por. J 6,15). Dla tego zaś, kto wierzy, i to wierzy naprawdę, każdy cud jest zbyteczny. Popatrzmy na Maryję, która jako Matka Jezusa miała do Niego szczególne prawo, a jednak nigdy nie prosiła Go o cud dla siebie. Wystarczyło Jej, że Jezus był blisko. Właśnie po to pozostał z nami w Eucharystii, aby być nas blisko. Dla człowieka wierzącego nie ma większego cudu.