22
kwietnia
piątek
Oktawa Wielkanocy
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Dz 4, 1-12
Psalm responsoryjny:
Ps 118
Werset przed Ewangelią:
Ps 118 (117), 24
Ewangelia:
J 21, 1-14

Patroni:

  • św. Soter Pp,
  • św. Epipodius,
  • św. Leonides,
  • św. Gajusz Pp,
  • św. Maryahb,
  • św. Agapit Pp I,
  • św. Leon,
  • św. Teodor Syceota,
  • św. Opportuna,
  • św. Senorina,
  • bł. Franciszek Venimbeni

Liturgia na dzień 2022-04-22:

Pierwsze czytanie

Dz 4, 1-12
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Piotr i Jan przemawiali do ludu, po uzdrowieniu chromego, podeszli do nich kapłani i dowódca straży świątynnej oraz saduceusze oburzeni, że nauczają lud i głoszą zmartwychwstanie umarłych w Jezusie. Zatrzymali ich i oddali pod straż aż do następnego dnia, bo już był wieczór. A wielu z tych, którzy słyszeli naukę, uwierzyło. Liczba mężczyzn sięgała pięciu tysięcy.

Następnego dnia zebrali się ich przełożeni i starsi, i uczeni w Jeruzalem: arcykapłan Annasz, Kajfasz, Jan, Aleksander i ilu ich było z rodu arcykapłańskiego. Postawiwszy ich pośrodku, pytali: «Czyją mocą albo w czyim imieniu uczyniliście to?»

Wtedy Piotr napełniony Duchem Świętym powiedział do nich: «Przełożeni ludu i starsi! Jeżeli przesłuchujecie nas dzisiaj w sprawie dobrodziejstwa, dzięki któremu chory człowiek odzyskał zdrowie, to niech będzie wiadomo wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka – którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wskrzesił z martwych – że dzięki Niemu ten człowiek stanął przed wami zdrowy.

On jest kamieniem odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowicą węgła. I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni».

Psalm responsoryjny

Ps 118
Ps 118 (117), 1b-2 i 4. 22-24. 25-27a (R.: por. 22)
Kamień wzgardzony stał się fundamentem
Albo: Alleluja

Dziękujcie Panu, bo jest dobry, *
bo Jego łaska trwa na wieki.
Niech dom Izraela głosi: †
«Jego łaska na wieki». *
Niech wyznawcy Pana głoszą: «Jego łaska na wieki».

Kamień wzgardzony stał się fundamentem
Albo: Alleluja

Kamień odrzucony przez budujących †
stał się kamieniem węgielnym. *
Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach.
Oto dzień, który Pan uczynił, *
radujmy się nim i weselmy.

Kamień wzgardzony stał się fundamentem
Albo: Alleluja

O Panie, Ty nas wybaw, *
pomyślność daj nam, o Panie!
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie, †
błogosławimy wam z Pańskiego domu. *
Pan jest Bogiem i daje nam światło.

Kamień wzgardzony stał się fundamentem
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 118 (117), 24

Alleluja, alleluja, alleluja

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 21, 1-14
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus znowu ukazał się nad Jeziorem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą». Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili.

A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus.

A Jezus rzekł do nich: «Dzieci, macie coś do jedzenia?»

Odpowiedzieli Mu: «Nie».

On rzekł do nich: «Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć.

Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: «To jest Pan!» Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci.

A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli rozłożone ognisko, a na nim ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: «Przynieście jeszcze ryb, które teraz złowiliście». Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości sieć nie rozerwała się. Rzekł do nich Jezus: «Chodźcie, posilcie się!» Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: «Kto Ty jesteś?», bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę.

To już trzeci raz Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Zarzućcie sieć!” (J 21, 6)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Zarzućcie sieć!” (J 21, 6)   pixabay.com

Wydarzenie opisane w dzisiejszej Ewangelii miało miejsce po zmartwychwstaniu Chrystusa. Św. Jan stwierdza, że „Jezus znowu ukazał się nad Jeziorem Tyberiadzkim” (J 21, 1) dla podkreślenia, że było to kolejne objawienie się Pana w zupełnie nowym kontekście. Pod koniec Ewangelii precyzuje, że „to już trzeci raz Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał” (J 21, 14). Tym razem uczniowie nie byli w komplecie i trudno powiedzieć, gdzie przebywali pozostali. 

„Szymon Piotr powiedział do nich: «Idę łowić ryby». Odpowiedzieli mu: «Idziemy i my z tobą» (J 21, 3). To trochę tak jakby ewangelista wskazywał na powrót do zajęć sprzed trzech lat; coś szczególnego wydarzyło się w życiu apostołów, ale przecież trzeba wrócić do normalnego życia, spokojnie wszystko rozważyć raz jeszcze, zastanowić się… „Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili” (J 21, 3). Jakże musieli to wszystko przeżywać, wspominać i mówić: przecież wtedy też tak było… 

Ale i teraz sytuacja się zmieniła, gdy ranek zaświtał i gdy Jezus stanął na brzegu, a uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus (por. J 21, 4). To w jakiejś mierze nas pociesza: ci, którzy byli z Panem i towarzyszyli Mu przez trzy lata, teraz nie są w stanie Go rozpoznać. Może byli tak bardzo przejęci Jego męką i ukrzyżowaniem, Jego przegraną z punktu widzenia czysto ludzkiego. Może nie byli w stanie się pozbierać po tym wszystkim, co się wydarzyło, choć przecież Go widzieli zmartwychwstałego, żyjącego, ale innego… 

Nic też nie powiedzieli, kiedy On rzekł do nich: „«Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie». Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć” (J 21, 6). Ale to jeszcze nie wystarczyło, żeby Go rozpoznać. Jedynie Jan, najmłodszy i najbardziej spontaniczny, uratował sytuacje niemal okrzykiem: „To jest Pan!” (J 21, 7). Wtedy wszystko stało się jasne dla Piotra i dla pozostałych uczniów. Jezus powiedział: „«Chodźcie, posilcie się!». Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: «Kto Ty jesteś?» bo wiedzieli, że to jest Pan» (J 21, 12).

Pan Jezus pokazuje swoim uczniom i nam wszystkim, że praca bez Niego nie przynosi oczekiwanych owoców, a jedynie rozczarowanie i frustrację. Nocny połów był zupełnie nieudany. Ileż razy przeżyliśmy podobne sytuacje, których duchowe znaczenie odczytaliśmy dopiero po czasie, kiedy Jezus pojawił się „o poranku” i powiedział: „Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie” (J 21, 6). Warto dzisiaj zastanowić się, co konkretnie te słowa dla mnie oznaczają w aktualnej sytuacji mojego życia i w jakiej dziedzinie, przeżywszy nieudany połów, potrzebuję szczególnie Jezusowej obecności, zachęty i pomocy.