27
kwietnia
środa
II tydzień po Wielkanocy
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Dz 5, 17-26
Psalm responsoryjny:
Ps 34
Werset przed Ewangelią:
J 3, 16
Ewangelia:
J 3, 16-21

Patroni:

  • św. Szymon (Symeon),
  • św. Pollio,
  • św. Teodor,
  • św. Liberalis,
  • św. Mauganus {Macaldus},
  • św. Jan,
  • bł. Zyta,
  • bł. Piotr Armengol,
  • bł. Jakub Varinguer z Iadere,
  • bł. Katarzyna z Monte Nigro,
  • bł. Mikołaj Roland,
  • bł. Maria Antonia Bandrés y Elósegui

Liturgia na dzień 2022-04-27:

Pierwsze czytanie

Dz 5, 17-26
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, należący do stronnictwa saduceuszów, pełni zawiści, zatrzymali apostołów i wtrącili ich do publicznego więzienia.

Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich, powiedział: «Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa o tym życiu!» Usłuchawszy tego, weszli o świcie do świątyni i nauczali.

Tymczasem arcykapłan i jego stronnicy zwołali Sanhedryn i całą starszyznę synów Izraela. Posłali do więzienia, aby ich przyprowadzono. Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. Powrócili więc i oznajmili: «Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo».

Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z tamtymi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: «Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud». Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował.

Psalm responsoryjny

Ps 34
Ps 34 (33), 2-3. 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 7a)

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Biedak zawołał i Pan go wysłuchał
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 3, 16
Alleluja, alleluja, alleluja

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego;
każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 3, 16-21
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do Nikodema:

«Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki zostały dokonane w Bogu».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

By świat został przez Niego zbawiony

ks. Arkadiusz Nocoń ks. Arkadiusz Nocoń

By świat został przez Niego zbawiony   unsplash.com

Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego”. Do tego stopnia, aż tak! Bez umiaru, bez kalkulacji, bez żalu. Jak matka swoje dziecko, jak oblubieniec swą oblubienicę, jak przyjaciel najdroższego przyjaciela: aż tak nas umiłował! Aż tak mnie umiłował! Do przelania za mnie krwi na krzyżu: za jaką cenę zostałem nabyty!

A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność”. „Sąd polega”, czyli już teraz, obecnie, nie kiedyś, potem. I to nie Bóg jest naszym sędzią, ale my sami, poprzez nasze uczynki, poprzez odrzucenie lub przyjęcie Jego miłości, objawionej w Jezusie Chrystusie. Pocieszające w tym zdaniu mogą być dla nas słowa „umiłowali ciemność”: Jezusowi chodzi więc o tych, którzy wybierają zło świadomie i dobrowolnie, o tych, którzy są do zła przywiązani, nie o tych, których zło uwiodło i w wyniku pokusy upadli, ale podnieśli się i kroczą za Nim dalej „spełniając wymagania prawdy”, lub jak było w dawnym tłumaczeniu Biblii ks. Wujka „czyniąc prawdę”. Dla nas wychowanych w kulturze zachodniej, prawda jest czymś, co poznajemy intelektualnie. Dla rozmówcy Jezusa – Nikodema i dla ludzi tamtych czasów, prawda bardziej niż do poznania, była do wykonania, do czynienia!

Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu”. Kiedy ostatnio podziękowaliśmy Bogu za dar wiary, za wieczne szczęście, za uwolnienie od wizji potępienia. „Cóż to za Łaska [wiary] nas spotkała… Dotarła do nas korytarzami dziejów i genów, strumieniami krwi męczenników, modlitwami naszych przodków, świętością nam nieznanych, ostatecznie – decyzją naszego słabego, ale potężnego Łaską serca… Mogliśmy w tej chwili czcić księżyc, rozpruwać brzuchy ofiarom bóstw albo wielbić pustkę w którejś z zachodnich metropolii do czasu, aż nas złożą w ofierze bogini eutanazji. A dane nam zostało znaleźć Tego… Lecz nie dla naszej pychy ta Łaska, ale by nawracać (siebie i innych), głosić, kochać”. (ks. Jerzy Szymik)