4
maja
środa
Wspomnienie św. Floriana, męczennika
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Dz 8, 1b-8
Psalm responsoryjny:
Ps 66 (65), 1b-3a. 4-5. 6-7a (R.: por. 1b)
Werset przed Ewangelią:
J 6, 40
Ewangelia:
J 6, 35-40

Patroni:

  • św. Agapiusz, Sekundyn, Emilian, Tertulla i Antonia ,
  • św. Antonim,
  • św. Florian,
  • św. Sylwan,
  • bł. Władysław z Gielniowa,
  • św. Jan Haile,
  • św. Jan Houghton, Robert Lawrence, Augustyn Webster i Ryszard Reynolds ,
  • bł. Jan Marcin Moyé

Liturgia na dzień 2022-05-04:

Pierwsze czytanie

Dz 8, 1b-8
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Po śmierci Szczepana wybuchło wielkie prześladowanie w Kościele jerozolimskim. Wszyscy, z wyjątkiem apostołów, rozproszyli się po okolicach Judei i Samarii. Szczepana zaś pochowali ludzie pobożni z wielkim żalem.

A Szaweł niszczył Kościół, wchodząc do domów, porywał mężczyzn i kobiety i wtrącał do więzienia.

Ci, którzy się rozproszyli, głosili w drodze słowo.

Filip przybył do miasta Samarii i głosił im Chrystusa. Tłumy słuchały z uwagą i skupieniem słów Filipa, ponieważ widziały znaki, które czynił. Z wielu bowiem opętanych wychodziły z donośnym krzykiem duchy nieczyste, wielu też sparaliżowanych i chromych zostało uzdrowionych. Wielka zaś radość zapanowała w tym mieście.

Psalm responsoryjny

Ps 66 (65), 1b-3a. 4-5. 6-7a (R.: por. 1b)
Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Z radością sławcie Boga, wszystkie ziemie, *
opiewajcie chwałę Jego imienia,
cześć Mu wspaniałą oddajcie. *
Powiedzcie Bogu: «Jak zadziwiające są Twe dzieła!

Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Niechaj Cię wielbi cała ziemia i niechaj śpiewa Tobie, *
niech Twoje imię opiewa».
Przyjdźcie i patrzcie na dzieła Boga, *
zadziwiających rzeczy dokonał wśród ludzi!

Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Morze na suchy ląd zamienił, *
pieszo przeszli przez rzekę.
Nim się przeto radujmy! *
Jego potęga włada na wieki.

Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 40
Alleluja, alleluja, alleluja

Każdy, kto wierzy w Syna Bożego, ma życie wieczne,
a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 35-40
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do ludu:

«Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.

Jest wolą Tego, który Mnie posłał, abym nic nie stracił z tego wszystkiego, co Mi dał, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Chleb życia

ks. Arkadiusz Nocoń ks. Arkadiusz Nocoń

Chleb życia   Pixabay.com, CC0

   "Jam jest chleb życia". Współczesna kultura skupia się na promowaniu życia: długiego, zdrowego, ekologicznego, wygodnego, i tym podobnego. Zapomina jednak na ogół o Tym, który jest początkiem i końcem wszelkiego życia i który nam zostawił swoje Ciało jako chleb życia. Dlatego, zostawmy kulturę i zapytajmy dzisiaj samych siebie: czy zabiegam o chleb życia? Czy za nim tęsknię? Czy po niego sięgam? Tak często zdarza nam się narzekać na zniechęcenie, wypalenie, brak chęci do życia, ale czym się karmię? Jaki jest mój pokarm? Czy jest to Eucharystia, czyli chleb dający życie, czy wata cukrowa banalnych seriali i brukowych pism? Niby jest tego dużo, ale tak naprawdę, gdy tę „watę” ścisnąć, jest tego niewiele i bardzo niezdrowe!

   "Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął". Są różne głody i pragnienia na świecie. Te fizyczne, materialne: napoju i pokarmu, i te duchowe: uczuć i miłości. Zdarza się, że ktoś myli te głody i te drugie, czyli duchowe, próbuje zaspokoić materialnie, tzn. próbuje nasycić głód serca ziemskim bogactwem. O, biedny! Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi nam wyraźnie: człowieka, stworzonego na obraz i podobieństwo Boże, nie nasyci nigdy to, co chwilowe i materialne. Człowieka, który wyszedł z ręki Boga, nasycić może tylko Bóg!

   "Kto we Mnie wierzy, nie będzie pragnął". Powiedzmy sobie szczerze: szukamy często szczęścia po omacku: to, co wydaje nam się szczęściem, najczęściej nas rozczarowuje, a to, co ma być dla nas szczęściem kiedyś, potem, w niebie, najczęściej nas nie przekonuje. W tym ciągłym zawieszeniu, zagubieniu, rozdarciu, uchwycić się Tego, który wszystko wie, i zaufać Mu do końca, już jest naszym szczęściem.