5
maja
czwartek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Dz 8, 26-40
Psalm responsoryjny:
Ps 66
Werset przed Ewangelią:
J 6, 51ab
Ewangelia:
J 6, 44-51

Patroni:

  • św. Jowinian,
  • św. Eutymiusz,
  • św. Maksym,
  • św. Britto,
  • św. Hilary,
  • św. Nicetiusz,
  • św. Geruncjusz,
  • św. Maurontus,
  • św. Sacerdos,
  • św. Stanisław Kazimierczyk Sołtys,
  • św. Godehardus,
  • św. Avertinus,
  • św. Anioł,
  • bł. Benwenut Mareni,
  • bł. Nuntius Sulprizio,
  • bł. Katarzyna Cittadini,
  • bł. Grzegorz Frąckowiak

Liturgia na dzień 2022-05-05:

Pierwsze czytanie

Dz 8, 26-40
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Anioł Pański powiedział do Filipa: «Wstań i pójdź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta». A on poszedł. Właśnie wtedy przybył do Jerozolimy oddać pokłon Bogu Etiop, dworzanin królowej etiopskiej Kandaki, zarządzający całym jej skarbcem, i wracał, czytając w swoim wozie proroka Izajasza.

«Podejdź i przyłącz się do tego wozu» – powiedział Duch do Filipa. Gdy Filip podbiegł, usłyszał, że tamten czyta proroka Izajasza: «Czy rozumiesz, co czytasz?» – zapytał.

A tamten odpowiedział: «Jakżeż mogę rozumieć, jeśli mi nikt nie wyjaśni?» I zaprosił Filipa, aby wsiadł i spoczął przy nim.

A czytał ten urywek Pisma: «Prowadzą Go jak owcę na rzeź, i jak baranek, który milczy, gdy go strzygą, tak On nie otwiera ust swoich. W Jego uniżeniu odmówiono Mu słuszności. Któż zdoła opisać ród Jego? Bo Jego życie zabiorą z ziemi».

«Proszę cię, o kim to Prorok mówi, o sobie czy o kimś innym?» – zapytał Filipa dworzanin. A Filip otworzył usta i wyszedłszy od tego tekstu Pisma, opowiedział mu Dobrą Nowinę o Jezusie.

W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: «Oto woda – powiedział dworzanin – cóż stoi na przeszkodzie, abym został ochrzczony?» I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i dworzanin, weszli do wody. I ochrzcił go.

A kiedy wyszli z wody, Duch Pański porwa ł Filipai dworzanin już więcej go nie widział. Jechał zaś z radością swoją drogą. A Filip znalazł się w Azocie i głosił Ewangelię, przechodząc przez wszystkie miasta, aż dotarł do Cezarei.

Psalm responsoryjny

Ps 66
Ps 66 (65), 8-9. 16-17. 19-20 (R.: por. 1b)

Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Błogosławcie, ludy, naszemu Bogu *
i rozgłaszajcie Jego chwałę,
bo On życiem obdarzył naszą duszę *
i nie dał się potknąć naszej nodze.

Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Przyjdźcie i słuchajcie mnie wszyscy, †
którzy boicie się Boga, *
opowiem, co uczynił mej duszy.
Do Niego wołałem moimi ustami, *
chwaliłem Go moim językiem.

Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Bóg mnie wysłuchał, *
przyjął głos mojej modlitwy.
Błogosławiony Bóg, który nie odepchnął mej prośby *
i nie oddalił ode mnie swej łaski.

Niech cała ziemia chwali swego Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 51ab
Alleluja, alleluja, alleluja

Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.
Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 44-51
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do ludu:

«Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne.

Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Eucharystia – pokarm na pustyni

ks. Tomasz Jaklewicz ks. Tomasz Jaklewicz

Eucharystia – pokarm na pustyni   pixabay.com

1. W kazaniu Jezusa o chlebie życia pojawia się motyw manny. Aby w pełni zrozumieć tę wypowiedź, trzeba uwzględnić jej żydowski kontekst. Manna była cudownym Bożym chlebem zesłanym z nieba podczas wędrówki Izraelitów do Ziemi Obiecanej. Żydzi nie tylko karmili się tym niezwykłym chlebem, ale zgodnie z poleceniem danym Mojżeszowi przechowywali mannę w przybytku obok Arki Przymierza. Manna miała smak placka z miodem, była zapowiedzią Ziemi Obiecanej, krainy mlekiem i miodem płynącej. W żydowskiej tradycji nauczanej przez rabinów w czasach Jezusa silne było przekonanie, że manna cały czas istnieje w niebie i pewnego dnia pojawi się ponownie. Ponieważ Żydzi wierzyli, że Mesjasz będzie nowym Mojżeszem, spodziewali się także nowego zesłania manny z Nieba. Jezus podjął ten motyw, spełnił tę nadzieję. Utożsamił Eucharystię z manną Mesjasza. On sam jest chlebem życia.

2. Manna była pokarmem zesłanym Izraelitom przez Boga podczas wędrówki przez pustynię. My też idziemy przez różnego rodzaju pustynie: pustynie zawiedzionych lub wygasłych miłości, pustynie oschłego serca na modlitwie, pustynie cywilizacji wrogiej Bogu, pustynie beznadziejnych kanałów telewizyjnych i stron internetowych, pustynie uzależnień, pustynie niespełnienia, buntu, grzechu… Idziemy do Ziemi Obiecanej, do życia wiecznego przez niejedną pustynię. Nieraz wydaje się nam, że umrzemy z duchowego głodu. Potrzebujemy pokarmu na drogę, by te pustynie nas nie wykończyły. Potrzebujemy Chleba, który podtrzyma w nas Boże życie. Tym Chlebem jest Eucharystia – żywa obecność Jezusa Zmartwychwstałego. To dar, a zarazem obietnica zbawienia, przedsmak nieba.

3. „Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. Jest tu ukryta zapowiedź krzyża: „ciało za życie świata”. Jezus dał siebie do końca. Z tego ziarna, które obumarło na Golgocie, wyrosła pszenica na eucharystyczny chleb życia. Karmić się Jego ciałem oznacza przyjmować owoce śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Oznacza też zgodę na własny krzyż związany z moim powołaniem.