7
maja
sobota
3. wielkanocny
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Dz 9, 31-42
Psalm responsoryjny:
Ps 116B
Werset przed Ewangelią:
J 6, 63c. 68c
Ewangelia:
J 6, 55. 60-69

Patroni:

Liturgia na dzień 2022-05-07:

Pierwsze czytanie

Dz 9, 31-42
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Kościół cieszył się pokojem w całej Judei, Galilei i Samarii. Rozwijał się i żył bogobojnie, i obfitował w pociechę Ducha Świętego.

Kiedy Piotr odwiedzał wszystkich, przyszedł też do świętych, którzy mieszkali w Liddzie. Znalazł tam pewnego człowieka, imieniem Eneasz, który był sparaliżowany i od ośmiu lat leżał w łóżku. «Eneaszu – powiedział do niego Piotr – Jezus Chrystus cię uzdrawia, wstań i zaściel swoje łóżko!» I natychmiast wstał. Widzieli go wszyscy mieszkańcy Liddy i Szaronu i nawrócili się do Pana.

Mieszkała też w Jafie pewna uczennica imieniem Tabita, co znaczy Gazela. Czyniła ona dużo dobrego i dawała hojne jałmużny. Wtedy właśnie zachorowała i umarła. Obmyto ją i położono w izbie na piętrze. Lidda leżała blisko Jafy; gdy więc uczniowie dowiedzieli się, że jest tam Piotr, wysłali do niego dwóch posłańców z prośbą: «Przyjdź do nas niezwłocznie».

Piotr poszedł z nimi, a gdy przybył, zaprowadzili go do izby na górze. Otoczyły go wszystkie wdowy i pokazywały mu ze łzami w oczach chitony i płaszcze, które zrobiła im Gazela za swego życia. Po usunięciu wszystkich Piotr upadł na kolana i modlił się. Potem zwrócił się do zwłok i rzekł: «Tabito, wstań!» A ona otworzyła oczy i zobaczywszy Piotra, usiadła. Piotr podał jej rękę i podniósł ją. Zawołał świętych i wdowy, i ujrzeli ją żywą.

Wieść o tym rozeszła się po całej Jafie, i wielu uwierzyło w Pana.

Psalm responsoryjny

Ps 116B
Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 16-17 (R.: por. 12)

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.
Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego wyznawców.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

O Panie, jestem Twoim sługą, *
Twym sługą, synem Twojej służebnicy.
Ty rozerwałeś moje kajdany, †
Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.

Cóż oddam, Panie, za Twe wszystkie dary?
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 6, 63c. 68c
Alleluja, alleluja, alleluja

Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem.
Ty masz słowa życia wiecznego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 55. 60-69
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

W synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział:

«Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem».

A wielu spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, mówiło: «Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?»

Jezus jednak, świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: «To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego wstępującego tam, gdzie był przedtem? To Duch daje życie; ciało na nic się nie zda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą».

Jezus bowiem od początku wiedział, którzy nie wierzą, i kto ma Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli nie zostało mu to dane przez Ojca». Od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?»

Odpowiedział Mu Szymon Piotr: «Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że Ty jesteś Świętym Bożym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Test eucharystyczny

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Test eucharystyczny   unsplash.com

„Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać?” Rzeczywiście, słuchacze Pana Jezusa mogli poczuć się zgorszeni, a nawet przerażeni. Jedzenie ludzkiego ciała w większości kultur jest uważane za coś odrażającego. Ponadto, prawo Mojżeszowe surowo zakazywało spożywania krwi jakiegokolwiek zwierzęcia, a co dopiero człowieka. Ludzie w synagodze pojęli dosłownie słowa Jezusa. Gdyby to była kwestia niezrozumienia, On wyjaśniłby je od razu: „Spokojnie, to tylko metafora, chodzi o moje słowa i naukę, a nie fizyczne ciało i krew”. Jezus na razie nic nie tłumaczy. Wyjaśnienie przyjdzie w Wielki Czwartek, gdy na Wieczerzy powie „Oto ciało i krew moja, które za was będą wydane”. Przyjdzie w Wielki Piątek, gdy złoży ofiarę z siebie, objawiając sens wszystkiego, co powiedział. Ofiary, które od wyjścia z Egiptu Izraelici składają w każdą Paschę, spożywając ofiarowanego Baranka, były zapowiedzią Eucharystii. Słowa Jezusa w Kafarnaum również były jej zapowiedzią.

Niemniej jednak już wtedy Pan Jezus oczekiwał od uczniów wiary, czyli całkowitego zaufania Jemu. Nie chodziło o wiarę ślepą, lecz cierpliwą. Przyjdzie czas, gdy zrozumieją więcej, ale na razie niech przyjmą, co mówi, niech przyjmą Jego samego.

Przemówienie Pan Jezusa w synagodze było testem wierności uczniów. Jako kryterium przyjął wiarę w Eucharystię. Dziś wiemy o wiele więcej niż uczniowie z Kafarnaum. A jednak wielu odchodzi. Tak często można spotkać katolików, którzy z powodu jakiejś urazy wobec kapłanów czy instytucji Kościoła, przestają uczestniczyć we Mszy świętej. Czasem to zwykłe usprawiedliwienie dla swojego lenistwa, ale bywa, iż jest to autentyczny protest. Niestety, oznacza on niezrozumienie, czym jest Eucharystia i tym samym brak wiary w sprawie istotnej dla naszej relacji z Bogiem. Jeśli np. stanowisko biskupa czy nawet Papieża w jakiejś kwestii politycznej lub społecznej wywołuje mój sprzeciw, jaki ma to wpływ na realną obecność Chrystusa w Ofierze Eucharystycznej? Czy zmniejsza Jego działanie w Komunii świętej?

„Panie, do kogo pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A my uwierzyliśmy i poznaliśmy, że Ty jesteś Świętym Bożym” Jak mocne są słowa Piotra! On też nie rozumiał jeszcze, co to znaczy, spożywać ciało Pana Jezusa, ale Mu zaufał. My również starajmy się równie mocno potwierdzać naszą wiarę. Konkretnym tego przejawem jest uczestnictwo we Mszy i przyjmowanie Ciała, które jest prawdziwym pokarmem i Krwi, która jest prawdziwym napojem.