27
maja
piątek
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Augustyna z Canterbury, biskupa
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Dz 18, 9-18
Psalm responsoryjny:
Ps 47
Werset przed Ewangelią:
Łk 24, 46b. 26b
Ewangelia:
J 16, 20-23a

Patroni:

  • św. Augustyn,
  • św. Juliusz,
  • św. Restytut,
  • św. Eutropiusz,
  • św. Brunon,
  • św. Gausbert,
  • bł. Edmund Duke, Ryszard Hill, Jan Hogg i Ryszard Holiday ,
  • św. Atanazy Bazzekuketta,
  • św. Gonzaga Gonza

Liturgia na dzień 2022-05-27:

Pierwsze czytanie

Dz 18, 9-18
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Kiedy Paweł przebywał w Koryncie, w nocy Pan przemówił do niego w widzeniu: «Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego że wiele Ludu mam w tym mieście». Pozostał więc i głosił im słowo Boże przez rok i sześć miesięcy.

Kiedy Gallio został prokonsulem Achai, Żydzi jednomyślnie wystąpili przeciw Pawłowi i przyprowadzili go przed sąd. Powiedzieli: «Ten namawia ludzi, aby czcili Boga niezgodnie z Prawem».

Gdy Paweł miał już otworzyć usta, Gallio przemówił do Żydów: «Gdyby tu chodziło o jakieś przestępstwo albo zły czyn, zająłbym się wami, Żydzi, jak należy, ale gdy spór toczy się o słowa i nazwy, i o wasze Prawo, rozpatrzcie to sami. Ja nie chcę być sędzią w tych sprawach». I wypędził ich z sądu.

A wszyscy Grecy, schwyciwszy przełożonego synagogi, Sostenesa, bili go przed sądem, lecz Galliona nic to nie obchodziło.

Paweł pozostał jeszcze przez dłuższy czas, potem pożegnał się z braćmi i popłynął do Syrii, a z nim Pryscylla i Akwila. W Kenchrach ostrzygł głowę, bo złożył ślub.

Psalm responsoryjny

Ps 47
Ps 47 (46), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: por. 8a)

Pan Bóg jest królem całej naszej ziemi
Albo: Alleluja

Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie, *
radosnym głosem wykrzykujcie Bogu,
bo Pan Najwyższy i straszliwy, *
jest wielkim Królem nad całą ziemią.

Pan Bóg jest królem całej naszej ziemi
Albo: Alleluja

On nam poddaje narody *
i ludy rzuca pod nasze stopy.
Wybiera nam na dziedzictwo *
chlubę Jakuba, którego miłuje.

Pan Bóg jest królem całej naszej ziemi
Albo: Alleluja

Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków, *
Pan wstępuje przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie, *
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.

Pan Bóg jest królem całej naszej ziemi
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 24, 46b. 26b
Alleluja, alleluja, alleluja

Chrystus musiał cierpieć i zmartwychwstać,
aby wejść do swojej chwały.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 16, 20-23a
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość.

Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu – z powodu radości, że się człowiek na świat narodził.

Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic nie będziecie Mnie pytać».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił” (J 16, 20)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił” (J 16, 20)  

Jezus nie obiecywał swoim uczniom łatwego życia i nie mówił, że będzie ono wysłane różami. Raczej mówił o potrzebie zaparcia się samego siebie, wzięcia i niesienia codziennego krzyża; o wartości wyrzeczeń, o przechodzeniu przez wąską bramę, o nadstawianiu drugiego policzka. W dzisiejszej Ewangelii podejmuje ten temat dokonując syntezy w odniesieniu do życia tych, którzy w Niego uwierzą: „Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił” (J 16, 20). Czyż nie realizuje się ta zapowiedź w naszych czasach? Czyż mało chrześcijan cierpi dzisiaj na skutek wojen i prześladowań, gdy inni nie tylko się weselą, ale nie chcą podjąć żadnego, nawet najmniejszego ryzyka, aby ulżyć „płaczącym i zawodzącym”?

Jezus dodaje następnie: „Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość” (J 16, 20). To bardzo stanowcze słowa Zbawiciela, choć czasami chcielibyśmy wiedzieć coś więcej, dokładniej: kiedy się to stanie? Jaka będzie ta radość? Jak spojrzymy wtedy na nasze aktualne smutki i trudności? Najprawdopodobniej uczniowie słuchający słów Jezusa stawiali sobie te same pytania i przeżywali te same wątpliwości. Dlatego Chrystus, odwołujący się często do obserwacji z życia codziennego, mówi: „Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu – z powodu radości, że się człowiek na świat narodził” (16, 21). Zbawiciel posłużył się tutaj tradycyjnym obrazem biblijnym na określenie mającego się dokonać w boleściach przyjścia nowego świata.

Rozmawiałem niedawno na południu Włoch z kobietą, która zdecydowała się wraz z mężem na adopcję dziecka. Po podjęciu wielu starań i pokonaniu rozlicznych trudności, połączonych z wielu wydatkami, małżeństwo udało się do jednego z naszych sąsiednich krajów, aby odebrać dziecko w sierocińcu: chłopca urodzonego z wieloma wadami. Nowi rodzice otoczyli go szczególną miłością, bo tego potrzebował przede wszystkim Roch, który dzisiaj ma kilkanaście lat. Nie mówi, nie pisze, ale ma bardzo rozwinięty świat znaków, świadczący o duchowym i uczuciowym bogactwie, które zmieniło także sytuację adoptujących go rodziców. Przyjęli go oni z miłości i z milością i od tego momentu zaczęli patrzeć inaczej także na swoje dotychczasowe trudności.
Różne doprawdy mogą być życiowe przemiany smutku w radość. W życiu chrześcijanina ból i cierpienie mają duże znaczenie, bo otwierają przed nami nowe drogi i nowe perspektywy, które pozwalają zobaczyć Pana działającego w nas i w świecie i przemieniającego całą rzeczywistość.  A przecież są one jedynie zapowiedzią tego, co kiedyś będzie nam dane. 
Przypomina nam o tym wspominany w dzisiejszej liturgii święty papież Paweł VI, który wiele w swoim życiu wycierpiał, zwłaszcza po ogłoszeniu encykliki "Humanae vitae". W swoim testamencie pisał m. in.: „Teraz, kiedy dzień chyli się ku zachodowi i wszystko się kończy i rozpływa na tej niezwykłej i dramatycznej, tymczasowej i ziemskiej scenie, jak mogę jeszcze podziękować Tobie, o Panie, nie tylko za życie, ale za dar jeszcze większy wiary i łaski, w którym na koniec wyłącznie chroni się moja istota ocalałego?”