28
września
środa
Wspomnienie św. Wacława, męczennika
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Hi 9, 1-12. 14-16
Psalm responsoryjny:
Ps 88 (87), 10b-11. 12-13. 14-15 (R.: por. 3a)
Werset przed Ewangelią:
Flp 3, 8b-9a
Ewangelia:
Łk 9, 57-62

Patroni:

  • św. Wieńczysław,
  • św. Wawrzyniec Ruiz z Manila i XV towarz.,
  • św. Łukasz Alonsus Gorda,
  • św. Alfeusz, Aleksander i Zozym,
  • św. Charyton,
  • św. Zama,
  • św. Eksuperiusz,
  • św. Eustochia,
  • św. Saloniusz,
  • św. Faust,
  • św. Annemundus,
  • św. Chunialdus i Gisilarius,
  • św. Leoba,
  • bł. Bernardyn z Feltre,
  • św. Szymon z Rojas,
  • bł. Jan Shozaburo, Mancius Ichizayemon, Míchael Taiemon Kinoshi, Wawrzyniec Hachizo, Piotr Terai Kuhioye i Tomasz Terai Kahioye ,
  • bł. Franciszek Ksawery Ponsa Casallarch,
  • bł. Amalia Abad Casasempere,
  • bł. Józef Tarrats Comaposada,
  • bł. Nikita Budka

Liturgia na dzień 2022-09-28:

Pierwsze czytanie

Hi 9, 1-12. 14-16
Czytanie z Księgi Hioba

Hiob tak odpowiedział swoim przyjaciołom: «Istotnie. Ja wiem, że tak jest. Jak człowiek może być przed Bogiem prawy? Gdyby się ktoś z nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc. Umysłem mądry, a potężny mocą. Któż Mu się sprzeciwi, a ocaleje? Przesunie On góry, choć one nie wiedzą, kto je wywraca w swym gniewie. On ziemię porusza w posadach, tak iż się trzęsą jej filary. Słońcu daje rozkaz, a ono nie wschodzi, na gwiazdy pieczęć nakłada. On sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach; On stworzył Niedźwiedzicę, Oriona, Plejady i Strefy Południa. On czyni cuda niezbadane, nikt nie zliczy Jego dziwów.

Oto przechodzi, ale Go nie widzę, mija, ale Go nie dostrzegam. Porywa – któż Mu zabroni? Kto Mu powie: Co czynisz? Jakże ja zdołam z Nim mówić? Jakich dobiorę słów wobec Niego? Choć słuszność mam, nie odpowiem, a przecież błagać będę o litość. Jeśli zawołam, czy mi odpowie? Nie mam pewności, czy głos mój słyszy».

Psalm responsoryjny

Ps 88 (87), 10b-11. 12-13. 14-15 (R.: por. 3a)
Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

Każdego dnia wołam do Ciebie, Panie, *
ręce do Ciebie wyciągam.
Czy uczynisz cud dla umarłych? *
Czy wstaną cienie, by wielbić Ciebie?

Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

Czy to w grobach sławi się Twoją łaskę, *
a wierność Twoją w miejscu zagłady?
Czy Twoje cuda widzi się w ciemnościach, *
a sprawiedliwość w krainie zapomnienia?

Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

A ja wołam do Ciebie, Panie, *
niech nad ranem dotrze do Ciebie moja modlitwa.
Czemu odrzucasz mnie, Panie, *
i ukrywasz swoje oblicze przede mną?

Moja modlitwa niech dotrze do Ciebie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Flp 3, 8b-9a
Alleluja, alleluja, alleluja

Wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci,
bylebym pozyskał Chrystusa i w Nim się znalazł.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 9, 57-62
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus z uczniami szedł drogą, ktoś powiedział do Niego: «Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz».

Jezus mu odpowiedział: «Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć».

Do innego rzekł: «Pójdź za Mną». Ten zaś odpowiedział: «Panie, pozwól mi najpierw pójść pogrzebać mojego ojca». Odparł mu: «Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże».

Jeszcze inny rzekł: «Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu». Jezus mu odpowiedział: «Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Życie z Chrystusem

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Życie z Chrystusem  

Trzy krótkie historie. Trzech ludzi. Pierwszy wychodzi sam z inicjatywą. Chce iść za Jezusem, ale być może nie zdaje sobie sprawy z kosztów jakie będzie musiał ponieść. Chrystus nie ma nic. Jest ubogim tułaczem, który korzysta z życzliwości innych ludzi dając w zamian swoje przebaczenie i słowo Dobrej Nowiny.

Dwóch pozostałych zostaje zaproszonych przez Jezusa do pójścia za Nim. Zgadzają się, ale stawiają warunki. „Najpierw muszę pogrzebać zmarłego” mówi jeden z nich. Odpowiedź Jezusa jest zaskakująca: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych”. Zdanie to wskazuje, że wezwany nie posiada serca wolnego, ale jest przywiązany do spraw ziemskich. Życie na ziemi jest śmiercią. Prawdziwym życiem jest to, do którego powołuje Jezus.

Trzeci wymawia się potrzebą pożegnania się z krewnymi. „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego” – odpowiada Jezus. Rozumiemy dobrze to wewnętrzne rozdarcie. Często przecież sami wracamy przyjemniej myślą do naszego grzesznego życia, do naszej przeszłości bez Boga, bez chrystusowej Ewangelii. Może nawet z sentymentem wspominamy jak nam dobrze było kiedyś w Egipcie naszej niewoli.

Życie chrześcijańskie musi być życiem oderwanym od tego co prowadzi do śmierci, od grzechów. Musi być zakorzenione w Chrystusie, całkowicie na Nim skoncentrowane. Pójdźmy za Jezusem z dziecięcym zaufaniem, ciesząc się tym co nas czeka w przyszłości, a nie rozpamiętując tego co już za nami.