7
października
piątek
Wspomnienie Najśw. Maryi Panny Różańcowej
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Ga 3, 7-14
Psalm responsoryjny:
Ps 111 (110), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: 5b)
Werset przed Ewangelią:
J 12, 31b-32
Ewangelia:
Łk 11, 15-26

Patroni:

  • Najśw. Maryja Panna Różańcowa,
  • św. Marceli,
  • św. Justyna,
  • św. Sergiusz i Bacchus,
  • św. Marek,
  • św. August,
  • św. Palladiusz,
  • bł. Marcin Cid,
  • bł. Jan Hunot,
  • bł. Józef Llosá Balaguer,
  • bł. Józef Toniolo

Liturgia na dzień 2022-10-07:

Pierwsze czytanie

Ga 3, 7-14
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów

Bracia:

Zrozumiejcie, że ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama. I stąd Pismo, widząc, że w przyszłości Bóg dzięki wierze będzie dawał poganom usprawiedliwienie, już Abrahamowi oznajmiło tę radosną nowinę: «W tobie będą błogosławione wszystkie narody». I dlatego ci, którzy żyją dzięki wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie wraz z Abrahamem, który dał posłuch wierze.

Natomiast na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach wymaganych przez Prawo, ciąży przekleństwo. Napisane jest bowiem: «Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa». A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że «sprawiedliwy żyć będzie dzięki wierze». Prawo zaś nie uwzględnia wiary, lecz mówi: «Kto wypełnia przepisy, dzięki nim żyć będzie».

Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił – stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: «Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie» – aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha.

Psalm responsoryjny

Ps 111 (110), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: 5b)
Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Z całego serca będę chwalił Pana *
w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu.
Wielkie są dzieła Pana, *
zgłębiać je mają wszyscy, którzy je miłują.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Jego dzieło jest wspaniałe i pełne majestatu, *
a Jego sprawiedliwość trwa na wieki.
Sprawił, że trwa pamięć Jego cudów, *
Pan jest miłosierny i łaskawy.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Dał pokarm bogobojnym, *
pamiętać będzie wiecznie o swoim przymierzu.
Ludowi swemu okazał potęgę dzieł swoich, *
oddając im posiadłości pogan.

Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 12, 31b-32
Alleluja, alleluja, alleluja

Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony,
a Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony,
przyciągnę wszystkich do siebie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 11, 15-26
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Gdy Jezus wyrzucał złego ducha, niektórzy z tłumu rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.

On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.

Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.

Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza.

Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: „Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem”. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedmiu innych duchów, złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Spowiedź, starcie, niuans

ks. Bartłomiej Kuźnik ks. Bartłomiej Kuźnik

Spowiedź, starcie, niuans   unsplash.com

Całkiem niedawno na jednym z portali internetowych ukazał się artykuł o spowiedzi. Tekst bardzo dobry i potrzebny. Nie tylko do niej zachęcał, ale też podpowiadał jak sobie wypracować jej regularność. 

Kratki konfesjonału oglądam od lat z obu stron. Wzruszony byłem nieraz po każdej z nich. Nigdy się tego nie dało przewidzieć. Moc miłości Boga działającego w tym miejscu jest w swej gęstości powalająca. Słyszałem ją w drżących głosach penitentów, czułem w swoim, zaciskającym się gardle. Już w pierwszym tygodniu bycia księdzem dane mi było uczestniczyć w cudzie Bożego sklejania potłuczonej małżeńskiej miłości. Już w pierwszym tygodniu kapłaństwa wiedziałem, że dla tej spowiedzi warto było pójść do seminarium, a potem przez 6 lat trudzić się studiowaniem. 

Nieraz mam ochotę (i czasem to robię) ucałować drewno konfesjonału. Jak drzewo krzyża z Golgoty. Ucałować je z wdzięczności za Bożą miłość, za kolejkę, którą będę spowiadał i za kolejkę, w której stoję. Tutaj mnie i moją kochaną Rodzinę Kościoła obmywa z grzechu krew Jezusa, tutaj pociesza nas i wzmacnia Jego miłość. Dlatego kiedy tylko dostrzegam jakąś publikację o tym pięknym i wielkim sakramencie, zatrzymuję się, z uwagą czytam, wspieram, gdy trzeba – alarmuję. Jako, że wspomniany tekst ciągnął nas do spowiedzi, dodałem komentarz, który miał być serdecznym wsparciem dla autora i całego portalu: „Genialny sakrament. Pokój, siła, wiara Boga w człowieka”. 

To, co charakterystyczne dla internetowych postów o spowiedzi, to niebywała, zawsze wyższa niż w postach innych, ilość reakcji. Zastanawiające zainteresowanie. Polaryzacja stanowisk. Starcie doświadczeń. Przeciąganie liny. Emocje – od upartości, przez cynizm, do głębokiej wdzięczności. Namacalny dowód ataku Złego na to miejsce uzdrowienia. Rąbie pokusami równo w obie strony kratek – księdza może kusić do rządzenia, penitenta do kombinowania, obie strony do rutyny. Bylebyśmy już tam nigdy nie poszli. 

Pan Jezus w dzisiejszej ewangelii jasno potwierdza istnienie równoległego świata duchowego. Świata duchowych bytów osobowych dobrych i złych. Zło to nie jakaś nieokreślona siła, energia, ale konkretne decyzje zbuntowanych. Ich osobowość podkreśla pewien niuans widoczny w tłumaczeniu – poprawka poczyniona w 5. wydaniu Biblii Tysiąclecia. Kiedyś z ambon słyszeliśmy: „Wtedy idzie i bierze siedem innych duchów...”. W nowym przekładzie czytamy: „Wtedy idzie i bierze siedmiu innych duchów…” Siedem możemy mieć książek, zadań, ale siedmiu to tylko kuzynów, kumpli, ulubionych vlogerów.  

Spowiedź święta – sakrament konfrontacji światów duchowych, sakrament zwycięstwa Jezusa nad złem. Sakrament miłości i wiary Pana Boga w nas. Potrzebny nam jak tlen.