14
października
piątek
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Kaliksta I, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Małgorzaty Marii Alacoque, dziewicy
Rok liturgiczny: C/II
Pierwsze czytanie:
Ef 1, 11-14
Psalm responsoryjny:
Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13 (R.: por. 12)
Werset przed Ewangelią:
Ps 33 (32), 22
Ewangelia:
Łk 12, 1-7

Patroni:

  • św. Kalikst,
  • św. Lupulus,
  • św. Gaudenty,
  • św. Donacjan,
  • św. Fortunat,
  • św. Manechilda,
  • św. Wenanty,
  • św. Angadrisma,
  • św. Dominik,
  • bł. Jakub Laigneau de Langellerie,
  • bł. Anna Maria Aranda Riera,
  • bł. Stanisław Mysakowski i Franciszek Rosłaniec,
  • bł. Roman Lysko

Liturgia na dzień 2022-10-14:

Pierwsze czytanie

Ef 1, 11-14
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:

W Chrystusie dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu – my, którzy już przedtem nadzieję złożyliśmy w Chrystusie. W Nim także i wy, usłyszawszy słowo prawdy, Dobrą Nowinę o waszym zbawieniu, w Nim również – uwierzywszy, zostaliście naznaczeni pieczęcią, Duchem Świętym, który był obiecany. On jest zadatkiem naszego dziedzictwa w oczekiwaniu na odkupienie, które nas uczyni własnością Boga, ku chwale Jego majestatu.

Psalm responsoryjny

Ps 33 (32), 1-2. 4-5. 12-13 (R.: por. 12)
Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Sprawiedliwi, radośnie wołajcie na cześć Pana, *
prawym przystoi pieśń chwały.
Sławcie Pana na cytrze, *
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Bo słowo Pana jest prawe, *
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość, *
ziemia jest pełna Jego łaski.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, *
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie.
Pan spogląda z nieba, *
widzi wszystkich ludzi.

Szczęśliwy naród wybrany przez Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 33 (32), 22
Alleluja, alleluja, alleluja

Niech nas ogarnie Twoja łaska, Panie,
według nadziei pokładanej w Tobie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 12, 1-7
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Kiedy ogromne tłumy zebrały się koło Jezusa, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: «Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a co w izbie szeptaliście do ucha, głoszone będzie na dachach.

A mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic już więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie!

Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bóg chce być ograbionym

ks. Bartłomiej Kuźnik ks. Bartłomiej Kuźnik

Bóg chce być ograbionym   unsplash.com

Aż deptali sobie po stopach, cisnęli się jedni na drugich, naciągali karki, by dojrzeć, nastawiali uszu, by dosłyszeć. Tłum ogromny – pisze Łukasz. Tłum przemieniany przez umiłowanego Syna we… wspólnotę. Rozproszone dzieci Adama i Ewy ściągane na nowo w jedno, przez chodzącą po palestyńskiej ziemi Miłość. 

I znów tak bardzo charakterystyczne nauczanie Jezusa – z jednej strony: Pamiętajcie, jesteście piękni jako stworzenia Ojca, ważniejsi niż wiele wróbli, przygląda się wam z miłością codziennie, aż po najdrobniejszy szczegół waszego serca. Z drugiej strony – nie zapominajcie o trwaniu w prawdzie, strońcie od obłudy, od szemrania w mrokach, od knucia intryg od ucha do ucha. Wszystko wyjdzie.  

Piękno i Prawda. W tym trwajmy codziennie, a przyjdzie Dobro. O te trzy zmaga się w nas nieustannie Bóg. Ten, bez którego życie staje się piekłem (Łk 12,5), palącym bólem egoizmu, wstrętem do spotykania własnym spojrzeniem drugiego spojrzenia.

Jakże nowe i fascynujące jest to, co przyniósł Jezus. Jakże totalnie inne. Jakie w tym skupienie na każdym z nas z osobna. Nie biegał z transparentami pod pałacem Piłata, nie nawoływał do rebelii. Wolność wolał pokazać w liliach polnych i ptakach (sic!). Ani razu nie wymienił z imienia Tyberiusza Cezara, ale nie żałował tego nikomu ze „zwyczajnych”: „Mario, nie zatrzymuj mnie…”, „Szymonie, muszę ci coś powiedzieć…”, „Uwierzyłeś Tomaszu, bo mnie ujrzałeś…”, „Zacheuszu, zejdź prędko…”. Skąd mogliśmy Boże wiedzieć, że właśnie taki jesteś?! Że ważniejsza jest dla Ciebie wdowa z Nain niż konsultacje w sprawie rozpanoszonych rzymskich legionów. Że wolisz poświęcić czas człowiekowi przy sadzawce niż debatom w pałacu Heroda i planom cesarstwa.  

Możemy być Nim piękni. Szukajmy razem w tym Świętym Obliczu prawdy o sobie, nawet gdy kłuje. Tego zdania Benedykta XVI na pewno nigdy nie zapomnę, a staje się z dnia na dzień coraz bardzo prorocze: „Prawdziwie duszpasterstwo to głoszenie prawdy i pomoc w znoszeniu bólu wywołanego jej przyjęciem”.