20
lutego
poniedziałek
VII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Syr 1, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 93
Werset przed Ewangelią:
Por. 2 Tm 1, 10b
Ewangelia:
Mk 9, 14-29

Patroni:

Liturgia na dzień 2023-02-20:

Pierwsze czytanie

Syr 1, 1-10
Czytanie z Mądrości Syracha

Cała mądrość od Pana pochodzi i z Nim jest na wieki.

Piasek morski, krople deszczu i dni wieczności któż może policzyć? Wysokość nieba, szerokość ziemi, przepaść i mądrość któż potrafi zbadać?

Jako pierwsza przed wszystkim stworzona została mądrość, a rozum roztropny jest od wieków.

Korzeń mądrości komuż został objawiony, a dzieła jej wszechstronnych umiejętności któż poznał?

Jest Jeden mądry, co bardzo lękiem przejmuje, Zasiadający na swoim tronie.

To Pan ją stworzył, przejrzał, policzył i wylał ją na wszystkie swe dzieła, na wszystkie stworzenia jako swój dar, a tych, co Go miłują, hojnie w nią wyposażył.

Psalm responsoryjny

Ps 93
Psalm (Ps 93 (92), 1. 2 i 5 (R.: por. 1a))

Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Pan króluje, oblókł się w majestat, *
Pan wdział potęgę i nią się przepasał.
Tak świat utwierdził, *
że się nie zachwieje.

Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Twój tron niewzruszony na wieki, *
istniejesz od wieków, Boże.
Świadectwa Twoje bardzo godne są wiary; †
Twojemu domowi świętość przystoi *
po wszystkie dni, o Panie.

Pan Bóg króluje, pełen majestatu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Por. 2 Tm 1, 10b
Alleluja, alleluja, alleluja

Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył,
a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 9, 14-29
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Gdy Jezus z Piotrem, Jakubem i Janem zstąpił z góry i przyszedł do uczniów, ujrzał wielki tłum wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy rozprawiali z nimi. Skoro Go zobaczyli, zaraz podziw ogarnął cały tłum i przybiegając, witali Go.

On ich zapytał: «O czym rozprawiacie z nimi?»

Jeden z tłumu odpowiedział Mu: «Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego. Ten, gdziekolwiek go pochwyci, rzuca nim, a on wtedy się pieni, zgrzyta zębami i drętwieje. Powiedziałem Twoim uczniom, żeby go wyrzucili, ale nie mogli».

Odpowiadając im, Jezus rzekł: «O plemię niewierne, jak długo mam być z wami? Jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie go do Mnie!» I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł miotać chłopcem, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach.

Jezus zapytał ojca: «Od jak dawna to mu się zdarza?»

Ten zaś odrzekł: «Od dzieciństwa. I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić. Lecz jeśli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam».

Jezus mu odrzekł: «Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy».

Zaraz ojciec chłopca zawołał: «Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!»

A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: «Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i więcej w niego nie wchodź!» A ten krzyknął i wyszedł, silnie nim miotając. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: «On umarł». Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał.

A gdy przyszedł do domu, uczniowie pytali Go na osobności: «Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?»

Powiedział im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wszystko możliwe dla tego, kto wierzy

ks. Arkadiusz Nocoń ks. Arkadiusz Nocoń

Wszystko możliwe dla tego, kto wierzy   Pixabay.com, CC0

„Uczniowie nie mogli wyrzucić złego ducha”. Uzdrowienie opętanego chłopca wywarło tak wielkie wrażenie na uczniach Jezusa, że aż trzech Ewangelistów zamieściło je w swoich Pismach, uzupełniając się wzajemnie informacjami. Ewangelista Marek podaje nam dzisiaj, że miało to miejsce po zejściu Jezusa z Góry Tabor, Góry Przemienienia. Oba te wydarzenia, tzn. Przemienienie Jezusa na Górze Tabor i nieudolną, w tym samym czasie, próbę uwolnienia chłopca od złego ducha przez Apostołów, ukazał nam genialnie Rafael Santi na swoim obrazie „Przemienienie Pańskie” (obecnie w Pinakotece Watykańskiej). Dlaczego Apostołom nie udało się wyrzucić złego ducha? Pan Jezus powie im, że z powodu ich małej wiary, braku modlitwy i postu, a współcześni komentatorzy dodają, że również dlatego, iż próbowali to uczynić na własną rękę, bez przywołania mocy Jezusa, bez wewnętrznej jedności z Nim na modlitwie. Jak na obrazie Rafaela, Apostołowie dyskutują więc między sobą, wzajemnie się pouczają, kłócą(?), zapominając o Tym, którego mocą jedynie mogą uzdrowić. Skutek? „Nie mogli złego ducha wyrzucić”.

„Na widok Jezusa zły duch począł miotać chłopcem”. Raz po raz wśród biblistów ożywa dyskusja, czy chłopiec z dzisiejszej Ewangelii był rzeczywiście opętany, czy też chorował na epilepsję. Gwałtowna reakcja na samą obecność Jezusa sugeruje opętanie, czegoś podobnego nie zauważa się bowiem w Ewangeliach w przypadku chorób cielesnych. W owym „miotaniu się chłopca”, niektórzy widzą również obraz dzisiejszego, zagubionego pokolenia młodych, miotającego się między wodą (czy raczej wódą), a ogniem, tzn. między apatią i beznadzieją, a euforią i nieokiełznaną żądzą. Ratunek jest Jeden: „Przyprowadźcie ich do Mnie”!

„Ten rodzaj złego ducha można wyrzucić tylko modlitwą i postem”. „Demonów jest mnogość i rozliczność – pisał kiedyś Edward Stachura. Demon pieniądza, demon gonitwy za władzą, demon gonitwy za sławą, lepki demon lenistwa, słodki demon marzenia, tani demon nienawiści, przemądrzały demon nauki, demon znaczenia i tak dalej demonicznie”. Niezależnie ile by ich nie było, każdego można wyrzucić. Wiarą, modlitwą i postem.