16
marca
czwartek
III Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Jr 7, 23-28
Psalm responsoryjny:
Ps 95
Werset przed Ewangelią:
Jl 2, 13bc
Ewangelia:
Łk 11, 14-23

Patroni:

  • św. Hilary i Tacjan,
  • św. Papas,
  • św. Julian,
  • św. Euzebia,
  • św. Heribertus,
  • bł. Jan Sordi lub Cacciafronte,
  • bł. Jan Cacciafronte,
  • bł. Jan Amias i Robert Dalby,
  • św. Jan de Brébeuf

Liturgia na dzień 2023-03-16:

Pierwsze czytanie

Jr 7, 23-28
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Tak mówi Pan:

«Dałem im przykazanie: „Słuchajcie głosu mojego, a będę wam Bogiem, wy zaś będziecie Mi narodem. Chodźcie każdą drogą, którą wam rozkażę, aby się wam dobrze wiodło”.

Ale nie usłuchali ani nie chcieli słuchać i poszli za zatwardziałością swych przewrotnych serc; obrócili się plecami, a nie twarzą.

Od dnia, kiedy przodkowie wasi wyszli z ziemi egipskiej, do dnia dzisiejszego posyłałem do was wszystkie moje sługi, proroków, każdego dnia, bezustannie, lecz nie usłuchali Mnie ani nie nadstawiali uszu.

Uczynili twardym swój kark, stali się gorsi niż ich przodkowie. Oznajmisz im wszystkie te słowa, ale cię nie usłuchają; będziesz wołał do nich, lecz nie dadzą ci odpowiedzi.

I powiesz im: „To jest naród, który nie usłuchał głosu Pana, swego Boga, i nie przyjął pouczenia. Przepadła wierność, znikła z ich ust”».

Psalm responsoryjny

Ps 95
Ps 95 (94), 1-2. 6-7c. 7d-9 (R.: por. 7d-8a)
Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, *
wznośmy okrzyki ku chwale Opoki naszego zbawienia.
Stańmy przed obliczem Jego z uwielbieniem, *
z weselem śpiewajmy Mu pieśni.

Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Przyjdźcie, uwielbiajmy Go, padając na twarze, *
klęknijmy przed Panem, który nas stworzył.
Albowiem On jest naszym Bogiem, *
a my ludem Jego pastwiska i owcami w Jego ręku.

Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Obyście dzisiaj usłyszeli głos Jego: †
«Niech nie twardnieją wasze serca jak w Meriba, *
jak na pustyni w dniu Massa,
gdzie Mnie kusili wasi ojcowie, *
doświadczali Mnie, choć widzieli moje dzieła».

Słysząc głos Pana, serc nie zatwardzajcie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Jl 2, 13bc

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nawróćcie się do Boga waszego,
On bowiem jest łaskawy i miłosierny.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 11, 14-23
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus wyrzucał złego ducha z człowieka, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.

On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.

Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.

Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje” (Łk 11,17)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje” (Łk 11,17)   Pixabay.com, CC0

Dzisiaj ewangelista Łukasz koncentruje się nie tyle na opisie samego cudu, ile na reakcji  niektórych z jego świadków. Sam cud polegał na wyrzuceniu złego ducha z człowieka, który był niemy, co wywołało oczywiście zdumienie wśród tłumu.   Niektórzy spośród zgromadzonych mówili: „Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy” (Łk 11,15). Doprawdy trudno powiedzieć, skąd się wzięła tego typu opinia. Ktoś ją tłumom podsunął? Pytamy też ogólnie, dlaczego niektórzy widząc człowieka nieszczęśliwego, który nagle odzyskuje mowę i wolność od opętania, mówią o współpracy z Belzebubem?
Niemal spontanicznie myślimy w tym miejscu o oskarżeniach wobec św. papieża Jana Pawła II, o których zrobiło się głośno w ostatnim czasie. Należę do pokolenia, które wychowało się w czasach jego pontyfikatu, wspominam uczestnictwo w jego pielgrzymce do Polski w 1979 r., kiedy wyczekiwałem wraz z tłumami, żeby choć z daleka móc go dojrzeć. Przeżyłem coś, co na zawsze pozostało mi w pamięci. Już wtedy byłem przekonany, że spotkałem człowieka powołanego przez Boga do wypełnienia szczególnej misji. 

W tych dniach jeden z moich kolegów Francuzów, słysząc o wspomnianych oskarżeniach, zapytał niemal retorycznie: czy możemy sobie wyobrazić współczesną historię Polski, naszego regionu, a nawet Europy bez papieża Jana Pawła II?   Doprawdy trudno. A jednak są ludzie, którzy nie chcą tego ogromnego dobra przyjąć, zaakceptować, cieszyć się nim, szukając za wszelką cenę jakiegoś sposobu, aby je podważać. 

Wielu świętym zarzucano różne rzeczy tłumacząc to poszukiwaniem prawdy, dobrem Kościoła i wspólnoty wiernych. Po pewnym czasie okazało się, że  nadzwyczajna wiara, nadzieja i miłość tych świętych jeszcze bardziej zajaśniały i jaśnieją do dzisiaj, a o oskarżycielach rzadko kto pamięta.       

Jezus znając myśli niektórych świadków cudownego znaku, mówił: „Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo?” (Łk 11,17-18). Słowa Zbawiciela o królestwie wewnętrznie skłóconym, które pustoszeje, niewątpliwie nas pocieszają i dają nam nadzieję. Trzeba niekiedy czasu, cierpliwości i okoliczności, aby dostrzec prawdziwie działanie Boże, które ciągle nas zaskakuje.