12
kwietnia
środa
Oktawa Wielkanocy
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Dz 3, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 105
Werset przed Ewangelią:
Ps 118 (117), 24
Ewangelia:
Łk 24, 13-35

Patroni:

Liturgia na dzień 2023-04-12:

Pierwsze czytanie

Dz 3, 1-10
Czytanie z Dziejów Apostolskich

Gdy Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej, wnoszono właśnie pewnego człowieka, chromego od urodzenia. Umieszczano go codziennie przy bramie świątyni, zwanej Piękną, aby wchodzących do świątyni prosił o jałmużnę. Ten, zobaczywszy Piotra i Jana, gdy mieli wejść do świątyni, prosił ich o jałmużnę.

Lecz Piotr, przypatrzywszy się mu wraz z Janem, powiedział: «Spójrz na nas!» A on patrzył na nich, oczekując od nich jałmużny. «Nie mam srebra ani złota – powiedział Piotr – ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!» I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. A on natychmiast odzyskał władzę w nogach i stopach. Zerwał się i stanął na nogach, i chodził, i wszedł z nimi do świątyni, chodząc, skacząc i wielbiąc Boga.

A cały lud zobaczył go chodzącego i chwalącego Boga. I rozpoznawali w nim tego człowieka, który siedział przy Pięknej Bramie świątyni, aby żebrać, i ogarnęło ich zdumienie i zachwyt z powodu tego, co go spotkało.

Psalm responsoryjny

Ps 105
Psalm (Ps 105 (104), 1-2. 3-4. 6-7. 8-9 (R.: por. 3b))

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem, *
Jego wyroki obejmują świat cały.

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Na wieki pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
o przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 118 (117), 24
Alleluja, alleluja, alleluja

Oto dzień, który Pan uczynił,
radujmy się nim i weselmy.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 24, 13-35
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali.

On zaś ich zapytał: «Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?» Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: «Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało».

Zapytał ich: «Cóż takiego?»

Odpowiedzieli Mu: «To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A my spodziewaliśmy się, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Ale po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto, jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli».

Na to On rzekł do nich: «O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?» I zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: «Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił». Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili między sobą: «Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?»

W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili: «Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi». Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Spotkanie w drodze

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Spotkanie w drodze   unsplash.com

Czytana dziś podczas liturgii Ewangelia opowiada o wydarzeniu, które miało miejsce w dzień zmartwychwstania. To już kolejne, chociaż nie ostatnie, spotkanie Zmartwychwstałego Chrystusa z Jego uczniami. Tym razem Łukasz i Kleofas są w drodze. Odchodzą z Jerozolimy i udają się do swojego domu we wsi Emaus. W drodze zajęci są rozmową o tym, co dla nich najważniejsze. Rozmawiają o męce i śmierci Chrystusa oraz o dziwnych pogłoskach o Jego zmartwychwstaniu. Rozmawiają ze sobą o Jezusie. A jak często my w swoich domach rozmawiamy na tematy religijne? Jak często mówimy o Jezusie i Dobrej Nowinie, którą On przyniósł na świat?

Ci dwaj uczniowie szczerym sercem poszukiwali sensu wydarzeń, których byli świadkami lub o których usłyszeli. Szukali tak naprawdę Jezusa, który jest ostatecznym wyjaśnieniem wszelkich naszych ludzkich wątpliwości. Szukali i znaleźli. On sam przybliżył się do nich, wyjaśniał Pisma i połamał dla nich chleb. 

Każde słowo zapisane na kartach Pisma Świętego odnosi się do Jezusa. Nie można zrozumieć żadnego zdania z Ksiąg Starego Testamentu, jeśli nie przyłoży się do nich osoby Syna Bożego – Jezusa z Nazaretu. Dlatego możemy powiedzieć, że Jezus nieustannie wyjaśnia nam Pisma, odnosząc to, co mówią Mojżesz i prorocy, do samego siebie. Jeśli tak będziemy czytali Biblię, zrozumiemy jej sens, a ona stanie się dla nas Księgą życia.
Nie bądźmy zatem zamknięci jak apostołowie w jerozolimskim wieczerniku, z obawy, z lęku, ale wyjdźmy mentalnie z ciasnych ścian naszego dotychczasowego życia i w podróży po kartach Pisma świętego szukajmy Jezusa. Kiedy Go odnajdziemy, nasze życie nabierze nowego blasku i sensu i z radością będziemy mogli wrócić do codzienności, dając świadectwo o przemieniającej mocy Jezusa, Zmartwychwstałego Pana.