25
maja
czwartek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Bedy Czcigodnego, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Grzegorza VII, papieża albo wspomnienie św. Marii Magdaleny de Pazzi, dziewicy
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Dz 22, 30; 23, 6-11
Psalm responsoryjny:
Ps 16
Werset przed Ewangelią:
J 17, 21
Ewangelia:
J 17, 20-26

Patroni:

  • św. Beda Czcigodny,
  • św. Grzegorz Pp VII,
  • św. Maria Magdalena de' Pazzi,
  • św. Canion,
  • św. Dionizy,
  • św. Zenobiusz,
  • św. Leon,
  • św. Aldhelmus,
  • św. Gennadiusz,
  • bł. Gerius,
  • bł. Jakub Filip {Andrzej} Bertoní,
  • św. Magdalena Zofia Barat,
  • św. Dionizy Ssebuggwawo,
  • bł. Mikołaj Cehelskyj

Liturgia na dzień 2023-05-25:

Pierwsze czytanie

Dz 22, 30; 23, 6-11
Czytanie z Dziejów Apostolskich

W Jerozolimie trybun rzymski, chcąc dowiedzieć się dokładnie, o co Żydzi oskarżali Pawła, zdjął z niego więzy, rozkazał zebrać się arcykapłanom i całemu Sanhedrynowi i wyprowadziwszy Pawła, stawił go przed nimi.

Wiedząc zaś, że jedna część składa się z saduceuszów, a druga z faryzeuszów, wołał Paweł przed Sanhedrynem: «Jestem faryzeuszem, bracia, i synem faryzeuszów, a stoję przed sądem za to, że spodziewam się zmartwychwstania umarłych».

Gdy to powiedział, powstał spór między faryzeuszami i saduceuszami i doszło do rozłamu wśród zebranych. Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania ani anioła, ani ducha, a faryzeusze uznają jedno i drugie. Powstała wielka wrzawa, zerwali się niektórzy z uczonych w Piśmie spośród faryzeuszów, wykrzykując wojowniczo: «Nie znajdujemy nic złego w tym człowieku. A jeśli naprawdę mówił do niego duch albo anioł?»

Kiedy doszło do wielkiego wzburzenia, trybun, obawiając się, żeby nie rozszarpali Pawła, rozkazał żołnierzom zejść, zabrać go spośród nich i zaprowadzić do twierdzy.Następnej nocy ukazał mu się Pan. «Odwagi! – powiedział – trzeba bowiem, żebyś i w Rzymie zaświadczył o Mnie, tak jak dawałeś o Mnie świadectwo w Jeruzalem».

Psalm responsoryjny

Ps 16
Psalm (Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 9-10. 11 (R.: por. 1b))

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie, *
mówię do Pana: «Ty jesteś Panem moim».
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
to On mój los zabezpiecza.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, *
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz *
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię radości przy Tobie
i wieczne szczęście *
po Twojej prawicy.

Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 17, 21
Alleluja, alleluja, alleluja

Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie,
aby świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 17, 20-26
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami:

«Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś.

I także chwałę, którą mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.

Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

„Aby wszyscy stanowili jedno” (J 17,21)

ks. Waldemar Turek ks. Waldemar Turek

„Aby wszyscy stanowili jedno” (J 17,21)  

Dzisiaj czytamy ostatnią część mowy Jezusa wygłoszonej w czasie ostatniej wieczerzy. Zbawiciel w modlitwie, którą mamy ciągle odkrywać i rozważać z racji na jej niesłychaną głębię, przedstawia i przekazuje Bogu Ojcu wspólnotę apostołów (jednak bez Judasza, bo ten wyszedł już z Wieczernika), prosząc Go, aby ci Jego uczniowie byli bardziej zjednoczeni i „aby wszyscy stanowili jedno” (J 17,21).

Sprawa jedności chrześcijan stanowi ciągle aktualny temat i dotyczy nie tylko duchownych, ale wszystkich wierzących w Chrystusa, wiernych w parafiach, w różnych stowarzyszeniach i we wspólnotach zakonnych. Istnieją bowiem nie tylko podziały instytucjonalne dotyczące wielkich wspólnot, ale podzielone są też często nawet niewielkie środowiska wiernych, co obniża ich duchową siłę, bo nie potrafią pięknie się różnić. Muszą one właśnie w jedności odnaleźć siłę, aby móc ewangelizować świat, ten mały i ten wielki zarazem. Jezus wybiera pojedynczych ludzi, ale chce, aby działali oni we wspólnocie, opartej na wzajemnej miłości. 

Szukanie i pogłębianie jedności stanowią pewien proces, jak to było w przypadku apostołów, na początku bardzo różniących się między sobą, a później stopniowo dorastających do powierzonych im przez Chrystusa zadań, których realizacja wymagała właśnie coraz większej jedności. Z pewnością w trudnych chwilach przypominali oni sobie tę modlitwę Jezusa, skierowaną do Ojca w sposób szczególny w ich intencji. Zdawali sobie też sprawę z tego, że Pan ciągle obdarza ich swoją miłością i ona stanowi dla nich wewnętrzną siłę w pokonywaniu trudności. 

W rzeczywistości ostatnie wyrażenie dzisiejszej Ewangelii jest fundamentem i punktem wyjścia do poszukiwania jedności wśród uczniów Chrystusa: „Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich” (J 17,26). Apostołowie byli zjednoczeni, ponieważ była w nich miłość Boża; przekazywali prawdy wiary, ponieważ opierali się na wzajemnej miłości. W rzeczywistości nauką trzeba najpierw żyć, a potem ją przekazywać. 

Także naszą siłą ma być miłość Boga i bliźniego; bez niej każde słowo pozostanie jałowe i nieskuteczne. Szukajmy zatem jedności przede wszystkim w środowisku, w którym żyjemy, pracujemy, modlimy się. Może warto zacząć od pogłębienia sztuki słuchania drugiego człowieka, poświęcenia mu czasu i uwagi. To pomoże nam wsłuchiwać się także w słowo Boże, które da nam duchową siłę do przezwyciężania różnych podziałów w nas samych i w naszych wspólnotach.