3
czerwca
sobota
Wspomnienie świętych męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Syr 51, 13-20
Psalm responsoryjny:
Ps 19
Werset przed Ewangelią:
Kol 3, 16a. 17c
Ewangelia:
Mk 11, 27-33

Patroni:

  • św. Karol Lwanga i 12 towarz.,
  • św. Cecyl,
  • św. Hilary,
  • św. Klotylda,
  • św. Lifardus,
  • św. Oliwa,
  • św. Coemgenus,
  • św. Genezjusz,
  • św. Izaak,
  • św. Davinus,
  • św. Morandus,
  • bł. Andrzej Caccioli,
  • św. Conus,
  • bł. Franciszek Ingleby,
  • św. Jan Grande,
  • bł. Karol Renat Collas du Bignon,
  • św. Jan XXIII

Liturgia na dzień 2023-06-03:

Pierwsze czytanie

Syr 51, 13-20
Czytanie z Mądrości Syracha

Będę Cię wielbił, Panie, i wychwalał, i błogosławił Twojemu imieniu.

Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę.

W jej rozkwicie, jakby dojrzewającego winogrona, rozradowało się nią me serce, noga moja wstąpiła na prostą drogę, od młodości mojej idę jej śladami. Nakłoniłem tylko trochę ucha, a już ją otrzymałem i znalazłem dla siebie rozległe wykształcenie.

Postąpiłem w niej, a Temu, który mi daje mądrość, chcę oddać chwałę. Postanowiłem bowiem wprowadzić ją w czyn, zapłonąłem gorliwością o dobro i nie doznam wstydu.

Dusza moja walczyła o nią i z całą starannością usiłowałem zachować Prawo; ręce wyciągałem w górę, a błędy przeciwko niej opłakiwałem.

Skierowałem ku niej moją duszę i znalazłem ją dzięki oczyszczeniu.

Psalm responsoryjny

Ps 19
Ps 19 (18), 8-9. 10-11 (R.: por. 9a)
Nakazy Pana są radością serca

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę, *
świadectwo Pana jest pewne, nierozważnego uczy mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce, *
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Nakazy Pana są radością serca

Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki, *
sądy Pana prawdziwe, wszystkie razem słuszne.
Cenniejsze nad złoto, nad złoto najczystsze, *
słodsze od miodu płynącego z plastra.

Nakazy Pana są radością serca

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Kol 3, 16a. 17c

Alleluja, alleluja, alleluja

Słowo Chrystusa niech w was mieszka
w całym swym bogactwie;
dziękujcie Bogu Ojcu przez Chrystusa.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 11, 27-33
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus wraz z uczniami przyszedł znowu do Jerozolimy. Kiedy chodził po świątyni, przystąpili do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie i starsi i zapytali Go: «Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę, żebyś to czynił?»

Jezus im odpowiedział: «Zadam wam jedno pytanie. Odpowiedzcie Mi na nie, a powiem wam, jakim prawem to czynię. Czy chrzest Janowy pochodził z nieba, czy też od ludzi? Odpowiedzcie Mi».

Oni zastanawiali się między sobą: «Jeśli powiemy: „Z nieba”, to nam zarzuci: „Dlaczego więc nie uwierzyliście mu?” Powiemy: „Od ludzi”». Lecz bali się tłumu, ponieważ wszyscy rzeczywiście uważali Jana za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: «Nie wiemy».

Jezus im rzekł: «Zatem i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Jakim prawem mówisz prawdę?

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Jakim prawem mówisz prawdę?  

Rozmowa Jezusa z arcykapłanami ma miejsce po tym, jak wypędził kupców ze Świątyni. To co zrobił nasz Pan, było gestem proroka i tak zostało odczytane przez lud. W tej sytuacji nawet arcykapłani nie mają odwagi, aby go zatrzymać za „naruszanie porządku publicznego”. Tym bardziej, że dla wszystkich jest jasne, że dopuszczenie handlu w obrębie Świątyni było naruszeniem przepisów kultowych. Świątynna elita składała się ze specjalistów od Prawa mojżeszowego, którzy umieli uzasadnić każde jego naruszenie, ale wobec mocy gestów i słów Pana Jezusa trudno było argumentować za pomocą pokrętnych interpretacji Tory. Tym niemniej, arcykapłani są wściekli, bo interwencja Jezusa uderzyła w osobiście w ich interesy ekonomiczne, a przede wszystkim autorytet. Dobrze wiedzą, że to oni, a nie kupcy są pierwszymi adresatami twardych słów Chrystusa. Byli stróżami i opiekunami  Świątyni, czego On nie podważa, ale tym bardziej potępia ich postawę, która jest nadużyciem świętej misji pochodzącej od Boga. 

Jakim prawem to czynisz? Jak śmiesz? Ludzie oburzeni czyimś postępowaniem często wykrzykują to pytanie. Bywa jednak, że jest ono przewrotną próbą ukrycia własnej winy czy błędów. Gdy brakuje rzeczowych argumentów w dyskusji, podważa się wiarygodność oponenta. Spotykamy to wszędzie, również w debatach o moralności i Kościele. „Wyrzućmy na śmietnik nauczanie Jana Pawła II, bo w kierowana przez niego instytucja nie potrafiła sobie poradzić z przestępstwami niektórych duchownych.” Niektórzy idą dalej i odrzucają nauczanie samego Chrystusa, bo w założonym przez Niego Kościele dochodzi do nadużyć. Tylko że jest to droga donikąd, również w kontekście pilnej potrzeby oczyszczenia Kościoła i, szerzej, naszej kultury z tego, co sprzeciwia się prawdzie o człowieku i jego godności. 

Można odnieść wrażenie że Pan Jezus zbywa atakujących sprytnym manewrem retorycznym. Jednak Pan Jezus ma słowa życia wiecznego i tego, co mówi nie można sprowadzać do powierzchownego żonglowania argumentami, aby zbić z tropu przeciwnika. Jezus nie odpowiada racjami z Prawa mojżeszowego, choć bez trudu mógł to zrobić. To byłoby banalne. Prawo, które ma, to prawo Syna Bożego. To On jest prawodawcą. Na mocy swej boskiej więzi z Ojcem, Stworzycielem świata, mówi prawdę o Bogu i Jego stworzeniu. To prawo może pojąć tylko ten, kto sam pragnie więzi z Ojcem. Arcykapłani rozważają, jaka odpowiedź będzie dla nich korzystna, prawda ich w ogóle nie obchodzi. Tym samym udowadniają, że brakuje im więzi z Bogiem, którego czczą tylko ustami. Na własne życzenie zamykają się na poznanie prawdy o Bogu i człowieku.

Jeśli ogarniają nas wątpliwości odnośnie wymogów moralnych, które stawia nam Ewangelia, gdy oparte na niej nauczanie Kościoła wydaje się zbyt trudne i nierealne, może być to znak, że potrzebujemy pogłębić naszą relację z Bogiem Ojcem. Wówczas  zrozumiemy Chrystusa i Jego prawo, które jest prawem Miłości.