9
czerwca
piątek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Efrema, diakona i doktora Kościoła
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Tb 11, 5-18
Psalm responsoryjny:
Ps 146
Werset przed Ewangelią:
J 14, 23
Ewangelia:
Mk 12, 35-37

Patroni:

  • św. Efrem Syryjczyk,
  • św. Prymus i Felicjan,
  • św. Diomedes,
  • św. Wincenty,
  • św. Maksymian,
  • św. Kolumba (Colum Cille),
  • św. Colum Cille,
  • św. Ryszard,
  • bł. Robert Salt,
  • bł. Józef z Anchieta,
  • bł. Józef Imbert,
  • bł. Anna Maria Taigi,
  • św. Alojzy (Luigi) Boccardo

Liturgia na dzień 2023-06-09:

Pierwsze czytanie

Tb 11, 5-18
Czytanie z Księgi Tobiasza

Anna siedziała przy drodze, wypatrując syna. I spostrzegła go powracającego, i zawołała do jego ojca: «Oto nadchodzi twój syn i człowiek, który poszedł razem z nim». A Rafał rzekł do Tobiasza, zanim ten przybliżył się do ojca: «Wiem, że otworzą mu się oczy. Potrzyj żółcią ryby jego oczy, a lekarstwo wygryzie i ściągnie bielmo z jego oczu; potem twój ojciec przejrzy i zobaczy światło».

Anna tymczasem wybiegła, rzuciła się synowi na szyję i zawołała do niego: «Ujrzałam cię, dziecko, teraz już mogę umrzeć», i rozpłakała się. Także Tobiasz starszy podniósł się i utykając na nogę, wyszedł do wrót podwórza. Wtedy przystąpił do niego Tobiasz z żółcią ryby w ręku, dmuchnął w jego oczy, dotknął go i rzekł: «Ufaj, ojcze!», nałożył mu lekarstwo i odczekał chwilę. Potem obiema rękami ściągnął bielmo z kącików jego oczu. A Tobiasz starszy rzucił mu się na szyję, rozpłakał się i rzekł do niego: «Ujrzałem cię, dziecko, światło moich oczu».

I rzekł: «Niech będzie błogosławiony Bóg! Niech będzie błogosławione wielkie imię Jego! Niech będą błogosławieni wszyscy Jego święci aniołowie! Niech będzie obecne nad nami wielkie imię Jego! I niech będą błogosławieni wszyscy aniołowie Jego po wszystkie wieki! Ponieważ zesłał na mnie plagę, a oto teraz widzę Tobiasza, mego syna».

I wszedł Tobiasz do domu, ciesząc się i wielbiąc Boga na cały głos. Potem Tobiasz opowiedział ojcu, jak szczęśliwie odbył swoją podróż i że przyniósł pieniądze, oraz że wziął za żonę Sarę, córkę Raguela. A oto i ona przybliża się i jest już blisko bramy Niniwy. Potem Tobiasz starszy, ciesząc się i wielbiąc Boga, wyszedł na spotkanie swej synowej do bramy Niniwy. A mieszkańcy Niniwy zdumieli się, gdy go ujrzeli, jak porusza się i kroczy co sił, nieprowadzony za rękę przez nikogo. Tobiasz zaś obwieszczał im, że Bóg zmiłował się nad nim i otworzył mu oczy. Potem Tobiasz podszedł do Sary, żony swego syna, Tobiasza, pobłogosławił ją i tak do niej przemówił: «Witaj, w zdrowiu przybywająca córko, niech będzie błogosławiony twój Bóg, który przyprowadził cię do nas. Niech będzie błogosławiony twój ojciec i niech będzie błogosławiony Tobiasz, mój syn, i ty bądź błogosławiona, córko! Wejdź do domu swego w zdrowiu, z błogosławieństwem i radością! Wejdź, córko!» Tego dnia nastała wielka radość między wszystkimi Żydami mieszkającymi w Niniwie.

Psalm responsoryjny

Ps 146
Psalm (Ps 146 (145), 1b-2. 6c-7. 8-9a. 9b-10 (R.: por. 1b))

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego
Albo: Alleluja

Chwal, duszo moja, Pana. *
Będę chwalił Pana do końca mego życia,
będę śpiewał mojemu Bogu, *
dopóki istnieję.

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego
Albo: Alleluja

Bóg wiary dochowuje na wieki, *
uciśnionym wymierza sprawiedliwość,
chlebem karmi głodnych, *
wypuszcza na wolność uwięzionych.

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego
Albo: Alleluja

Pan przywraca wzrok ociemniałym, *
Pan dźwiga poniżonych.
Pan kocha sprawiedliwych, *
Pan strzeże przybyszów.

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego
Albo: Alleluja

Ochrania sierotę i wdowę, *
lecz występnych kieruje na bezdroża.
Pan króluje na wieki, *
Bóg twój, Syjonie, przez pokolenia.

Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 14, 23
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę,
a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 12, 35-37
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus, nauczając w świątyni, zapytał: «Jak mogą twierdzić uczeni w Piśmie, że Mesjasz jest synem Dawida? Wszak sam Dawid mówi mocą Ducha Świętego:

„Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej, aż położę Twoich nieprzyjaciół pod stopy Twoje”.

Sam Dawid nazywa Go Panem, jakże więc jest tylko jego synem?» A liczny tłum chętnie Go słuchał.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zasłuchani

ks. Bartłomiej Kuźnik ks. Bartłomiej Kuźnik

Zasłuchani   unsplash.com

A liczny tłum chętnie Go słuchał… Trochę zazdroszczę, że się tego nie doświadczyło na żywo razem z nimi: ta cisza; ten określony tembr głosu; falująca intonacja; frazy, które wypowiadał szybciej i te bardziej spokojne; wędrujące po twarzach święte spojrzenie; zakładany co jakiś czas za prawe ucho opadający kosmyk włosów; nagły uśmiech wywołany lecącym w Jego stronę dzieckiem. 

Ale przecież Jezus mówi do nas cały czas. Mówi razem z Ojcem i Duchem. Piękna jest ta mowa, bo to Dobry Bóg, a nikt dobry nigdy nie będzie słowem zatruwał tylko umacniał, pocieszał, rozjaśniał ciemności, tłumaczył niezrozumiałe. Dobry Bóg to miliony dobrych słów. I tych zanotowanych w Biblii, a przez nas po dziś dzień odczytywanych, i tych, które zapisał we wspaniałym i pełnym majestatu stworzeniu: w łąkach, co się stroją trzodami; we wszystkim, co szlaki mórz przemierza; w cichym śniegu, którym prószy jak wełną; w gołąbce ukrytej w zagłębieniach skały; w zielonych pastwiskach i urwistych górach. 

Wszystko to Jego pełna dobroci mowa. Tylko nauczyć się jej słuchać. W spokoju i w zachwycie. Delektować się mową Jego potęgi – od zachodów Słońca, aż po delikatny blask Drogi Mlecznej, od śpiewu wilgi, po falującą ławicę ryb, od „jesteście ważniejsi niż wiele wróbli” aż po „tak Bóg umiłował świat, że dał swego Syna”, po „nazwałem Was przyjaciółmi”, po „jedzcie Ciało moje”.