10
czerwca
sobota
Dzień powszedni lub (w wybr. diecezjach) wspomnienie bł. Bogumiła, biskupa
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Tb 12, 1. 5-15. 20
Psalm responsoryjny:
Tb 13, 2. 6. 7
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 3
Ewangelia:
Mk 12, 38-44

Patroni:

  • św. Censurius,
  • św. Landeryk,
  • św. Ithamarus,
  • św. Bogumił,
  • bł. Diana z Andaló,
  • bł. Henryk z Bauzano,
  • bł. Jan Dominici,
  • bł. Tomasz Green, i Walter Pierson ,
  • bł. Edward Poppe

Liturgia na dzień 2023-06-10:

Pierwsze czytanie

Tb 12, 1. 5-15. 20
Czytanie z Księgi Tobiasza

Tobiasz zawołał swego syna, Tobiasza, i powiedział do niego: «Dziecko, bacz, aby uiścić zapłatę człowiekowi, który wybrał się z tobą w drogę, i dołożyć mu coś jeszcze do zapłaty».

Poprosił więc go do siebie i rzekł: «Weź połowę wszystkiego, co wracając, miałeś przy sobie, jako swoją zapłatę, i idź do domu zdrów!» Wtedy Rafał poprosił ich obu na bok i rzekł do nich: «Uwielbiajcie Boga i wysławiajcie Go przed wszystkimi żyjącymi za dobrodziejstwa, jakie wam wyświadczył, aby było uwielbione i wsławione Jego imię. Rozgłaszajcie wobec wszystkich ludzi słowa Boże, jak na to zasługują, i nie ociągajcie się z wyrażaniem Mu wdzięczności. Ukrywać tajemnice królewskie jest rzeczą piękną, ale godną pochwały jest ujawniać i wysławiać dzieła Boże. Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. Lepiej jest dawać jałmużnę aniżeli gromadzić złoto. Jałmużna uwalnia od śmierci i oczyszcza z wszelkiego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasycą się życiem. Ci, którzy popełniają grzech i nieprawość, są wrogami własnej duszy. Odkryję przed wami całą prawdę, nie ukrywając niczego. Już was pouczyłem i powiedziałem: Piękną jest rzeczą zachowywać tajemnicę królewską, ale godną wszelkiej pochwały ujawniać dzieła Boże. A teraz: gdy ty i Sara modliliście się, ja przypomniałem wasze błagania przed majestatem Pańskim; tak samo, gdy chowałeś zmarłych. A kiedy nie wahałeś się wstawać i opuszczać swojego posiłku, i iść, by pochować zmarłego, ja zostałem posłany, aby cię wypróbować. Równocześnie posłał mnie Bóg, aby uzdrowić ciebie i twoją synową, Sarę. Ja jestem Rafał, jeden z siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański.

A teraz uwielbiajcie Pana na ziemi i dziękujcie Bogu! Oto ja wstępuję do Tego, który mnie posłał. Opiszcie to wszystko, co was spotkało». I odszedł.

Psalm responsoryjny

Tb 13, 2. 6. 7
(Tb 13, 2abcde. 6. 7. 8 (R.: por. 2a)

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Niech będzie błogosławiony Bóg, który żyje na wieki, *
i niech będzie błogosławione Jego królestwo!
To On karze i okazuje miłosierdzie, †
posyła do podziemnej Otchłani *
i wyprowadza z największej zagłady.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

A kiedy nawrócicie się do Niego całym sercem i duszą, *
aby przed Nim postępować w prawdzie,
wtedy i On do was się zwróci *
i już nigdy nie zakryje przed wami swojego oblicza.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

A teraz rozważcie, co wam uczynił, *
i dziękujcie Mu głośno.
Błogosławcie Pana sprawiedliwego *
i wywyższajcie Króla wieków.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Ja zaś wychwalam Go w ziemi mego wygnania, *
obwieszczam narodowi grzeszników Jego moc i wielkość.
Nawróćcie się, grzesznicy, †
i postępujcie przed Nim sprawiedliwie, *
kto wie, może znajdzie w was upodobanie i miłosierdzie wam okaże.

Pan bardzo wielki, żyjący na wieki

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 3
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 12, 38-44
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus, nauczając rzesze, mówił:

«Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok».

Potem, usiadłszy naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz.

Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Ile warty jest jeden grosz?

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Ile warty jest jeden grosz?   unsplash.com

Historia opisana w dzisiejszej Ewangelii miejsce na krótko przed Męką Pana Jezusa. Nauczyciel patrzy na kobietę, która w oczach innych (o ile w ogóle ją dostrzegli), jest kimś mało znaczącym, a jej ofiara wydawała się nieistotna. Skarbona była celowo skonstruowana w ten sposób, aby dało się słyszeć odgłos wpadającej monety. I można było odróżnić, jaki to pieniądz – ciężki, srebrny denar czy maleńki miedziany lepton, najmniejsza z monet w obiegu. Jałmużny wdowy nikt nie usłyszał, oprócz Niego. On widzi i słyszy wszystko, a w szczególności ma czuły słuch na wszystko, co jest czynione z miłości. I wygłasza pochwałę, której kobieta pewnie w ogóle nie zarejestrowała. Nie była świadoma, że swoim gestem właśnie zapowiedziała czym będzie ofiara, która zbawi świat. Za kilka dni Jezus również odda wszystko, całego siebie, umierając na krzyżu, odarty z wszystkiego, co ludzie uważają za cenne i na koniec pozbawiony tego, co obiektywnie najcenniejsze w tym świecie. Swojego życia.

Być chrześcijaninem oznacza naśladowanie Chrystusa. Naśladujemy Go żyjąc jak On. A Jego życie było ciągłym dawaniem samego siebie ludziom. Czy jednak możemy oddać wszystko, tak jak On uczynił to na krzyżu? W wyjątkowych okolicznościach tak, ale na co dzień wzywa nas do naśladowania Jego postawy w codzienności. Bo On każdego dnia żył dla innych. Tak jak uboga wdowa, która oddała wszystko, co miała na utrzymanie.

Czy jednak heroiczna postawa wdowy jest możliwa do naśladowania? Jeśli oddam wszystko dziś, jutro już nie będę miał co oddać, i to ja będę potrzebował pomocy. W rzeczywistości, poświęcenie wdowy raczej nie było jednorazowym heroicznym czynem po którym usiadła i zmarła z głodu. Żyła z dnia na dzień pracując lub prosząc o pomoc. Całe utrzymanie oznaczało wszystko, co miała w danym momencie. Prawdopodobnie oddając ów grosz, poświęciła swój codzienny posiłek i owo minimalne poczucie bezpieczeństwa, że ma jakiekolwiek pieniądze. A to było bardzo dużo. Takie poświęcenie jest w zasięgu naszych możliwości. W konkretnych okolicznościach, pół godziny na rozmowę telefoniczną z osobą, która potrzebuje mojej rady czy zwykłego pocieszenia, może dla mnie oznaczać zmianę planów czy skrócenie snu, bo muszę wypełnić terminowe obowiązki. Ale gdy uznaję, że warto, bo ta osoba potrzebuje mojego czasu teraz – rzucam do skarbony grosz, który dla mnie znaczy wiele, a dla Boga jeszcze więcej.

Czasami może nas dotknąć pokusa, że dobre uczynki w małych sprawach, nic nie znaczą. Nie mogę zrobić nic wielkiego dla cierpiącego świata, więc nie robię nic. W dzisiejszej Ewangelii Chrystus pomaga nam odrzucić tę pokusę. Jesteśmy w Oktawie Bożego Ciała. Wielu z nas było w czwartek na procesji, niektórzy może uczestniczą w tym tygodniu małych procesjach czy adoracji Przenajświętszego Sakramentu. Popatrzmy na białą hostię w monstrancji. Jej wartość przy zakupie to ok. 15 groszy. Ale po konsekracji, w białym opłatku jest Chrystus, który daje nam siebie, czyni obecną pośród nas swoją ofiarę. W każdym moim dobrym uczynku, nawet najmniejszym, jeśli czynię go z miłości, On staje się obecny. Jeśli moje serce ciągle jednoczę z Sercem Jezusa, on czyni wielkim każdy mój gest miłości.