4
sierpnia
piątek
Wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, prezbitera
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Kpł 23, 1. 4-11. 15-16. 27. 34b-37
Psalm responsoryjny:
Ps 81
Werset przed Ewangelią:
1 P 1, 25
Ewangelia:
Mt 13, 54-58

Patroni:

  • św. Jan Maria Vianney,
  • św. Arystarch z Tesalonik,
  • św. Justyn i Krescencjusz,
  • św. Jacek (Hiacyntus),
  • św. Eleuteriusz,
  • św. Ia,
  • św. Eufroniusz,
  • św. Rajner,
  • bł. Cecylia,
  • bł. Wilhelm Horne,
  • bł. Fryderyk Janssoone,
  • bł. Gundisalvus Gonzalo,
  • bł. Józef Batalla Parramón, Józef Rabasa Bentanachs i Egidiusz Gil Rodicio ,
  • bł. Henryk Krzysztofik

Liturgia na dzień 2023-08-04:

Pierwsze czytanie

Kpł 23, 1. 4-11. 15-16. 27. 34b-37
Czytanie z Księgi Kapłańskiej

Pan przemówił do Mojżesza tymi słowami: «Oto czasy święte dla Pana, zwołania święte, na które wzywać ich będziecie w określonym czasie. W pierwszym miesiącu, czternastego dnia miesiąca, o zmierzchu, jest Pascha dla Pana. A piętnastego dnia tego miesiąca jest Święto Przaśników dla Pana – przez siedem dni będziecie jedli tylko przaśne chleby. Pierwszego dnia będzie dla was zwołanie święte: nie będziecie wykonywać żadnej pracy. Przez siedem dni będziecie składali w ofierze dla Pana ofiarę spalaną, siódmego dnia będzie święte zwołanie, nie będziecie w tym dniu wykonywać żadnej pracy».

Potem Pan powiedział do Mojżesza: «Przemów do Izraelitów i powiedz im: Kiedy wejdziecie do ziemi, którą Ja wam dam, i zbierzecie plon, przyniesiecie kapłanowi snop jako pierwociny waszego plonu. On wykona gest kołysania snopa przed Panem, aby był przez Niego łaskawie przyjęty. Wykona nim gest kołysania w następnym dniu po szabacie.

I odliczycie sobie od dnia po szabacie, od dnia, w którym przyniesiecie snopy, aby wykonano nimi gest kołysania, siedem pełnych tygodni, aż do dnia po siódmym szabacie odliczycie pięćdziesiąt dni i wtedy złożycie nową ofiarę pokarmową dla Pana.

Dziesiątego dnia siódmego miesiąca jest Dzień Przebłagania. Będzie to dla was zwołanie święte. Będziecie pościć i będziecie składać Panu ofiary spalane.

Piętnastego dnia tego siódmego miesiąca jest Święto Namiotów, przez siedem dni, dla Pana. Pierwszego dnia jest zwołanie święte: nie będziecie wykonywać żadnej pracy. Przez siedem dni będziecie składać ofiary spalane dla Pana. Ósmego dnia będzie dla was zwołanie święte i złożycie ofiarę spalaną dla Pana. To jest uroczyste zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać w tym dniu żadnej pracy.

To są czasy święte dla Pana, na które będziecie dokonywać świętego zwołania, aby składać ofiarę spalaną dla Pana: ofiarę całopalną, ofiarę pokarmową, ofiarę krwawą i ofiarę płynną, każdego dnia to, co jest na ten dzień przeznaczone».

Psalm responsoryjny

Ps 81
Psalm (Ps 81 (80), 3-4. 5-6b. 10-11b (R.: por. 2a))

Śpiewajcie Bogu, naszemu Obrońcy

Zacznijcie śpiewać i w bęben uderzcie, *
w cytrę słodko dźwięczącą i lirę.
Zadmijcie w róg w czas nowiu, *
w czas pełni, w nasz dzień uroczysty.

Śpiewajcie Bogu, naszemu Obrońcy

Bo tak ustanowiono w Izraelu *
przykazania Boga Jakuba.
Ustanowił to prawo dla Józefa, *
gdy wyruszał z ziemi egipskiej.

Śpiewajcie Bogu, naszemu Obrońcy

Nie będziesz miał obcego boga, *
cudzemu bogu nie będziesz się kłaniał.
Ja jestem Panem, Bogiem twoim, *
który cię wywiódł z ziemi egipskiej.

Śpiewajcie Bogu, naszemu Obrońcy

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 P 1, 25
Alleluja, alleluja, alleluja

Słowo Pana trwa na wieki.
Właśnie to słowo ogłoszono wam jako Dobrą Nowinę.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 13, 54-58
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus, przyszedłszy do swego miasta rodzinnego, nauczał ich w synagodze, tak że byli zdumieni i pytali:

«Skąd u Niego ta mądrość i cuda? Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Mariam, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda? Także Jego siostry czy nie żyją wszystkie u nas? Skądże więc u Niego to wszystko?» I powątpiewali o Nim.

A Jezus rzekł do nich: «Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony». I niewiele zdziałał tam cudów z powodu ich niedowiarstwa.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Grzech niedowiarstwa

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Grzech niedowiarstwa   Pixabay.com, CC0

Tydzień temu słowo Boże przypomniało nam Dekalog. Uświadomiliśmy sobie jego wagę i aktualność. Wśród dziesięciu przykazań zdecydowanie najważniejsze jest pierwsze: „nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”. To przykazanie przypomina o właściwej hierarchii wartości, na szczycie której znajduje się i powinien znajdować się Bóg. Jeśli coś innego zajmuje Jego miejsce, to wówczas „to coś” staje się bożkiem. Pierwsze przykazanie Boże mobilizuje do stawiania pytań o wiarę, o jej aktualny stan: czy wierzę w Boga z całego serca? czy Jemu ufam całkowicie?

Wiara zbudowana jest na wolności człowieka. W imię tej wolności człowiek może wiarę odrzucić. Odrzucenie wiary w Boga przynosi wiele negatywnych skutków. Może na przykład prowadzić do wiary w zabobony albo do absolutyzowania ludzkiego rozumu czy też  samej nauki. Wszystkie te wartości stają się wówczas bożkami, przed którymi przestrzega pierwsze przykazanie. Grzechem przeciw wierze jest też niedowiarstwo.

Dziś w Ewangelii jesteśmy świadkami tej postawy i to w osobach bliskich Jezusowi. Patrząc na Jezusa widzieli w Nim swojego ziomka, krewnego ich sąsiadów. Widzieli Maryję Jego Matkę. Znali Józefa, którego postrzegali jako ojca Jezusa. Jezus był kimś, kto spędził z nimi trzydzieści lat życia w Nazarecie, który pracował w warsztacie ciesielskim. Oni słyszeli o nauce i cudach Jezusa. Mówili przecież między sobą: „Skąd u Niego ta mądrość i cuda?” Jednak ani Jego nauka ani wieści o Jego dziełach nie pozwoliły im wyjść poza to, co widzieli na własne oczy przez trzydzieści lat. Nie otwarli się na łaskę wiary, która pozwoliłaby im wyzwolić się z tego, co zmysłowe, co empirycznie uchwytne i dotrzeć do tego, co Boże. Nie potrafili z Jezusie zobaczyć Syna Bożego i Mesjasza.   

Pierwsze przykazanie Boże prowadzi nas do pytania o wiarę w Jezusa jako Syna Bożego. Czy jest to żywa i głęboka wiara, wyrażająca się w czci, uwielbieniu, zaufaniu, posłuszeństwie Jego słowu? Czy jest w nas pobożność podobna do tej, którą miał autor dziś śpiewanego Psalmu 69? A mianowicie: czy gorliwość o Boży dom „pożera” nas? Czy troszczymy się o kult Boga? Czy trwamy w głębokiej modlitwie, jak czynił to psalmista: „Panie, modlę się do Ciebie, w czas łaski, o Boże”. Czy świętujemy rok liturgiczny i święta w nim przypadające, pozwalając, by to Bóg kierował naszym czasem? Tak jak kiedyś pobożny Izraelita czcił święta starotestamentalne, będące zapowiedzią świąt chrześcijańskich? 

A może Jezus nam spowszedniał? Jako członkom rodziny Bożej, którą tworzymy na mocy chrztu świętego, grozi nam podobne zobojętnienie, jak w przypadku bliskich Jezusa. Może Jezus nie jest już najjaśniejszym światłem naszego życia? Może już nie wyznacza rytmu życia, co przejawia się w tym, że zaniedbujemy modlitwy, niedzielne Eucharystie i święta katolickie? Słowa z dzisiejszej Ewangelii są dla nas poważną przestrogą: „i niewiele działał tam cudów z powodu ich niedowiarstwa”.