1
września
piątek
Dzień powszedni albo wspomnienie bł. Bronisławy, dziewicy
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
1 Tes 4,1-8
Psalm responsoryjny:
Ps 97
Werset przed Ewangelią:
Łk 21, 36
Ewangelia:
Mt 25, 1-13

Patroni:

  • św. Jozue,
  • św. Sykstus,
  • św. Pryskus,
  • św. Terencjan,
  • św. Wincenty,
  • św. Werena,
  • św. Wiktoriusz,
  • św. Konstancjusz,
  • św. Egidiusz,
  • św. Lupus,
  • bł. Juliana z Collalto,
  • bł. Joanna Soderini,
  • bł. Krystian {Michał} Roca Huguet i XI towarz.,
  • bł. Alfons Sebastia Vifials,
  • bł. Piotr Rivera, Maria z Góry Karmel Moreno Benítez i Maria od Ucieczki Wiernych Carbonell Muńoz

Liturgia na dzień 2023-09-01:

Pierwsze czytanie

1 Tes 4,1-8
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Bracia, prosimy was i napominamy w Panu Jezusie: zgodnie z tym, co od nas przejęliście o sposobie postępowania i podobania się Bogu – jak już zresztą postępujecie – stawajcie się coraz doskonalszymi! Wiecie przecież, jakie nakazy daliśmy wam w imię Pana Jezusa.

Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać własne ciało w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie. Niech nikt w tej sprawie nie wykracza i nie oszukuje brata swego, bo jak wam to przedtem powiedzieliśmy, zapewniając uroczyście: Pan jest mścicielem tego wszystkiego. Albowiem nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości. A więc kto te słowa odrzuca, nie człowieka odrzuca, lecz Boga, który przecież daje wam swego Ducha Świętego.

Psalm responsoryjny

Ps 97
Ps 97(96), 1 i 2b. 5-6. 10. 11-12 (R.: por. 12a)

Niech sprawiedliwi weselą się w Panu.

Pan króluje, wesel się, ziemio, *
radujcie się, liczne wyspy.
Prawo i sprawiedliwość *
podstawą Jego tronu.

Niech sprawiedliwi weselą się w Panu.

Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana, *
przed obliczem władcy całej ziemi.
Jego sprawiedliwość rozgłaszają niebiosa; *
a wszystkie ludy widzą Jego chwałę.

Niech sprawiedliwi weselą się w Panu.

Pan tych miłuje, *
którzy zła nienawidzą,
On strzeże życia swoich świętych, *
wyrywa ich z rąk grzeszników.

Niech sprawiedliwi weselą się w Panu.

Światło wschodzi dla sprawiedliwego *
i radość dla ludzi prawego serca.
Radujcie się w Panu, sprawiedliwi,*
i sławcie Jego święte imię.

Niech sprawiedliwi weselą się w Panu.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 21, 36
Alleluja, alleluja, alleluja

Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie,
abyście mogli stanąć przed Synem Człowieczym.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 25, 1-13
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:

«Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły.

Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”.

Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”.

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Czystość czuwaniem

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Czystość czuwaniem  

Problemem panien nazwanych w Ewangelii nierozsądnymi nie było to, że zasnęły. Roztropne też spały. Problemem tych pierwszych była krótkowzroczność, był brak przewidywania skutków postępowania. Należało bowiem wcześniej pomyśleć, że oliwy w lampach może zabraknąć. Człowiek roztropny to taki, który potrafi przewidzieć skutki swojego zachowania. U wielu osób przyjęcie takiej postawy jawi się jako poważny problem. Dotyczy to wielu dziedzin życia, także sfery cielesno-seksualnej. W sferze tej człowiek szuka często jedynie chwilowych doznań i przyjemności, na przykład poprzez pornografię, a nie widzi, że stopniowo się od niej uzależnia.

Człowiek współczesny łatwo wchodzi w przelotne, niezobowiązujące związki, nie uświadamiając sobie, że za każdym takim krokiem osłabia swoje wnętrze i sprawia, że będzie mu w przyszłości o wiele trudniej zawrzeć stały związek i w tym związku wytrwać. Bo płciowość człowieka to taka przestrzeń, w której różnego rodzaju doznania wdrukowują się głęboko i dochodzą do głosu nawet po długim czasie. Skrajną formą współczesnych eksperymentów to działania, w których dana osoba próbuje zmienić płeć. Coraz więcej dociera do nas doniesień, że ktoś, kto w młodych latach poddał się tego typu zabiegom, teraz tego żałuje, a nawet zdarzają się pozwy sądowe wobec tych, którzy okaleczyli ciało młodego człowieka, mimo, że on sam tego wcześniej chciał.

Oczywiście dzisiejsza Ewangelia, zachęcając do roztropności i do umiejętności przewidywania skutków swoich zachowań nie odnosi się wprost do sfery cielesno-seksualnej, lecz do całości ludzkiego życia. Jeśli w niniejszych rozważaniach dotykamy właśnie tej sfery, to czynimy to przynajmniej w dwóch powodów. Po pierwsze, właśnie ludzka płciowość szczególnie wiele roztropności potrzebuje, a po drugie – dzisiejsze pierwsze czytanie z Pierwszego Listu św. Pawła do Tesaloniczan, wprost tę sferę przywołuje.

O ile Ewangelia mówi ogólnie „Czuwajcie”, o tyle pierwsze czytanie pokazuje, że jedną z form czuwania jest czystość. Czystość to harmonijne przeżywanie swojej seksualności, traktowanej jako dar Boży czy to poprzez życie w małżeństwie czy to w bezżenności. Św. Paweł przestrzega przed nieczystością: „nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości”. Swoje pouczenia uszczegóławia: „wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać własne ciało w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie”. Św. Paweł w żaden sposób nie patrzy na ludzką płciowość negatywnie (o taką postawę jest czasem oskarżane chrześcijaństwo). Apostoł zachęca do postawy czystości i do odrzucenia wszelkiej nieporządku moralnego. Równocześnie przestrzega: „kto te słowa odrzuca, nie człowieka odrzuca, lecz Boga, który przecież daje wam swego Ducha Świętego”.

To Bóg dał każdemu człowiekowi dar płci. To Bóg stworzył małżeństwo i pragnie, aby ludzie żyli w pięknych związkach małżeńskich, pogłębiając swoją miłość przez łączność cielesną i powołując na świat potomstwo. To Bóg w osobie Jezusa wskazał na wartość bezżenności dla królestwa niebieskiego, w której rezygnacja z aktywności cielesnej ma być znakiem nadchodzącego królestwa Bożego. To Bóg posyła do człowieka Ducha Świętego, który pragnie zamieszkać w ludzkim wnętrzu i który uzdalnia człowieka do wytrwania w swoim powołaniu. Dlatego wszelki nieporządek w sferze cielesno-płciowej jest odrzuceniem Boga.

Tak. Dzisiejsze słowo Boże wzywa nas do czuwania w czystości, w czystości serca, odrzucającego wszelki grzech, a szczególnie grzech przeciw godności ludzkiej płciowości i przeciw małżeństwu.