6
września
środa
XXII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Kol 1, 1-8
Psalm responsoryjny:
Ps 52
Werset przed Ewangelią:
Łk 4, 18
Ewangelia:
Łk 4, 38-44

Patroni:

  • św. Zachariasz,
  • św. Onezyfor,
  • św. Donacjan, Prezydiusz, Manswetus, German, Fusculus i Laetus ,
  • św. Eleuteriusz,
  • św. Cagnoaldus,
  • św. Bega,
  • św. Magnus,
  • bł. Bertrand z Garrigues,
  • bł. Liberat z Lauro,
  • bł. Dydak Llorca Llopis,
  • bł. Paschalis Torres Lloret

Liturgia na dzień 2023-09-06:

Pierwsze czytanie

Kol 1, 1-8
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Kolosan

Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do świętych i wiernych w Chrystusie braci w Kolosach: łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego!

Dzięki czynimy Bogu, Ojcu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, zawsze, ilekroć modlimy się za was – odkąd usłyszeliśmy o waszej wierze w Chrystusie Jezusie i o waszej miłości, jaką żywicie dla wszystkich świętych – z powodu nadziei nagrody odłożonej dla was w niebie. O niej to już przedtem usłyszeliście dzięki głoszeniu prawdy – Ewangelii, która do was dotarła. Podobnie jak jest na całym świecie, tak również i u was owocuje ona i rośnie od dnia, w którym usłyszeliście i poznaliście łaskę Boga w jej prawdzie, jak tego nauczyliście się od umiłowanego współsługi naszego, Epafrasa. Jest on wiernym sługą Chrystusa, zastępującym nas; on też nam ukazał waszą miłość w Duchu.

Psalm responsoryjny

Ps 52
Ps 52 (51), 10-11 (R.: por. 10b)

Ufam na wieki łaskawości Boga.

Ja zaś jak oliwka kwitnąca w domu Bożym, *
na wieki zaufam łaskawości Boga.
Będę Cię sławił na wieki za to, coś uczynił, †
polegał na Twym imieniu, *
ponieważ jest dobre dla ludzi oddanych Tobie.

Ufam na wieki łaskawości Boga.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 4, 18
Alleluja, alleluja, alleluja

Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 4, 38-44
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Po opuszczeniu synagogi Jezus przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona.

I prosili Go za nią.

On, stanąwszy nad nią, rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała uzdrowiona i usługiwała im.

O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich.

Także złe duchy wychodziły z wielu, wołając: «Ty jesteś Syn Boży!» Lecz On je gromił i nie pozwalał im mówić, ponieważ wiedziały, że On jest Mesjaszem.

Z nastaniem dnia wyszedł i udał się na miejsce pustynne. A tłumy szukały Go i przyszły aż do Niego; chciały Go zatrzymać, żeby nie odchodził od nich.

Lecz On rzekł do nich: «Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo po to zostałem posłany».

I głosił słowo w synagogach Judei.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

To nie była zwyczajna gorączka

ks. Przemysław Pojasek ks. Przemysław Pojasek

To nie była zwyczajna gorączka  

Bezpośrednio po kuszeniu na pustyni Jezus w mocy Ducha idzie do Galilei, by leczyć skutki diabelskiego działania. Uzdrawia chorych, a wśród nich teściową Szymona. Z pozoru trawiąca ją gorączka wydaje się być objawem przeziębienia albo efektem lęku przed nową sytuacją, w której stawia ją Jezus, powołując zięcia.

Po głębszej analizie uwagę zwraca jednak sposób, w jaki Chrystus dokonuje uzdrowienia. „Rozkazał gorączce, i opuściła ją” sugeruje, że mamy do czynienia z osobową siłą. Nauczyciel zwraca się więc nie do gorączki, ale do demona, który ją wywołał. Podobnie było z innymi, o których mówi ten fragment Ewangelii. „Złe duchy wychodziły z wielu, wołając: «Ty jesteś Syn Boży!»”. Wiedziały z kim mają do czynienia.

Gorączka spowodowana działaniem złego może też trawić nasze dusze, powodując najróżniejsze dolegliwości. Często to na nich się skupiamy, prosząc o uzdrowienie. A tymczasem przyczyna może znajdować się głębiej – w sercu. To w nim rozpala się ogień Ducha Świętego, który może przynosić błogosławione owoce lub ogień piekielny, który sieje zniszczenie.

Żeby właściwie poznać, z którym z nich mamy do czynienia, trzeba pójść do Lekarza. On nie tylko uzdrawia ciało, ale i duszę, wyzwalając z niemocy, która nie pozwala czynić dobra. W sakramencie pokuty, na adoracji Najświętszego Sakramentu czy podczas Eucharystii oddajmy Jezusowi nasze choroby, zwłaszcza te, które trawią nasze serca.