18
września
poniedziałek
Święto św. Stanisława Kostki, patrona Polski
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Mdr 4,7-15
Psalm responsoryjny:
Ps 148
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 8
Ewangelia:
Łk 2,41-52

Patroni:

  • św. Ocean,
  • św. Ariadna,
  • św. Ferreolus,
  • św. Eustorgiusz,
  • św. Senarius,
  • św. Ferreolus,
  • św. Eumeniusz,
  • św. Ryszarda,
  • św. Józef z Kupertynu,
  • św. Stanisław Kostka,
  • św. Karol Eralia Guruceta,
  • bł. Ferdynand Garcia Sendra i Józef Garcia Mas,
  • bł. Ambroży {Salwator} Chulia Ferrandis, Walenty {Wincenty} Jaunzaras Gómez, Franciszek {Justus} Lerma Martinez, Ryszard {Józef} López Mora i Modest {Wincenty} Gay Zarzo ,
  • bł. Józef Kut

Liturgia na dzień 2023-09-18:

Pierwsze czytanie

Mdr 4,7-15
Czytanie z Księgi Mądrości

Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości – życie nieskalane.

Ponieważ spodobał się Bogu, został umiłowany, a żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy, bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł.

Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Dusza jego podobała się Bogu, dlatego pośpiesznie uszła spośród nieprawości.

A ludzie patrzyli i nie pojmowali ani sobie tego nie wzięli do serca, że łaska i miłosierdzie nad Jego wybranymi, i o świętych Jego staranie.

[lub do wyboru: 1J 2, 12-17]
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Piszę do was, dzieci, że dostępujecie odpuszczenia grzechów ze względu na Jego imię. Piszę do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku. Piszę do was, młodzi, że zwyciężyliście Złego.

Napisałem do was, dzieci, że znacie Ojca, napisałem do was, ojcowie, że poznaliście Tego, który jest od początku, napisałem do was, młodzi, że jesteście mocni i że nauka Boża trwa w was, a zwyciężyliście Złego.

Nie miłujcie świata ani tego, co jest na świecie. Jeśli ktoś miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Wszystko bowiem, co jest na świecie, a więc: pożądliwość ciała, pożądliwość oczu i pycha tego życia, pochodzi nie od Ojca, lecz od świata. Świat zaś przemija, a z nim jego pożądliwość; kto zaś wypełnia wolę Bożą, ten trwa na wieki.

Psalm responsoryjny

Ps 148
Ps 148, 1-2. 11-13a. 13c-14 (R.: por. 13a)

Niech imię Pana wszyscy wychwalają

Chwalcie Pana z niebios, *
chwalcie Go na wysokościach.
Chwalcie Go, wszyscy Jego aniołowie, *
chwalcie Go, wszystkie Jego zastępy.

Niech imię Pana wszyscy wychwalają

Królowie ziemscy i wszystkie narody, *
władcy i wszyscy sędziowie tej ziemi,
młodzieńcy i dziewczęta, *
starcy i dzieci.

Niech imię Pana wszyscy wychwalają

Niech imię Pana wychwalają, †
bo tylko Jego imię jest wzniosłe. *
Majestat Jego ponad ziemią i niebem.
On pomnaża potęgę swego ludu. †
Oto pieśń pochwalna wszystkich Jego świętych, *
synów Izraela, ludu, który jest Mu bliski.

Niech imię Pana wszyscy wychwalają

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 8

Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni czystego serca,
albowiem oni Boga oglądać będą.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 2,41-52
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go.

Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.

Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».

Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.

Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wychowanie dzieci Bożych

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Wychowanie dzieci Bożych  

Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Dziś ta historia może wywołać zgorszenie. Jako to, Maryja i Józef dopuścili się tak rażącego zaniedbania obowiązków rodzicielskich? Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami, rodzice Pana Jezusa mieliby po tym incydencie kontrolę z opieki społecznej lub kuratorium. Współczesne państwo (nie tylko polskie) uważa, że w trosce o dzieci powinno kontrolować rodziców. Czasami rzeczywiście pomaga, szczególnie w sytuacjach patologicznych, czasami niestety wyrządza szkody. Maryi i Józefowi co najwyżej któraś ciotka zwróciła uwagę, że zostawiają dziecku zbyt wiele swobody. Ale i to mało prawdopodobne. 

Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Święta Rodzina żyła w społeczeństwie, które wprawdzie nie stworzyło urzędów i służb do opieki nad nieletnimi, ale miało silne poczucie wspólnoty i odpowiedzialności. Wśród pątników było tylu krewnych i sąsiadów, że chwilowe zniknięcie syna początkowo nie wywołało niepokoju Maryi i Józefa. 

Owo tajemnicze „zaniedbanie” mówi o czymś jeszcze ważniejszym. Rodzice zostawiali Mu swobodę, ufali Mu. Nie byli naiwni, jak to się czasami zdarza rodzicom, lecz wiedzieli, że ten chłopiec jest dojrzały i odpowiedzialny jak na swój wiek. Zaufanie i stopniowe poszerzanie przestrzeni wolności dziecka to część wychowania.

Rodzice św. Stanisława Kostki kochali swego syna i dali mu dobre wychowanie, również w obszarze najważniejszym, którym jest wiara i moralność. Zabrakło im jednak zrozumienia dla znaczenia wolności w wyborze drogi życiowej. Ojciec popełnił błąd, planując przyszłość swego dziecka bez jego udziału. Chciał, aby Stanisław zrobił karierę taką jak on, wchodząc do elity politycznej Rzeczpospolitej, będącej wówczas u szczytu potęgi. Miał do tego środki, był bogatym i wpływowym senatorem. Niestety, nie zaufał rozeznaniu syna, który zdaniem wychowawców w wiedeńskiej szkole jezuitów, był chłopcem roztropnym i dojrzałym, o głębokim życiu wewnętrznym. 

Czemu jednak Jezus, doskonały człowiek, zachował się tak nieodpowiedzialnie? Czy zostając w Świątyni bez wiedzy rodziców, nie nadużył ich zaufania? Uczynił to, bo musiał przypomnieć swoim ziemskim rodzicom, kim jest. W pewnym sensie, podobnie uczynił młody Stanisław. Było to bolesne, również dla Jezusa, ale konieczne. Nie chodziło tylko o Niego, ale o Maryję i Józefa. Potrzebowali tego mocnego gestu, aby lepiej zrozumieli swoje powołanie. Ten jeden gest wystarczył, choć początkowo nie zrozumieli tego, co im powiedział. Maryja jednak, a możemy założyć, że Józef również, chowali wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. Syn Boży respektuje wymagania ludzkiej natury. Dziecko powinno słuchać się rodziców, rodzice powinni wychowywać dziecko do wolności. A wszyscy powinni pamiętać, że przede wszystkim, są dziećmi Boga.