5
stycznia
piątek
Dzień Powszedni
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1J 3, 11-21
Psalm responsoryjny:
Ps 100
Ewangelia:
J 1, 43-51

Patroni:

  • św. Synkletika,
  • św. Deogratias,
  • św. Emiliana,
  • św. Convoio,
  • św. Edward Wyznawca,
  • św. Gerlak,
  • bł. Roger,
  • bł. Franciszek Peltier, Jakub Ledoyen i Piotr Tessier ,
  • św. Jan Nepomucen Neumann,
  • bł. Maria Repetto,
  • bł. Karol od św. Andrzeja (Jan Andrzej) Houben,
  • bł. Marcelina Darowska,
  • bł. Piotr Bonilli,
  • bł. Genowefa Torres Morales

Liturgia na dzień 2024-01-05:

Pierwsze czytanie

1J 3, 11-21
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Jana Apostoła

Najmilsi:

Taka jest nowina, którą usłyszeliście od początku, że mamy się wzajemnie miłować. Nie tak, jak Kain, który pochodził od złego i zabił swego brata. A czemu go zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe.

Nie dziwcie się, bracia, jeśli świat was nienawidzi. My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci, kto zaś nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego.

Po tym poznaliśmy miłość, że Chrystus oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci.

Jeśliby ktoś posiadał na świecie majątek i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga?

Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą. Po tym poznamy, że jesteśmy z prawdy, i uspokoimy przed Nim nasze serca.

A jeśli serce oskarża nas, to przecież Bóg jest większy niż nasze serca i zna wszystko. Umiłowani, jeśli serce nas nie oskarża, to mamy ufność w Bogu.

Psalm responsoryjny

Ps 100
Ps 100 (99), 2-3. 4-5 (R.: por. 1b)
Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Służcie Panu z weselem, *
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, †
on sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.

Niech cała ziemia śpiewa swemu Panu

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Zajaśniał nam dzień święty,
pójdźcie, narody, oddajcie pokłon Panu, bo wielka światłość zstąpiła dzisiaj na ziemię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 1, 43-51
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa.

Jezus powiedział do niego: «Pójdź za Mną!» Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu». Rzekł do niego Natanael: «Czy może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz».

Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: «Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu». Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem».

Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!»

Odparł Mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to».

Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Paradygmat Kaina w praktyce?

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Paradygmat Kaina w praktyce?  

Św. Jan pisze dziś o Kainie, „który pochodził od złego i zabił swego brata”. Jan Paweł II w encyklice Evangelium vitae także przypomina zbrodnię Kaina: „To pierwsze zabójstwo jest opisane w sposób niezwykle wymowny na kartach Księgi Rodzaju, przez co nabiera znaczenia paradygmatu: te stronice są na nowo zapisywane nieprzerwanie i każdego dnia, z zatrważającą jednostajnością, w księdze dziejów ludzkości”. Papież pokazał, że paradygmat Kaina realizuje się we współczesnych społeczeństwach przez dokonywane na szeroką skalę aborcje i eutanazje.

W ostatnich latach eutanazja została zalegalizowana w kolejnych krajach (Hiszpania, Portugalia). W Niderlandach jej stosowanie zostało radykalnie poszerzone. Nie jest wykluczone, że nowy rok przyniesie jej legalizację we Francji. Równocześnie większość państw europejskich szeroko umożliwia dokonywanie aborcji. Nasz kraj jest w tym względzie wyrazistym wyjątkiem. Czytelna ochrona prawna dzieci nienarodzonych jest owocem między innymi posługi Jana Pawła II wśród Polaków. Jednak niepokojące są coraz głośniejsze głosy wzywające do legalizacji aborcji. Czyżby także w naszym kraju miał być realizowany paradygmat Kaina?

Niepokojącym przejawem odejścia od nauczania Jana Pawła II stało się niedawne szybkie prawne zatwierdzenie refundacji technik in vitro. Tak o nich pisał nasz Papież: „Techniki sztucznej reprodukcji, które wydają się służyć życiu i często są stosowane z tą intencją, w rzeczywistości stwarzają możliwość nowych zamachów na życie. Są one nie do przyjęcia z punktu widzenia moralnego, ponieważ oddzielają prokreację od prawdziwie ludzkiego kontekstu aktu małżeńskiego. (…) Ponadto w wielu przypadkach wytwarza się większą liczbę embrionów, niż to jest konieczne dla przeniesienia któregoś z nich do łona matki, a następnie te tak zwane embriony nadliczbowe są zabijane lub wykorzystywane w badaniach naukowych, które mają rzekomo służyć postępowi nauki i medycyny, a w rzeczywistości redukują życie ludzkie jedynie do roli materiału biologicznego, którym można swobodnie dysponować”. Czy rozpoczęty rok będzie czasem kolejnych odejść od nauczania Jana Pawła II? Myśląc czysto po ludzku, rodzi się niepokój.

Wiara wzywa nas do postawy czynnej i pozytywnej. Życie chrześcijańskie stanowi odejście od śmierci i opowiedzenie się po stronie życia. Tak pisze o tym św. Jan: „My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci”. Miłość bliźniego jest centralną postawą życia chrześcijańskiego: „Taka jest nowina, którą usłyszeliście od początku, że mamy się wzajemnie miłować”. Wzajemnie kochająca się rodzina będzie zawsze stanowiła barierę wobec pokus przeciw życiu. Najgłębszą miłość ukazał nam Pan Jezus: „Po tym poznaliśmy miłość, że Chrystus oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci”. Oddawanie życia za bliźniego wyraża się w postawie miłości ofiarnej, gotowej do służby i pomocy, także w sytuacjach, gdy rodzą się pokusy przerwania życia przez aborcję lub eutanazję. Kobieta, która myśli o usunięciu dziecka, potrzebuje nade wszystko miłości i pomocy, aby potrafiła przezwyciężyć pokusę. Człowiek chory i cierpiący, który chciałby zakończyć życie poprzez eutanazję, potrzebuje ludzkiego wsparcia, które zmniejszy ból i pomoże wytrwać w cierpieniu. Nie wystarczy tylko teoretycznie sprzeciwiać się aborcji i eutanazji. Potrzebne jest czynne wsparcie: „Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą”. Miłowanie "czynem i prawdą" to także troska o właściwy kształt prawa stanowionego. Dlatego potrzebna jest społeczna obrona prawa, skutecznie chroniącego ludzkie życie.

Stale kontemplujmy prawdę, że życie jest darem Boga. Psalm 100 tak mówi o Stwórcy: „On sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością”. Według psalmu jesteśmy wezwani do służby Bogu: „Służcie Panu z weselem, stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości”. Służba życiu jest służbą Bogu.