7
lutego
środa
V Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
1 Krl 10, 1-10
Psalm responsoryjny:
Ps 37 (36), 5-6. 30-31. 39-40 (R.: por. 30a)
Werset przed Ewangelią:
J 17, 17ba
Ewangelia:
Mk 7, 14-23

Patroni:

  • św. Maksym,
  • św. Parteniusz,
  • św. Mojżesz,
  • św. Juliana,
  • św. Wawrzyniec,
  • bł. Wilhelm z Leaval,
  • św. Ryszard,
  • św. Łukasz Młodszy,
  • bł. Riccerio z Mucca,
  • bł. Antoni z Stronconio,
  • bł. Tomasz Sherwood,
  • bł. Jakub Salés i Wilhelm Saultemouche,
  • św. Egidiusz Maria od św. Józefa {Franciszek} Pontillo,
  • bł. Maria od Opatrzności {Eugenia} Smet,
  • bł. Pius IX,
  • bł. Anzelm Polanco i Filip Ripoll,
  • bł. Wojciech Nierychlewski,
  • bł. Piotr Verhun,
  • bł. Rozalia Rendu

Liturgia na dzień 2024-02-07:

Pierwsze czytanie

1 Krl 10, 1-10
Czytanie z Pierwszej Księgi Królewskiej

Królowa Saby, usłyszawszy o rozgłosie Salomona, przybyła, aby go osobiście wypróbować przez roztrząsanie trudnych zagadnień. Przyjechała więc do Jerozolimy ze świetnym orszakiem i wielbłądami, dźwigającymi wonności i bardzo dużo złota oraz drogocennych kamieni. Następnie przyszła do Salomona i odbyła z nim rozmowę o wszystkim, co ją nurtowało. Salomon zaś udzielił jej wyjaśnień we wszystkich zagadnieniach przez nią poruszonych. Nie było zagadnienia, którego król by nie znał i którego by jej nie wyjaśnił.

Gdy królowa Saby ujrzała całą mądrość Salomona oraz pałac, który zbudował, jak również zaopatrzenie jego stołu w potrawy i napoje, i mieszkanie jego dworu, stanowiska usługujących mu, ich szaty, jego podczaszych, jego całopalenia, które składał w świątyni Pańskiej, wówczas wpadła w zachwyt. Dlatego przemówiła do króla:

«Prawdziwa była wieść, którą usłyszałam w moim kraju o twoich dziełach i o twej mądrości. Jednak nie dowierzałam tym wieściom, dopóki sama nie przyjechałam i nie zobaczyłam na własne oczy, że nawet połowy mi nie powiedziano. Przewyższyłeś mądrością i powodzeniem wszelkie pogłoski, które usłyszałam.

Szczęśliwe twoje żony, szczęśliwi twoi słudzy! Oni stale znajdują się przed twoim obliczem i wsłuchują się w twoją mądrość! Niech będzie błogosławiony Pan, Bóg twój, za to, że upodobał sobie ciebie, aby cię osadzić na tronie Izraela; z miłości, jaką żywi Pan względem Izraela na wieki, ustanowił ciebie królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości».

Następnie dała królowi sto dwadzieścia talentów złota i bardzo dużo wonności oraz drogocennych kamieni. Nigdy nie przyniesiono więcej wonności od tych, które królowa Saby dała królowi Salomonowi.

Psalm responsoryjny

Ps 37 (36), 5-6. 30-31. 39-40 (R.: por. 30a)
Słowa mądrości głosi sprawiedliwy

Powierz Panu swą drogę, *
zaufaj Mu, a On sam będzie działał.
On sprawi, że twa sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, *
a prawość twoja jak blask południa.

Słowa mądrości głosi sprawiedliwy

Usta sprawiedliwego głoszą mądrość, *
a język jego mówi to, co słuszne.
Prawo Boże jest w jego sercu *
i nie zachwieją się jego kroki.

Słowa mądrości głosi sprawiedliwy

Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, †
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.

Słowa mądrości głosi sprawiedliwy

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 17, 17ba
Alleluja, alleluja, alleluja

Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 7, 14-23
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego:

«Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»

Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o tę przypowieść. Odpowiedział im: «I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka, i zostaje wydalone na zewnątrz». Tak uznał wszystkie potrawy za czyste.

I mówił dalej: «Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Jezus upomina się o Twoje serce

ks. Przemysław Pojasek ks. Przemysław Pojasek

Jezus upomina się o Twoje serce   unsplash.com

Przez wieki Żydzi, by nie skalać się choćby najmniejszą nieczystością, przestrzegali wielu norm i zwyczajów związanych z jedzeniem, piciem, higieną czy kontaktami z osobami innych ras i wyznań. Zakazane były m. in. spotkania z poganami i spożywanie z nimi posiłków. 

Przyjście Jezusa na ziemię otwiera jednak nowy rozdział. Naucza On bowiem, że to, co nieczyste, nie przychodzi z zewnątrz (jak dotychczas sądzono), ale wychodzi z wnętrza człowieka. W ten sposób umieszcza to, co czyste i nieczyste, na innym poziomie – serca.

Uczniowie wydają się jednak nie rozumieć logiki Chrystusowego myślenia. Stąd decyzja, by wprost powiedzieć im, że żaden pokarm, który wchodzi do człowieka z zewnątrz, nie może go uczynić nieczystym. Nie trafia przecież do serca, ale do żołądka i kończy w odchodach.

Serce człowieka zaś zanieczyszczają „złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota”. Autor używa tu gr. koinos, oznaczającego sprofanowanie, zredukowanie, pozbawienie czegoś, co wyróżnia człowieka wśród stworzeń.

Wewnętrzna nieczystość wiążę się więc z utratą godności, świętości, a nawet wartości. I nie dzieje się to za przyczyną jakiegoś zewnętrznego pokarmu, ale autodestrukcji. To ja sam siebie profanuję i dar Boży czyniąc z niego zły użytek. Dlatego Jezus upomina się o serce, centrum człowieka zdolne do relacji z Bogiem.

Muszę tylko dać się zaprosić do niej zamiast ulegać pokusie, by pozostać z całą tą ciemnością sam. Przestać pokładać nadzieję w namiętnościach, uczuciach, popędach i emocjach. To ja decyduję, czy pozwolę Światłości przeniknąć moje serce i oczyścić je.