23
lutego
piątek
Św. Polikarpa, biskupa i męczennika
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Ez 18, 21-28
Psalm responsoryjny:
Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8 (R.: por. 3)
Werset przed Ewangelią:
Ez 18, 31ac
Ewangelia:
Mt 5, 20-26

Patroni:

  • św. Polikarp,
  • św. Sinerus,
  • św. Sirenus lub Sinerus,
  • św. Milburga,
  • św. Willigisus,
  • św. Jan Messor,
  • bł. Rafała Ybarra z Vilallonga,
  • bł. Mikołaj Tabouillot,
  • bł. Józefina {Judyta Adelheida} Vannini,
  • bł. Ludwik Mzyk,
  • bł. Wincenty Frelichowskí

Liturgia na dzień 2024-02-23:

Pierwsze czytanie

Ez 18, 21-28
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Tak mówi Pan Bóg:

«Jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegłby wszystkich moich ustaw i postępował według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: nie będą mu policzone żadne grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował. Czyż tak bardzo miałoby mi zależeć na śmierci występnego – mówi Pan Bóg – a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył?

A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu policzony, ale umrze on z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił.

Wy mówicie: „Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne?

Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze».

Psalm responsoryjny

Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8 (R.: por. 3)
Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, *
Panie, wysłuchaj głosu mego.
Nachyl swe ucho *
na głos mojego błagania.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, *
Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia, *
aby Ci służono z bojaźnią.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Pokładam nadzieję w Panu, †
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie, *
dusza moja oczekuje Pana.
Bardziej niż strażnicy poranka *
niech Izrael wygląda Pana.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

U Pana jest bowiem łaska, *
u Niego obfite odkupienie.
On odkupi Izraela *
ze wszystkich jego grzechów.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ez 18, 31ac
Chwała Tobie, Słowo Boże

Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy
i uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mt 5, 20-26
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj!”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego.

Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj.

Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Najważniejsze decyzje

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Najważniejsze decyzje  

W życiu musimy podejmować różne decyzje. Jedne z nich – dotyczą życia codziennego. Zastanawiamy się co dziś zjeść na kolację albo jaką kurtkę kupić na nadchodząca wiosnę. Inne decyzje są poważniejsze – nadają kierunek naszemu życiu. Jaki kierunek studiów wybrać? W jakim miejscu podjąć pracę? Czy poddać się skomplikowanej operacji?

Dziś w pierwszym czytaniu z Księgi Ezechiela słyszymy o decyzjach i wyborach najważniejszych, dotyczących życia wiecznego. Naszym jedynym Zbawicielem jest Jezus Chrystus. Jednak nasze zbawienie nie dokonuje się automatycznie. Potrzebne jest nasze otwarcie na Boże łaski. To otwarcie na łaskę dokonuje się na bazie wolnej decyzji. To jest najważniejsza decyzja w naszym życiu. 

Prorok Ezechiel opowiada o dwóch możliwych sytuacjach. Najpierw przedstawia przypadek grzesznika, w którym dokonuje się nawrócenie: „Jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegłby wszystkich moich ustaw i postępował według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: nie będą mu policzone żadne grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował. Czyż tak bardzo miałoby mi zależeć na śmierci występnego – mówi Pan Bóg – a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył?”. To przesłanie pełne nadziei. Pokazuje, że Bóg nie chce naszego potępienia, pragnie naszego szczęścia, chce, byśmy żyli na wieki. Czasem nawrócenie dokonuje się natychmiast, „z chwili na chwilę”, jak u św. Pawła pod Damaszkiem. Może znamy ludzi, którzy nagle się nawrócili. Mogło się to dokonać na przykład wskutek jakiegoś poważnego doświadczenia życiowego, na przykład własnej choroby, która pozwoliła nam wiele zrozumieć. Najczęściej jednak nawrócenie to długi proces powrotu do Boga. Ważne, by taką decyzję podjąć, bo od niej zależy nasze zbawienie. Modlimy się o łaskę nawrócenia dla ludzi stojących z dala od Boga i Kościoła. Może właśnie ten Wielki Post stanie się dla nich czasem powrotu do wiary i zerwaniem z grzechem. 

Druga sytuacja, którą przedstawia prorok Ezechiel, stanowi poważną przestrogę: „A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu policzony, ale umrze on z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił”. To przestroga dla tych, którzy są blisko Pana Boga. Dar wiary i zbawienia  przechowujemy w kruchych naczyniach naszego człowieczeństwa. Ten, kto stoi, powinien uważać, by nie upaść. Człowiek wierzący mógłby sobie powiedzieć: „zbawienie mam pewne”, „załatwiłem je sobie przez moje pobożne życie”. Jednak takie myślenie jest najczęściej przejawem pychy. Już niejeden taki pewny siebie człowiek upadł nisko i odszedł daleko od Boga.

Odejście od Boga rzadko dokonuje się nagle, w oparciu o jedną decyzję „z chwili na chwilę”. Najczęściej takie odejście następuje wręcz niezauważalnie. Zwykle jest to dłuższy proces; trochę podobny do stopniowego uzależniania się od alkoholu. Czasem się mówi, że najtrudniej zgrzeszyć ciężko po raz pierwszy. Dlatego jest to trudne, bo dobrze ukształtowane sumienie stanowi ciągle przestrogę. Jednak po pierwszym ciężkim grzechu, gdy nie nastąpi opamiętanie, człowiek widzi, że świat się nie wali, a Pan Bóg nie zsyła pioruny, więc następuje drugi grzech ciężki. Sumienie jeszcze przestrzega, ale jakby słabiej. Jeśli człowiek nie dokona w tym momencie zdecydowanego nawrócenia, to zaczyna popełniać kolejne grzechy. Sumienie staje się coraz bardziej zagłuszone. Człowieka popada w stan, który Biblia nazywa „zatwardziałością serca”.

Czas Wielkiego Postu jest dobrą okazją do pogłębionej analizy, czy nie znajdujemy się na drodze odejścia. Czy nie usypia nas przekonanie, że na zewnątrz jest przecież z nami całkiem w porządku? Może warto postawić pytanie: „kiedy była moja ostatnia spowiedź?” Czy nie pojawiła się w naszym życiu tendencja do opóźniania spowiedzi? Jeśli któryś z tych mechanizmów dostrzegamy w sobie, to jest to dla nas światło ostrzegawcze i czas podjąć zdecydowane kroki.  Najważniejszym krokiem jest wzbudzenie szczerego żalu za grzechy, prowadzący do dobrej spowiedzi świętej. W tym żalu może nam pomóc niezwykle głęboki Ps 130 śpiewany dziś jako psalm responsoryjny: „Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, / Panie, wysłuchaj głosu mego. / Nachyl swe ucho / na głos mojego błagania. / Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, / Panie, któż się ostoi? / Ale Ty udzielasz przebaczenia, / aby Ci służono z bojaźnią”.