21
czerwca
piątek
Wspomnienie św. Alojzego Gonzagi, zakonnika
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
2 Krl 11, 1-4. 9-18. 20a
Psalm responsoryjny:
Ps 132 (131), 11. 12. 13-14. 17-18 (R.: por. 13)
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 3
Ewangelia:
Mt 6, 19-23

Patroni:

  • św. Alojzy Gonzaga,
  • św. Mevennus,
  • św. Leutfridus,
  • św. Rudolf,
  • św. Rajmund,
  • św. Jan Rigby,
  • bł. Jakub Morelle Dupas

Liturgia na dzień 2024-06-21:

Pierwsze czytanie

2 Krl 11, 1-4. 9-18. 20a
Czytanie z Drugiej Księgi Królewskiej

Kiedy Atalia, matka Ochozjasza, dowiedziała się, że jej syn umarł, wzięła się do wytępienia całego potomstwa królewskiego. Lecz Joszeba, córka króla Jorama, siostra Ochozjasza, zabrała Joasza, syna Ochozjasza, wyniósłszy go potajemnie spośród mordowanych synów królewskich, i przed wzrokiem Atalii ukryła go wraz z jego mamką w pokoju sypialnym, tak iż nie został zabity. Przebywał więc z nią sześć lat ukryty w świątyni Pańskiej, Atalia zaś panowała w kraju.

W siódmym roku Jojada polecił sprowadzić setników, Karyjczyków i straż przyboczną, przyprowadził ich do siebie w świątyni Pańskiej. Zawarł z nimi układ i kazał im złożyć przysięgę w świątyni Pańskiej, i pokazał im syna królewskiego.

Setnicy wykonali wszystko tak, jak im rozkazał kapłan Jojada. Każdy wziął swoich ludzi, zarówno tych, co podejmują służbę w szabat, jak i tych, co w szabat z niej schodzą, i przyszli do kapłana Jojady. Kapłan zaś wręczył setnikom włócznie i tarcze króla Dawida, które były w świątyni Pańskiej. Straż przyboczna ustawiła się wokół króla, każdy z bronią w ręku, od węgła południowego świątyni aż do północnego, przed ołtarzem i świątynią. Wówczas wyprowadził syna królewskiego, nałożył mu diadem i wręczył świadectwo; ustanowiono go królem i namaszczono. Wtedy klaskano w dłonie i wołano: «Niech żyje król!»

Słysząc wrzawę ludu, Atalia udała się do ludu, do świątyni Pańskiej. Spojrzała: a oto król stoi przy kolumnie – zgodnie ze zwyczajem, dowódcy i trąby dokoła króla, cała ludność kraju raduje się i dmie w trąby. Atalia więc rozdarła szaty i zawołała: «Spisek! Spisek!» Wtedy kapłan Jojada wydał rozkaz setnikom dowodzącym wojskiem, polecając im: «Wyprowadźcie ją ze świątyni poza szeregi, a gdyby ktoś za nią poszedł, niech zginie od miecza!» Mówił bowiem kapłan: «Nie powinna zginąć w świątyni Pańskiej». Pochwycono ją, a gdy weszła na drogę, którą wjeżdżają konie do pałacu, tam poniosła śmierć.

Jojada zawarł przymierze między Panem a królem i ludem, by byli ludem Pańskim, oraz między królem a ludem. Po czym cała ludność wyruszyła do świątyni Baala i zburzyła ją. Ołtarze jej i posągi potłuczono całkowicie, a Mattana, kapłana Baala, zabito przed ołtarzami. I postawił kapłan Jojada straż przed świątynią Pańską.

Cała ludność kraju radowała się, a miasto zażywało spokoju.

Psalm responsoryjny

Ps 132 (131), 11. 12. 13-14. 17-18 (R.: por. 13)
Pan wybrał Syjon na swoje mieszkanie

Pan złożył Dawidowi niezłomną obietnicę, *
której nie odwoła:
«Zrodzone z ciebie potomstwo *
posadzę na twoim tronie.

Pan wybrał Syjon na swoje mieszkanie

A jeśli twoi synowie zachowają moje przymierze *
i wskazania, których im udzielę,
także ich synowie *
zasiądą na tronie po wieczne czasy».

Pan wybrał Syjon na swoje mieszkanie

Pan bowiem wybrał Syjon, *
tej siedziby zapragnął dla siebie.
«Oto miejsce mego odpoczynku na wieki, *
tu będę mieszkał, bo wybrałem je sobie».

Pan wybrał Syjon na swoje mieszkanie

«Wzbudzę tam moc dla Dawida, *
przygotuję światło dla mego pomazańca.
Odzieję wstydem nieprzyjaciół jego, *
a nad nim zajaśnieje jego korona».

Pan wybrał Syjon na swoje mieszkanie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 3
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 6, 19-23
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.

Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie rozświetlone. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Baal wciąż „żywy”

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Baal wciąż „żywy”   cottonbro studio / pexels.com

Mówi się czasem, że światem rządzą trzy potęgi: seks, pieniądze czy władza. Czy są one złe same w sobie? Sexus – po łacinie znaczy płeć, a zróżnicowanie na dwie płcie służy pogłębieniu miłości małżeńskiej oraz jej płodności. Pieniądze są środkiem potrzebnym do życia pojedynczego człowieka, rodzin oraz całych społeczeństw. Władza i związana z nią polityką służą dobru wspólnemu, które potrzebuje ładu i bezpieczeństwa.

Jednak w historii podejście człowieka do tych trzech wartości bardzo często było nieuporządkowane. Tak działo się w starożytnym Izraelu, któremu przez wieki zagrażał kult pogańskiego Baala. Baala pojmowano jako pana świata, jako bożka burzy i płodności. Dziś w pierwszym czytaniu dowiadujemy się, że kult tego bożka popierała królowa Atalia, działająca Królestwie Judzkim w drugiej połowie IX wieku przed Chrystusem. Parę dni temu słyszeliśmy w czytaniu mszalnym o Izebel, żonie króla Achaba, która kilkanaście lat przed Attalią doprowadziła do rozwoju kultu Baala w Królestwie Izraelskim.

Oblicza kultu Baala były przynajmniej trzy: nieuporządkowany seks jako oddanie czci bożkowi płodności; skrajna chciwość, która w życiu Izebel i Achaba prowadziła do intryg, knowań i zabójstw, a wszystko po to, by więcej posiadać; uzurpowanie sobie władzy, nawet za cenę morderstw członków rodziny królewskiej, jak miało to miejsce w przypadku Atalii.

Choć Baal, jak każde bóstwo jest fikcją, to jednak wydaje się, że wciąż „żyje” w mentalności ludzi. Nieuporządkowany seks, pożądanie rzeczy materialnych oraz dążenie do władzy za wszelką cenę – wszystko to jest aktualne także dziś. Łatwo uzależnić się od tych postaw, które stają się obliczami kultu Baala, czy wręcz osobnymi bożkami. Współczesny człowiek niejednokrotnie uznaje te bożki za najcenniejsze skarby, którym oddaje własne serce.

W tym kontekście słowa z dzisiejszej Ewangelii brzmią jak przestroga: „gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje”. Jeśli twoim skarbem są seks, pieniądze i władza, to temu wszystkiemu oddasz swoje serce, a nawet zaprzedasz duszę. Tylko, że ten typ wartości jest ulotny i ostatecznie niewiele warty. Jezus mówi: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną”. Jezus przestrzega tu wprost przed przemijalnością rzeczy materialnych. Jezus zachęca dziś: „Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną”. Odrzucenie współczesnego kultu Baala, a opowiedzenie się za prawdziwym Bogiem objawionym w Chrystusie stanie się fundamentem dobrej hierarchii wartości: na pierwszym miejscu – wiara w Boga, na drugim – miłość Boga i bliźniego, na trzecim – szacunek do życia, a na czwartym – właściwe podejście do seksu, pieniędzy i władzy.