8
sierpnia
czwartek
Wspomnienie św. Dominika, prezbitera
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Jr 31, 31 - 34
Psalm responsoryjny:
Ps 51
Werset przed Ewangelią:
Mt 16, 18
Ewangelia:
Mt 16, 13-23

Patroni:

Liturgia na dzień 2024-08-08:

Pierwsze czytanie

Jr 31, 31 - 34
Czytanie z Księgi proroka Jeremiasza

Pan mówi: «Oto nadchodzą dni, kiedy zawrę z domem Izraela i z domem Judy nowe przymierze. Nie takie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, kiedy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić z ziemi egipskiej. To moje przymierze złamali, mimo że byłem ich władcą, mówi Pan.

Lecz takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach, mówi Pan: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi ludem.

I nie będą się musieli wzajemnie pouczać, mówiąc jeden do drugiego: Poznajcie Pana! Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego poznają Mnie, mówi Pan, ponieważ odpuszczę im występki, a o grzechach ich nie będę już wspominał».

Psalm responsoryjny

Ps 51
Ps 51 (50), 12-13. 14-15. 18-19 (R.: por. 12a)

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste *
i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza *
i nie odbieraj mi świętego ducha swego.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Przywróć mi radość z Twojego zbawienia *
i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.
Będę nieprawych nauczał dróg Twoich *
i wrócą do Ciebie grzesznicy.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, *
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, *
pokornym i skruszonym sercem, Ty, Boże, nie gardzisz.

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 16, 18
Alleluja, alleluja, alleluja

Ty jesteś Piotr, czyli Opoka,
i na tej opoce zbuduję mój Kościół,
a bramy piekielne go nie przemogą.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 16, 13-23
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?»

A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków».

Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?»

Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego».

Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie».

Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

Odtąd zaczął Jezus Chrystus wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Zaufaj Bożej woli

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Zaufaj Bożej woli   unsplash.com

Dzisiejsza Dobra Nowina jest bardzo dynamiczna. Jej bohaterami są Jezus i św. Piotr Apostoł. Dialog między nimi przybiera zaskakujący zwrot. Najpierw Jezus chwali Piotra za odpowiedź, w której uznaje Jezusa za Mesjasza i Syna Bożego. Chwilę później gani go bardzo ostrymi słowami: „Zejdź mi z oczu, szatanie”.

Pochwała Piotra wynikała z posłusznego poddania się woli Bożej, albowiem prawdę o tym, kim jest Jezus, objawił Piotrowi sam Bóg Ojciec. Na naganę Piotr zasłużył, ponieważ odszedł od woli Bożej i zaczął myśleć oraz działać jedynie po ludzku. Musimy uczyć się rozpoznawać wolę Bożą i za nią podążać. Nie możemy pozostawać na płaszczyźnie własnych wyobrażeń. Pozwólmy się prowadzić Bogu, a odnajdziemy prawdziwą wolność. Uparte trzymanie się własnych idei, nawet tych, które wydają się nam bardzo słuszne – jak Piotr, który nie chciał słyszeć o nadchodzącej śmierci Jezusa – prowadzi de facto do odrzucenia Boga i Jego najświętszej woli.

Dzisiejsza scena pokazuje nam dobitnie, że zawsze mamy stawać przed Bogiem jak dzieci przed Ojcem. Bez uprzedzeń, bez własnych pomysłów na życie, ale całkowicie zdani na Jego najświętszą wolę. Bóg wie o wiele lepiej, co jest dla nas dobre, niż my sami. Zaufajmy Jemu i dajmy się Jemu prowadzić.