24
września
wtorek
XXV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Prz 21, 1-6. 10-13
Psalm responsoryjny:
Ps 119 (118), 1 i 27. 30 i 34. 35 i 44 (R.: por. 35a)
Werset przed Ewangelią:
Łk 11, 28
Ewangelia:
Łk 8, 19-21

Patroni:

  • św. Anatol,
  • św. Andochius, Thyrsus i Feliks ,
  • św. Rustyk,
  • św. Lupus,
  • św. Isarnus,
  • św. Gerard Sagredo,
  • bł. Dalmacjusz Moner,
  • bł. Wilhelm Spenser i Robert Hardesty,
  • św. Pacyfik z Sancto Severino,
  • bł. Antoni Marcin Slomšek,
  • bł. Kolumba {Joanna} Gabriel,
  • bł. Józef Rajmund Paschalis Ferrer Botella,
  • bł. Józef Maria Ferrándiz Hernández,
  • bł. Incarnatio Gil Valls,
  • bł. Józef Rajmund Ferragud Girbés

Liturgia na dzień 2024-09-24:

Pierwsze czytanie

Prz 21, 1-6. 10-13
Czytanie z Księgi Przysłów

Serce króla – kanały wody w ręku Pana, zwraca je tam, dokąd sam zechce. Każdego droga jest prawa w jego oczach, lecz Pan osądza serca.

Przestrzeganie prawa i sprawiedliwości lepsze dla Pana niż krwawe ofiary.

Wyniosłe oczy i harde serce – ta lampa występnych jest grzechem.

Zamiary pracowitego prowadzą do zysku, a wszystkich śpieszących się – do straty.

Nabywanie skarbów językiem kłamliwym to słabnący oddech szukających śmierci.

Dusza występnego pragnie zła, bliźni w jego oczach nie znajduje łaski. Gdy karzą szydercę, mądrzeje naiwny, gdy pouczają mądrego, on wiedzy nabywa.

Sprawiedliwy ma wgląd w dom bezbożnego, sprowadza zło na bezbożnych. Kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał, lecz nie otrzyma odpowiedzi.

Psalm responsoryjny

Ps 119 (118), 1 i 27. 30 i 34. 35 i 44 (R.: por. 35a)
Prowadź mnie, Panie, ścieżką Twych przykazań

Błogosławieni, których droga nieskalana, *
którzy postępują zgodnie z Prawem Pańskim.
Pozwól mi zrozumieć drogę Twych przykazań, *
abym rozważał Twoje cuda.

Prowadź mnie, Panie, ścieżką Twych przykazań

Wybrałem drogę prawdy, *
pragnąc Twych wyroków.
Ucz mnie, bym przestrzegał Twego Prawa *
i zachowywał je całym sercem.

Prowadź mnie, Panie, ścieżką Twych przykazań

Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań, *
bo radość mi przynoszą.
A Prawa Twego zawsze strzec będę, *
po wieki wieków.

Prowadź mnie, Panie, ścieżką Twych przykazań

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Łk 11, 28
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego
i zachowują je wiernie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 8, 19-21
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Przyszli do Jezusa Jego Matka i bracia, lecz nie mogli dostać się do Niego z powodu tłumu.

Oznajmiono Mu: «Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą».

Lecz On im odpowiedział: «Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Matka, która wie kiedy stanąć z boku

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Matka, która wie kiedy stanąć z boku   christian rojas / pexels.com

Oznajmiono Mu: «Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą». A On przestał mówić do ludu i wyszedł do nich. Tego ostatniego zdania oczywiście nie ma w Piśmie Świętym, zostało dodane przez autora tego komentarza. Jednak dla wielu czytelników Ewangelii wydawałoby się bardziej stosowne, aby Pan Jezus tak postąpił. Bracia, a ściśle rzecz biorąc kuzyni, mogliby od biedy poczekać. Ale Matka? I to ta Matka, którą z jego polecenia traktujemy jako naszą? 

Tymczasem, gdyby ta scena wyglądałaby rzeczywiście tak, jak w powyższym mini-ćwiczeniu z „historii alternatywnej”, jak mało wyraziste byłoby to, co Pan Jezus powiedział później.  Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je. A przecież celem Jego misji na ziemi było uczynić nas swoimi braćmi, przybranymi córkami i synami Boga. Pan Jezus tworzy z nas rodzinę nadprzyrodzoną i dlatego musi wziąć dystans do swojej rodziny naturalnej. Jego kuzyni, a nawet Matka, muszą sobie uświadomić, że temu celowi podporządkowuje wszystko, bo jest posłuszny swemu Ojcu Bogu. Kuzyni pewnie nie zrozumieli, może się obruszyli. Maryja zrozumiała na pewno, wszak to nie pierwszy raz Jezus przypomina jej o właściwym porządku miłości. I ona ten porządek akceptuje. Gdy syn lub córka zawiera małżeństwo, miłość rodziców do swego dziecka nie gaśnie. Musi jednak przyjąć formę nową. Muszą nauczyć się, że dla ich dziecka priorytetem jest współmałżonek i własne dzieci. Uczucia rodzicielskie nie znikają i nie powinny zniknąć, podobnie miłość do rodziców ze strony dorosłych dzieci dalej trwa. 

Maryja akceptuje wolę Syna. Jako dziecko był posłuszny swoim rodzicom, „był im poddany” jak mówi św. Łukasz. Skoro Bóg chciał stać się prawdziwie człowiekiem, przyjął to, co naturalne w ludzkim rozwoju, a więc podporządkowanie dzieci rodzicom, zanim same osiągną dojrzałość. Maryja, która będąc wzorem dla wszystkich matek, a w pewnym stopniu również ojców, jest świadoma, że władza rodzicielska nie jest absolutna, lecz służy wychowaniu dziecka do życia jako istoty wolnej i rozumnej. To nie rodzice decydują o ostatecznym celu swego dziecka, lecz Bóg. To On wzywa każdego do świętości i On wskazuje najlepszą drogę, co nazywamy powołaniem. Każdy człowiek musi na nie odpowiedzieć osobiście i dobrowolnie, choć inni mogą mu w tym pomagać lub przeszkadzać.

Maryja wie, że cały czas uczestniczy w wielkim planie Bożym, do którego została włączona w chwili Zwiastowania. Plan ten wymaga, aby w tym momencie stała z boku, zawsze wspierając swego Syna, ale też nie próbując Mu przeszkadzać. Przyjdzie moment, kiedy z Jego woli, jej misja matki nabierze nowego znaczenia. Oto syn twój, oto Matka twoja usłyszy wraz ze św. Janem pod krzyżem. Pan Jezus nie tylko nie wyklucza Maryi ze swej nowej rodziny, lecz powierza jej wyjątkową rolę.