7
listopada
czwartek
XXXI Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Flp 3, 3-8a
Psalm responsoryjny:
Ps 105 (104), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: por. 3b)
Werset przed Ewangelią:
Mt 11, 28
Ewangelia:
Łk 15, 1-10

Patroni:

  • św. Prosdocimus,
  • św. Atenodor,
  • św. Amarant,
  • św. Hieron i towarz.,
  • św. Herculanus,
  • św. Baldus,
  • św. Cungarus,
  • św. Florencjusz,
  • św. Willibrord,
  • św. Łazarz,
  • św. Engelbert,
  • bł. Antoni Baldinucci,
  • bł. Wincenty Grossi

Liturgia na dzień 2024-11-07:

Pierwsze czytanie

Flp 3, 3-8a
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Filipian

Bracia:

My jesteśmy prawdziwie ludem obrzezanym – my, którzy sprawujemy kult w Duchu Bożym i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a nie pokładamy ufności w ciele. Chociaż ja także i w ciele mogę pokładać ufność. Jeśli ktoś inny mniema, że może ufność złożyć w ciele, to ja tym bardziej: obrzezany ósmego dnia, z rodu Izraela, z pokolenia Beniamina, Hebrajczyk z Hebrajczyków, w stosunku do Prawa – faryzeusz, co do gorliwości – prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości legalnej – stałem się bez zarzutu.

Ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, mojego Pana.

Psalm responsoryjny

Ps 105 (104), 2-3. 4-5. 6-7 (R.: por. 3b)
Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozgłaszajcie wszystkie Jego cuda.
Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił, *
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem, *
Jego wyroki obejmują świat cały.

Niech się weselą szukający Pana
Albo: Alleluja

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 11, 28
Alleluja, alleluja, alleluja

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Łk 15, 1-10
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi».

Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:

«Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”.

Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

Albo jeśli jakaś kobieta, mając dziesięć drachm, zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”.

Tak samo, powiadam wam, radość nastaje wśród aniołów Bożych z powodu jednego grzesznika, który się nawraca».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Radość nawrócenia

ks. Przemysław Krakowczyk ks. Przemysław Krakowczyk

Radość nawrócenia  

Kondycja każdego z nas domaga się nawrócenia. Bóg, w osobie Jezusa Chrystusa, wychodzi nam naprzeciw, aby zaradzić naszej słabości i skłonności do grzechu. Człowiek nie jest zły z samej natury, bo przecież wszystko, co Bóg stworzył, było bardzo dobre. Natura ludzka została zraniona grzechem, a konsekwencją tego zranienia jest skłonność do zła. Ciągnie nas do zła i grzechu, ponieważ grzech jawi się nam jako coś dobrego. Poddajemy się tej manipulacji, często nie będąc w pełni świadomymi mechanizmów, które nami rządzą.

Gdybyśmy byli w pełni świadomi konsekwencji grzechów, pójścia własną drogą wbrew Bożej woli, nigdy nie popełnilibyśmy żadnego grzechu. Konsekwencje zejścia z Bożej drogi i błądzenia na manowcach zła są straszne i budzą przerażenie. Nielicznym dane jest jeszcze za życia choćby przez chwilę doświadczyć cierpienia dusz potępionych w piekle. Opisuje to doświadczenie m.in. polska mistyczka św. Faustyna.

Nie powinno nas zatem dziwić, że w Niebie większa jest radość z jednego grzesznika, który zawraca z drogi wiodącej ku potępieniu i powraca do Boga, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu świętych, którzy nawrócenia nie potrzebują. Kiedy przebywamy w odizolowanym, zamkniętym środowisku, wszystko wydaje się nijakie, zwykłe i powszednie. Zacierają się różnice między dobrem a złem, między grzechem a świętością. Jednak kiedy zestawimy świętość Boga z grzechem człowieka, dostrzegamy silny kontrast, który wyostrza nasze postrzeganie świata i samych siebie. To doświadczenie mobilizuje nas do przemiany życia, do jego przewartościowania, czyli do nawrócenia. Nie koncentrujmy się na własnych grzechach i słabościach, ale wpatrujmy się w świętość Boga. Kontemplacja Boga jest remedium na nasze grzechy, balsamem, który pozwala zabliźnić się naszemu duchowemu zranieniu. Kto wpatruje się w Boga z miłością i pragnieniem upodobnienia się do Niego, stopniowo zostaje uleczony ze skłonności do zła i zaczyna upodabniać się do Boga.