8
lutego
sobota
Dzień powszedni albo wspomnienie św. Hieronima Emilianiego albo wspomnienie św. Józefiny Bakhity, dziewicy
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Hbr 13, 15-17. 20-21
Psalm responsoryjny:
Ps 23
Werset przed Ewangelią:
J 10, 27
Ewangelia:
Mk 6, 30-34

Patroni:

  • św. Hieronim Emiliani,
  • św. Józefina Bakhita,
  • św. Cointha,
  • św. Juwentyn,
  • Męczennicy z Konstantynopola ,
  • św. Iacutus,
  • św. Honorat,
  • św. Paweł,
  • bł. Piotr Ognisty,
  • św. Stefan,
  • bł. Józefina Gabriela Bonino

Liturgia na dzień 2025-02-08:

Pierwsze czytanie

Hbr 13, 15-17. 20-21
Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia:

Przez Jezusa składajmy Bogu ofiarę pochwalną nieustannie, to jest owoc warg, które wyznają Jego imię. Nie zapominajcie o dobroczynności i wzajemnej pomocy, gdyż raduje się Bóg takimi ofiarami.

Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać z tego sprawę. Niech to czynią z radością, a nie wzdychając, bo to nie byłoby z korzyścią dla was.

Bóg zaś pokoju, który na mocy krwi przymierza wiecznego wyprowadził spomiędzy zmarłych Wielkiego Pasterza owiec, Pana naszego, Jezusa, niech was uzdolni do wszelkiego dobra, byście wypełnili Jego wolę; niech sprawi w was, co miłe jest w Jego oczach, przez Jezusa Chrystusa, któremu chwała na wieki wieków. Amen.

Psalm responsoryjny

Ps 23
Ps 23 (22), 1b-3a. 3b-4. 5. 6 (R.: por. 1b)
Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Pan jest moim pasterzem, †
niczego mi nie braknie, *
pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, *
orzeźwia moją duszę.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach *
przez wzgląd na swoją chwałę.
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, †
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. *
Kij Twój i laska pasterska są moją pociechą.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Stół dla mnie zastawiasz *
na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem, *
kielich mój pełny po brzegi.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną *
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana *
po najdłuższe czasy.

Pan mym pasterzem, nie brak mi niczego

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 10, 27

Alleluja, alleluja, alleluja

Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 6, 30-34
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: «Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco». Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu.

Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

List do Hebrajczyków. Warto do niego wracać

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

List do Hebrajczyków. Warto do niego wracać  

Dziś odczytywane są w liturgii końcowe fragmenty Listu do Hebrajczyków. Liturgia przybliżała nam tę niezwykłą księgę Nowego Testamentu w dni powszednie przez ostatnie cztery tygodnie. Tak pełna prezentacja Listu do Hebrajczyków ma miejsce co drugi rok liturgiczny. Treść księgi nie jest łatwa. Zawartych jest w niej jednak wiele głębokich myśli teologicznych, przede wszystkim o Jezusie Chrystusie, który jest przedstawiony przede jako najwyższy Arcykapłan.

W kapłaństwie Jezusa wszyscy chrześcijanie uczestniczą na mocy chrztu i bierzmowania, a księża – dodatkowo i w sposób szczególny – na mocy sakramentu święceń. Dlatego też wszyscy wierzący mogą zaczerpnąć z Listu do Hebrajczyków wielkie bogactwo duchowych treści. Warto zatem powracać do tej księgi. Na pewno godne polecenia jest przeczytanie jej w całości.

Dziś otrzymujemy od autora parę praktycznych wskazówek: „przez Jezusa składajmy Bogu ofiarę pochwalną nieustannie, to jest owoc warg, które wyznają Jego imię”. To wezwanie do aktywnego udziału w liturgii, który polega na modlitwach, śpiewach oraz na składaniu duchowych ofiar. To wszystko ma się dziać na mocy kapłaństwa powszechnego zakorzenionego w chrzcie i bierzmowaniu oraz na mocy kapłaństwa urzędowego, wypływającego z sakramentu święceń. „Nie zapominajcie o dobroczynności i wzajemnej pomocy, gdyż raduje się Bóg takimi ofiarami”. To wezwanie do służby bliźniemu. Poświęcony czas dla bliźniego, dobre słowo i konkretna pomoc stają się miłymi Bogu ofiarami. Liturgia i służba powinny być ze sobą mocno powiązane.

Kolejny fragment to pouczenia związane ze wstępnie już w tamtych czasach uhierarchizowaną strukturą wspólnoty Kościoła: „Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać z tego sprawę. Niech to czynią z radością, a nie wzdychając, bo to nie byłoby z korzyścią dla was”. Posłuszeństwo wobec przełożonych – z jednej strony, a z drugiej strony – gorliwa i radosna służba dla dobra podwładnych.

I wreszcie mamy piękne końcowe życzenie: „Bóg zaś pokoju, który na mocy krwi przymierza wiecznego wyprowadził spomiędzy zmarłych Wielkiego Pasterza owiec, Pana naszego, Jezusa, niech was uzdolni do wszelkiego dobra, byście wypełnili Jego wolę; niech sprawi w was, co miłe jest w Jego oczach, przez Jezusa Chrystusa, któremu chwała na wieki wieków”. Bóg Ojciec nazwany jest Bogiem pokoju, a Jezus Chrystus – Wielkim Pasterzem owiec. Piękne obrazy, pociągające do czynienia „wszelkiego dobra” oraz mobilizujące, byśmy „wypełnili Jego wolę”.