11
lutego
wtorek
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 1, 20 – 2, 4a
Psalm responsoryjny:
Ps 8
Ewangelia:
Mk 7, 1-13

Patroni:

  • Najśw. Maria Panna z Lourdes,
  • św. Soteria,
  • Męczennicy z Numidii,
  • św. Castrensis,
  • św. Sekundyn,
  • św. Seweryn,
  • św. Grzegorz Pp II,
  • św. Paschalis Pp I,
  • św. Ardanus,
  • bł. Tobiasz {Franciszek} Borras Romeu

Liturgia na dzień 2025-02-11:

Pierwsze czytanie

Rdz 1, 20 – 2, 4a
Czytanie z Księgi Rodzaju

Bóg rzekł: «Niechaj się zaroją wody od istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!»

Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg, widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: «Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody w morzach, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi». I tak upłynął wieczór i poranek – dzień piąty.

Potem Bóg rzekł: «Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!» I stało się tak: Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre.

A wreszcie rzekł Bóg: «Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem podniebnym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»

Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad ptactwem podniebnym, nad rybami morskimi i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi». I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa podniebnego, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I tak się stało.

A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.

I tak upłynął wieczór i poranek – dzień szósty. W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie zastępy jej stworzeń. A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał, stwarzając.

Oto są dzieje początków po stworzeniu nieba i ziemi.

Psalm responsoryjny

Ps 8
Ps 8, 4-5. 6-7. 8-9 (R.: por. 2ab)

Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło palców Twoich, *
na księżyc i gwiazdy, które Ty utwierdziłeś:
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, *
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów, *
uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich, *
wszystko złożyłeś pod jego stopy:

Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

Owce i bydło wszelakie, *
i dzikie zwierzęta,
ptaki niebieskie i ryby morskie, *
wszystko, co szlaki mórz przemierza.

Jak jest przedziwne imię Twoje, Panie!

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Alleluja, alleluja, alleluja

Nakłoń me serce do Twoich napomnień,
obdarz mnie łaską Twojego Prawa.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 7, 1-13
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych.

Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?»

Odpowiedział im: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie».

I mówił do nich: «Sprawnie uchylacie Boże przykazanie, aby swoją tradycję zachować. Mojżesz tak powiedział: „Czcij ojca swego i matkę swoją”, oraz: „Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie”. A wy mówicie: „Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem złożonym w ofierze jest to, co miało być ode mnie wsparciem dla ciebie” – to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ani dla matki. I znosicie słowo Boże ze względu na waszą tradycję, którą sobie przekazaliście. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Tradycja, rewolucja i wieczna Prawda

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Tradycja, rewolucja i wieczna Prawda  

Trzymali się tradycji starszych. Dzięki wierności swoim tradycjom Żydzi przetrwali jako naród. A w centrum życia tego narodu była wiara w jedynego Boga, uznawana za głupią lub niebezpieczną przez wszystkich wokół. Dzięki tradycji pamiętali kim są: ludem który zawarł przymierze z Bogiem. Pamięć i tradycja są dla narodu niczym zbroja, jak w czasach PRL śpiewał Jacek Kaczmarski w jednej ze swych najbardziej znanych piosenek: „Nam do obrony dany pamięci pancerz nasz”. Pancerz chronił wojownika przed ciosami. Z drugiej strony, utrudniał poruszanie się. Hełm z przyłbicą osłaniał głowę i twarz, ale utrudniał widzenie. Czasem tradycja może stać się obciążeniem.

W Kościele słowo Tradycja (z wielkiej litery) oznacza tę część Objawienia, która nie została spisana w Piśmie Świętym, a znamy ją dzięki ustnemu przekazowi, który kształtował Kościół w pierwszych wiekach jego istnienia. Tradycję znamy ze spisanych świadectw historycznych, szczególnie pism Ojców Kościoła. Z tego powodu, w porównaniu z Pismem Świętym, trudniej jest ustalić, co do Tradycji należy jako pewny przekaz wiary. Co ciekawe, Kościół uznaje za natchnione określone księgi (kanon Pisma Świętego) właśnie na podstawie Tradycji.

Tradycja Kościoła w szerszym znaczeniu to różne formy i zwyczaje, elementy kultury, którymi wyrażamy naszą wiarę. Są stworzone przez ludzi, ale inspirowanych wiarą, w kontekście modlitwy i życia Kościoła, żywego ciała Chrystusa. Szczególną rolę odgrywa tu liturgia, która jest modlitewną oprawą sakramentów, przez które Bóg udziela nam swojej łaski.

Dziś stosunek do tak rozumianej tradycji w Kościele jest przedmiotem sporów. Niektórzy uznają ją za niemal równie ważną co prawda objawiona, którą ma wyrażać. Jakiekolwiek zmiany czy odrzucenie jakiegoś elementu uważają za zamach na wiarę. Z drugiej strony są wśród katolików ludzie o mentalności rewolucyjnej, dla których Kościół zaczął się po Soborze Watykańskim II albo za pontyfikatu Franciszka. Ci uważają, że ukształtowane przez wieki formy wyznawania wiary należy zastąpić nowymi, bo blokują postęp, cokolwiek by on oznaczał. Jak często bywa, postawy skrajne rodzą podziały i osłabiają wspólnotę, czy to narodu, czy państwa, czy te najważniejszą, jaką jest Kościół.

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus zdaje się krytykować przywiązanie do tradycji Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji. Warto jednak zwrócić uwagę, o jakich konkretnie elementach tradycji żydowskiej mówi Pan Jezus. To interpretacje Prawa mojżeszowego, które często odbiegały od jego właściwego sensu. Wracając do porównania z początku komentarza, to jak zbroja z saskiej porcelany. Może ładna, ale nie tylko utrudnia poruszanie się, ale przede wszystkim przed niczym nie chroni.

Rewolucja Pana Jezusa polega na ukazanie pełnego sensu wszystkiego, co Bóg dotychczas człowiekowi objawił. Dlatego też niektóre elementy tradycji narodu wybranego przestają mieć sens, a inne chrześcijanie przyjmą jako swoje. Tworzy się nowa tradycja. Nie będzie już żadnej nowej rewolucji, ta którą zaczął Pan Jezus trwa. Ale nie jest to rewolucja, która burzy, lecz oczyszcza i tworzy.

Słowa Pana Jezusa każą się nam zastanowić, jak my traktujemy tradycję Kościoła. Pomaga nam ona na drodze wiary, jest wręcz konieczna, choć nie najważniejsza. Jednak trzeba uważać, żeby nie uległa wypaczeniu. Do wypaczenia dochodzi gdy zapominamy, co przekazuje tradycja i czego strzeże. To pomoże nam wychwycić naleciałości obce Ewangelii. Na przykład, jeszcze niedawno rozpowszechniona była tradycja „zakrapianych” chrzcin. Trudno o mniej stosowny sposób na świętowanie narodzin do życia w łasce.

Czasami jakiś element tradycji, po czasie przestaje służyć przekazowi wiary. Przez wieki łacina w liturgii i teologii była ważnym narzędziem jedności Kościoła, jednak miało to swoją cenę. Dziś powrót do łaciny jako jedynego języka liturgii raczej wywołałby podziały, a nie umocnił jedność. Nie zmienia to faktu, że łacina pozostaje ważnym elementem tradycji Kościoła. Trzeba bardzo uważać na tych, którzy z wielką pewnością siebie głoszą, że jakieś formy pobożności są przestarzałe i trzeba je wyrzucić. Swego czasu samozwańczy reformatorzy Kościoła z zapałem próbowali wyrugować tradycję adoracji eucharystycznej, która wprost wyraża niezmienną prawdę wiary o realnej obecności Pana Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie. Dziś ma miejsce renesans tej tradycji, bo wyraża ona wiarę i służy pogłębianiu więzi z Chrystusem.