12
lutego
środa
V Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Rdz 2, 4b-9. 15-17
Psalm responsoryjny:
Ps 104
Werset przed Ewangelią:
J 17, 17ba
Ewangelia:
Mk 7, 14-23

Patroni:

  • Męczennicy z Abitynii {Cartagina},
  • św. Eulalia,
  • św. Melecjusz,
  • św. Benedykt,
  • św. Antoni Cauleas,
  • bł. Humbelina,
  • św. Ludan,
  • bł. Tomasz Hemmerford, Jakub Fenn, Jan Nutter, Jan Munden i Jerzy Haydock

Liturgia na dzień 2025-02-12:

Pierwsze czytanie

Rdz 2, 4b-9. 15-17

Czytanie z Księgi Rodzaju

Gdy Pan Bóg uczynił ziemię i niebo, nie było jeszcze żadnego krzewu polnego na ziemi ani żadna trawa polna jeszcze nie wzeszła – bo Pan Bóg nie zsyłał deszczu na ziemię, bo nie było człowieka, który by uprawiał ziemię, a nurt wody wypływał z ziemi, aby w ten sposób nawadniać całą powierzchnię gleby.

Wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą.

A zasadziwszy ogród w Edenie na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła.

Pan Bóg wziął zatem człowieka i umieścił go w ogrodzie Eden, aby uprawiał go i doglądał. A tak przykazał Pan Bóg człowiekowi: «Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać do woli, ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz».

Psalm responsoryjny

Ps 104
Ps 104 (103), 1-2a. 27-28. 29b-30 (R.: por. 1a)
Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Błogosław, duszo moja, Pana, *
Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Odziany w majestat i piękno, *
światłem okryty jak płaszczem.

Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Wszystko czeka na Ciebie, *
byś dał im pokarm we właściwym czasie.
Gdy im dajesz, zbierają, *
gdy otwierasz swą rękę, sycą się Twym dobrem.

Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Kiedy odbierasz im oddech, marnieją *
i w proch się obracają.
Stwarzasz je, napełniając swym Duchem, *
i odnawiasz oblicze ziemi.

Chwal i błogosław, duszo moja, Pana

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

J 17, 17ba

Alleluja, alleluja, alleluja

Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 7, 14-23
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego:

«Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»

Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o tę przypowieść. Odpowiedział im: «I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka, i zostaje wydalone na zewnątrz». Tak uznał wszystkie potrawy za czyste.

I mówił dalej: «Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Bóg zakazujący czy miłujący?

ks. Nikos Skuras ks. Nikos Skuras

Bóg zakazujący czy miłujący?   alena darmel / pexels.com

Czasami mam walkę w sercu. Czuję nienasycenie, jeśli chodzi o wypełnianie mojego powołania. Kiedy forsuję swoją wolę i oddalam się od woli Boga, marnieję, staję się zgorzkniały i niezadowolony: „Kiedy odbierasz im oddech, marnieją i w proch się obracają”. Psalm mówi dalej: „Stwarzasz je, napełniając swym Duchem”. Duch Boga, przezwycięża moje zgorzknienie, przypominając, że Chrystus dobrze tworzy moją historię.

„Z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz”. Czyżby Bóg umieścił w owocach tego drzewa śmierć? Przecież jest Bogiem życia. Jezus w Ewangelii przypomniał, że to, co szkodzi człowiekowi, nie pochodzi z zewnątrz, lecz z serca człowieka. Trucizna nie była w owocu. Pojawiła się jako owoc ludzkiej decyzji. Dwa drzewa, to symbole przedstawiające konkretną rzeczywistość.

„Drzewo życia”. Bóg stworzył człowieka, który żył z Nim w jedności. Dostawał od Boga życie. Nie chodzi tylko o to fizyczne. Człowiek żyje, gdy czuje się kochany bezwarunkowo. Natomiast drzewo „poznania dobra i zła”. Człowiek nie wybierał między dobrem a złem. Spontanicznie zawsze czynił dobro. Był wypełniony Duchem Boga.

„Z wszelkiego drzewa tego ogrodu możesz spożywać do woli, ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść”, to polecenie ukazuje, że nie można jednocześnie samemu decydować o tym, co dobre i złe i mieć życie w sobie. Słuchając Boga co do dobra i zła, przyjmujesz Źródło życia. Decydując autonomicznie, odcinasz się od Boga.

Tego doświadczałeś Czytelniku już wiele razy. Gdy stawiałaś na swoim jako żona, sprowadzałaś śmierć, ciche dni, do waszej relacji. Gdy nie respektowałeś żony w jej słabości, nasycałeś się pozorem zwycięstwa, ale potem pojawiała się śmiercionośna gorycz między wami. Gdy próbowałeś narkotyków, gier hazardowych, używania ciała dla przyjemności, zawsze sprowadzałeś śmierć, poczucie, że takie życie nie ma sensu.

Ale odwagi! Chrystus na krzyżu przyjął wszystkie spożyte przez ciebie zakazane owoce. Przyjął na siebie śmierć, którą sprowadziłeś, decydując o tym, co dobre lub złe. On chce znów podłączyć tobie Jego Źródło życia, Jego Miłość. Czy się na to zgodzisz?