2
sierpnia
sobota
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Euzebiusza z Vercelii, biskupa albo wspomnienie św. Piotra Juliani Eymarda, prezbitera
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Kpl 25, 1. 8-17
Psalm responsoryjny:
Ps 67
Werset przed Ewangelią:
Mt 5, 1
Ewangelia:
Mt 14, 1-12

Patroni:

  • św. Euzebiusz,
  • św. Piotr Julian Eymard,
  • św. Rutilius,
  • św. Stefan I,
  • św. Centolla,
  • św. Maksym,
  • św. Serenus,
  • św. Betharius,
  • św. Piotr,
  • bł. Joanna,
  • bł. Filip od Jezusa Munárriz Azcona, Jan Díaz Nosti i Leoncjusz Pérez Ramos ,
  • bł. Zefiryn Giménez Malla,
  • bł. Franciszek Calvo Burillo,
  • bł. Franciszek Tomás Serer,
  • bł. August Czartoryski

Liturgia na dzień 2025-08-02:

Pierwsze czytanie

Kpl 25, 1. 8-17
Czytanie z Księgi Kapłańskiej

Pan powiedział do Mojżesza na górze Synaj: «Policzysz sobie siedem lat szabatowych, to jest siedem razy po siedem lat, tak że czas siedmiu lat szabatowych będzie obejmował czterdzieści dziewięć lat. Dziesiątego dnia siódmego miesiąca zadmiesz w róg. W Dniu Przebłagania zadmiecie w róg w całej waszej ziemi. Będziecie święcić pięćdziesiąty rok, obwieścicie wyzwolenie w kraju dla wszystkich jego mieszkańców. Będzie to dla was jubileusz – każdy z was powróci do swej własności i każdy powróci do swego rodu. Cały ten rok pięćdziesiąty będzie dla was rokiem jubileuszowym – nie będziecie siać, nie będziecie żąć tego, co urośnie, nie będziecie zbierać nieobciętych winogron, bo to będzie dla was jubileusz, to będzie dla was rzecz święta. Wolno wam jednak będzie jeść to, co urośnie na polu.

W tym roku jubileuszowym każdy powróci do swej własności. Kiedy więc będziecie sprzedawać coś bliźniemu albo kupować coś od bliźniego, nie wyrządzajcie krzywdy jeden drugiemu. Ale odpowiednio do liczby lat, które upłynęły od jubileuszu, będziesz kupował od bliźniego, a on sprzeda tobie odpowiednio do liczby lat plonów. Im więcej lat pozostaje do jubileuszu, tym większą cenę zapłacisz, im mniej lat pozostaje, tym mniejszą cenę zapłacisz, bo ilość plonów on ci sprzedaje.

Nie będziecie wyrządzać krzywdy jeden drugiemu. Będziesz się bał Boga twego, bo Ja jestem Pan, Bóg wasz!»

Psalm responsoryjny

Ps 67
Ps 67 (66), 2-3. 4-5. 7-8 (R.: por. 4)

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże

Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; *
niech nam ukaże pogodne oblicze.
Aby na ziemi znano Jego drogę, *
Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże

Niech Ciebie, Boże, wysławiają ludy, *
niech wszystkie narody oddają Ci chwałę.
Niech się narody cieszą i weselą, †
bo rządzisz ludami sprawiedliwie *
i kierujesz narodami na ziemi.

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże

Ziemia wydała swój owoc; *
Bóg, nasz Bóg, nam pobłogosławił.
Niech nam Bóg błogosławi *
i niech cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 5, 1
Alleluja, alleluja, alleluja

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 14, 1-12
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: «To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają».

Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wtrącić do więzienia z powodu Herodiady, żony brata jego, Filipa. Jan bowiem upominał go: «Nie wolno ci jej trzymać». Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.

Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę powiedziała: «Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela!» Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posławszy więc kata, kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczynie, a ona zaniosła ją swojej matce.

Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Gwałtowna śmierć losem proroków

ks. Antoni Bartoszek ks. Antoni Bartoszek

Gwałtowna śmierć losem proroków  

Biblista ks. Antoni Paciorek wskazuje na podobieństwo okoliczności śmierci Jana Chrzciciela oraz Jezusa. Król Herod jest odpowiedzialny za śmierć Jana, namiestnik Piłat jest odpowiedzialny za śmierć Jezusa; przed śmiercią: Jan został uwięziony, Jezus także został uwięziony i związany (por. Mt 27,2); Herod obawiał się ludzi, ponieważ uważali Jana za proroka; arcykapłani i faryzeusze obawiali się tłumów, ponieważ uznawały Jezusa za proroka (por. Mt 21,46); Herod ulegając wpływowi zewnętrznemu wydał wyrok na Jana, podobnie na skutek wpływu uczynił Piłat wobec Jezusa (por. Mt 27,11-26); Jan został pochowany przez uczniów, podobnie stało się w przypadku ciała Jezusa (por. Mt 27, 57-61). Ewangelista Mateusz pokazuje, że los obrońcy prawdy, jakim był Jan Chrzciciel, jest podobny do losu Jezusa. Prześladowania i gwałtowana śmierć stała się losem wielu odważnych świadków i głosicieli prawdy Bożej.

Przywołajmy postać św. Maksymiliana Kolbego. Wielu ludzi zna ten jeden szczególny moment w jego życiu, kiedy to w obozie koncentracyjnym Auschwitz dobrowolnie wystąpił z szeregu, w zamian za współwięźnia oddał się w ręce niemieckich oprawców i ostatecznie zginął w bunkrze obozowym. Podziwiamy jego heroiczny gest miłość i poryw serca. Jednak na postawę św. Maksymiliana należy patrzeć przez pryzmat całego życia. Był odważnym, bezkompromisowym świadkiem prawdy Bożej, oddanym całkowicie Maryi. Zdecydowanie przeciwstawiał się nieprzyjaciołom Kościoła, w tym masonerii. Jego postawa w obozie była przypieczętowaniem całego jego życia. Była gestem prorockim w obronie godności człowieka. Tak zresztą wielu współwięźniów to odczytało. Wśród nich był Marian Kołodziej, który przeżył obóz. Po 50 latach milczenia wyraził to, co czego był świadkiem w Auschwitz za pomocą przejmujących grafika, które może oglądać w kościele w Harmężach, niedaleko Oświęcimia. Kołodziej z jednej strony ukazał otchłań ludzkiego upodlenia, a drugiej – wielkość świadectwa św. Maksymiliana. Postawa Kolbego sprawiła, że on Kołodziej nie utracił ani wiary w Boga, ani w godność człowieczeństwa. Śmierć Maksymiliana była nie tylko dla współwięźniów, ale także dla wielu ludzi później żyjących, w tym nam współczesnych, jednoznacznym znakiem prorockim.

Także dziś jesteśmy wezwani do obrony prawdy Bożej i godności człowieka, nawet za cenę prześladowań i odrzucenia. Niedawno Kardynał Gerhard Müller powiedział: „Kościół katolicki na całym świecie broni absolutnego prawa do życia nienarodzonych, urodzonych, zdrowych, chorych, młodych i starszych. Nie może podporządkować tej walki dominującej ideologii ani dać się zastraszyć manipulatorom opinii publicznej. Musi działać z prorocką odwagą i krytycznym zmysłem, kształtując sumienia i podnosząc poziom moralny społeczeństwa”. Wezwał pasterzy Kościoła do odważnej postawy w tym względzie „nawet jeśli zostaną zniesławieni przez ideologów i polityków – wypełniając w ten sposób jedno ze swoich najszlachetniejszych zadań: Otwórz usta w imieniu niemych, w obronie wszystkich ludzi odepchniętych”.