19
sierpnia
wtorek
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Sdz 6,11-24a
Psalm responsoryjny:
Ps 85 (84), 9. 11-12. 13-14 (R.: por. 9)
Werset przed Ewangelią:
2 Kor 8, 9
Ewangelia:
Mt 19, 23-30

Patroni:

  • św. Jan Eudes,
  • św. Magnus,
  • św. Maginus,
  • św. Tymoteusz,
  • św. Andrzej i towarz.,
  • św. Sykstus III,
  • św. Donat,
  • św. Bertulf,
  • św. Sebald,
  • św. Bartłomiej z Simeri,
  • bł. Guerricus,
  • bł. Leon,
  • św. Ludwik,
  • bł. Jordan z Pizy,
  • bł. Anioł,
  • bł. Ludwik Fraijn lub Flores, Piotr de Zúńiga i XIII towarz. ,
  • bł. Ludwik Flores,
  • bł. Hugo Green,
  • św. Ezechiel Moreno Díaz,
  • bł. Franciszek Ibánez Ibánez,
  • bł. Tomasz Sitjar Fortiá,
  • bł. Elwira od Narodzin NMP Torrentallé Paraire i VII towarz.

Liturgia na dzień 2025-08-19:

Pierwsze czytanie

Sdz 6,11-24a
Czytanie z Księgi Sędziów

Oto przyszedł Anioł Pański i usiadł pod terebintem w Ofra, które należało do Joasza z rodu Abiezera. Gedeon, syn jego, młócił zboże w tłoczni, aby je ukryć przed Madianitami. I ukazał mu się Anioł Pański. «Pan jest z tobą – rzekł mu – dzielny wojowniku!»

Odpowiedział mu Gedeon: «Wybacz, Panie mój! Jeżeli Pan jest z nami, skąd pochodzi to wszystko, co się nam przydarza? Gdzie są te wszystkie dziwy, o których opowiadają nam ojcowie nasi, mówiąc: „Czyż Pan nie wywiódł nas z Egiptu?” A oto teraz Pan nas opuścił i oddał nas w ręce Madianitów».

Pan zaś zwrócił się ku niemu i rzekł do niego: «Idź z tą siłą, jaką posiadasz, i wybaw Izraela z rąk Madianitów. Czyż nie Ja ciebie posyłam?»

«Wybacz, Panie mój! – odpowiedział Mu – jakże wybawię Izraela? Ród mój jest najbiedniejszy w pokoleniu Manassesa, a ja jestem ostatni w domu mego ojca».

Pan mu odpowiedział: «Ponieważ Ja będę z tobą, pobijesz Madianitów, jakby to był jeden mąż». Odrzekł Mu na to: «Jeżeli darzysz mnie życzliwością, daj mi jakiś znak, że to Ty mówisz ze mną. Nie oddalaj się stąd, proszę Cię, aż wrócę do Ciebie. Przyniosę moją ofiarę i położę ją przed Tobą». A On na to: «Poczekam tu, aż wrócisz».

Gedeon, oddaliwszy się, przygotował koźlę ze stada, a z jednej efy mąki przaśne chleby. Włożył mięso do kosza, a polewkę wlał do garnuszka i przyniósł to do Niego pod terebint i ofiarował. Wówczas rzekł do niego Anioł Pański: «Weź mięso i chleby przaśne, połóż je na tej skale, a polewkę rozlej». Tak uczynił. Wówczas Anioł Pański wyciągnął koniec laski, którą trzymał w ręku, dotknął nią mięsa i chlebów przaśnych, i wydobył się ogień ze skały. Strawił on mięso i chleby przaśne. Potem zniknął Anioł Pański sprzed jego oczu.

Zrozumiał Gedeon, że to był Anioł Pański, i rzekł: «Ach, Panie, Panie mój! Oto Anioła Pańskiego widziałem twarzą w twarz!» Rzekł do niego Pan: «Pokój z tobą! Nie bój się niczego! Nie umrzesz».

Gedeon zbudował tam ołtarz dla Pana i nazwał go „Pan jest pokojem”.

Psalm responsoryjny

Ps 85 (84), 9. 11-12. 13-14 (R.: por. 9)
Pan głosi pokój swojemu ludowi.

Będę słuchał tego, *
co mówi Pan Bóg:
oto ogłasza pokój ludowi i świętym swoim, *
którzy zwracają się ku niemu swym sercem.

Pan głosi pokój swojemu ludowi.

Łaska i wierność spotkają się z sobą, *
ucałują się sprawiedliwość i pokój.
Wierność z ziemi wyrośnie, *
a sprawiedliwość spojrzy z nieba.

Pan głosi pokój swojemu ludowi.

Pan sam obdarzy szczęściem *
a nasza ziemia wyda swój owoc.
Przed Nim będzie kroczyć sprawiedliwość, *
a śladami Jego kroków zbawienie.

Pan głosi pokój swojemu ludowi.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

2 Kor 8, 9
Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus Chrystus, będąc bogatym, dla was stał się ubogim,
aby was ubóstwem swoim ubogacić.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 19, 23-30
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, powiadam wam: Bogatemu trudno będzie wejść do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego».

Gdy uczniowie to usłyszeli, bardzo się przerazili i pytali: «Któż więc może być zbawiony?»

Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe».

Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?»

Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność.

Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi».

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Wszystko na jedną kartę

ks. Michał Kwitliński ks. Michał Kwitliński

Wszystko na jedną kartę  

Uczniowie się przerazili, choć sami nie byli bogaczami. Może cały czas po cichu liczyli, że królestwo Boże będzie miało swój początek na ziemi, w odbudowanym królestwie Izraela, w którym zajmą wysoką pozycję, również materialnie? Może tkwiło w nich nadal przekonanie, mocno obecne w ówczesnym judaizmie, że dobrobyt materialny jest znakiem Bożego błogosławieństwa? A może, jak większość z nas, marzyli o dobrobycie i bezpieczeństwie ekonomicznym? Mówiąc współczesnym językiem – o domku z ogródkiem, dobrze płatnej i pewnej pracy, bez kredytów na głowie? I nie było w tym, może z wyjątkiem Judasza, chciwości czy zazdrości. Ot, czemu by ludziom nie miało się dobrze żyć. My idziemy z naszym Mistrzem, niczego nam do szczęścia nie brakuje, ale co złego w tym, że ktoś ma rodzinę, dom, pole?

Uczniowie mogli też, mimo długiego czasu z Panem Jezusem, być pod wpływem wizji świętości, którą promowali faryzeusze. Uważali oni, że świętość, religijna doskonałość, oznacza skrupulatne wypełnianie prawa mojżeszowego, często błędnie je interpretując. (zasada „prawo, tak jak my je rozumiemy” nie jest nowa). Przestrzeganie setek skomplikowanych reguł było nie tylko trudne ale i… kosztowne. Faryzeusze poświęcali wiele czasu na studiowanie prawa mojżeszowego, prowadzenie debat nad jego interpretacją. Wymagało to wolnego czasu i środków finansowych, co dla ludzi ubogich mogło być zwyczajnie niedostępne. Nie każdego było też stać na rygorystyczne przestrzeganie reguł szabatu. Dziesięciny, a przede wszystkim pielgrzymki do Jerozolimy i ofiary w Świątyni też kosztowały swoje. Na święte życie według wizji faryzeuszy potrzebny był minimalny poziom dobrobytu.

Pan Jezus chce, abyśmy zmienili perspektywę. Aby osiągnąć szczęście wieczne, bogactwa są zbędne bo łaski Bożej nie da się kupić. Bogactwo może wręcz stać się obciążeniem, i to nie tylko wówczas, gdy zostało osiągnięte nieuczciwie lub jest wykorzystywane do złych celów. Przywiązanie do dóbr doczesnych może wytworzyć fałszywe przekonanie, że szczęście ostateczne mogę osiągnąć o własnych siłach i znaleźć je mogę w tym świecie. Kto tak myśli, nie żyje cnotą nadziei, która każe szukać szczęścia pełnego w Bogu i w oparciu o Niego.

Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą… Drugi człon tego zdania jest ważniejszy niż pierwszy. Naszą drogą do szczęścia, sensem naszego życia, jest podążanie za Chrystusem. Jeśli tak, to zostawiam bez żalu to, co mi w tym przeszkadza. Ostatecznie, trzeba zostawić wszystko. U kresu naszego życia, dosłownie zostawię wszystko, aby móc wejść do Królestwa. Muszę opuścić to, co daje mi poczucie bezpieczeństwa i szczęścia w tym świecie. Również to, co w określonym momencie jest istotnym elementem mojej drogi do świętości: dom, rodzina, praca, zasoby materialne niezbędne do godnego życia. Wszystko to ma znaczenie, ale nie jest celem ostatecznym. Nie mogę się na tym opierać, ale wyłącznie na Bogu, u którego wszystko jest możliwe.